Klub Hashimoto i nie tylko
Trochę bezsensowna argumentacja, ale po endokrynologach można się wszystkiego spodziewać ( jak np. "ja pani Novothyral zmienię na Euthyrox, bo ja nie lubię tego leku"). Jak najbardziej warto badać poziomy hormonów tarczycy, choćby po to, żeby wiedzieć, czy konwersja T4 -> T3 w tkankach odbywa się w prawidłowy sposób.
...inexplicable catness...
Cześć Dziewczyny, z przykrością ale chciałabym wstąpić do Waszego klubu. W ubiegłym roku stwierdzono u mnie zapalenie tarczycy, coś tam mam podwyższone, ale nadczynności ani niedoczynności tarczycy nie mam i żadnych leków nie biorę. To co siedzi w mojej tarczycy to dużo kilkucentymetrowych guzków, które podobno raczej nie są groźne ( to stwierdzenie endokrynologa czytającego wynik mojej biopsji z niediagnostycznego materiału) To tyle wiem o mojej chorobie, wydaje mi się, że oprócz dyskomfortu psychicznego w czasie dotykania mojej tarczycy w której czuję te 3-4 cm guzy nic więcej mi nie dolega. O diecie dowiedziałam się czytając pierwszą stronę tego wątku. na przeczytanie drugiej i kolejnych nie jestem gotowa, muszę się nastroić. Intuicyjnie natomiast mój organizm ograniczył sobie białe pieczywo ( woli razowe ) piję tylko zieloną herbatę od ok.3 lat w dużych ilościach ( wcześniej piłam dużo czarnej "smoły"). Za to lubię nabiał, jem dużo masła i trudno mi sobie wyobrazić kanapkę bez niego. Mleko piję kozie jedynie w kawie.
Gdzieś mi się przewinęło, że przy hashimoto również dieta bez skrobiowa wskazana.
Fajnie że jest ten wątek dzięki Wam oswoję może tę dziwną chorobę. Jakich dolegliwości odczuwalnych mogę się spodziewać w związku z nią? Zdawało mi się jakiś czas temu, że mam duszności, ale jak mi lekarz powiedział, że ona duszności nie powoduje, to chyba mi przeszło (pomyślałam wtedy, że endokrynologa powinnam mieć w komplecie z psychiatrą).
Gdzieś mi się przewinęło, że przy hashimoto również dieta bez skrobiowa wskazana.
Fajnie że jest ten wątek dzięki Wam oswoję może tę dziwną chorobę. Jakich dolegliwości odczuwalnych mogę się spodziewać w związku z nią? Zdawało mi się jakiś czas temu, że mam duszności, ale jak mi lekarz powiedział, że ona duszności nie powoduje, to chyba mi przeszło (pomyślałam wtedy, że endokrynologa powinnam mieć w komplecie z psychiatrą).
Do niedawna sądziłam, że mój endo nie jest najgorszy... ale zaczynam mieć wątpliwości... stwierdził, że wreszcie znaleźliśmy optymalną dawkę Euthyroxu (po 4-5 latach doszliśmy do 112), w związku z tym nie muszę już robić FT3 i FT4... a ja mam nieodparte wrażenie, że chodzi o zmniejszenie kosztów badań... (korzystam z pakietu wykupionego przez mojego pracodawcę)

Dodam jeszcze, że dużo można dowiedzieć się o Hashi, i o tym jak sobie z tą chorobą radzić, na grupie wspacia na FB https://www.facebook.com/groups/hashimo ... .wsparcia/
Taki komplet bardzo by się przydał bo jednym z objawów Hashimoto (bądź jednym ze skutków) są stany depresyjneelaiedzia pisze:(pomyślałam wtedy, że endokrynologa powinnam mieć w komplecie z psychiatrą).
Dodam jeszcze, że dużo można dowiedzieć się o Hashi, i o tym jak sobie z tą chorobą radzić, na grupie wspacia na FB https://www.facebook.com/groups/hashimo ... .wsparcia/
jestem od dawna w depresji
no ale mam powód
do tego doszły kołatania serca ,pobolewania
wrażenie że serce wciaż bije i bije
moja lekarka kazała mi pobrac badania na tarczycę ,no i reszta typu elektrolity blabla
ale juz się boję isc do przychodni,bo wiem jak trudno wyłudzic skierowanie na badania
a chciałabym własnie jak juz zacznę ,pobrac wszystko od TSH po reszte badań
usg tarczycy to juz sobie moge bez łaski zrobić prywatnie
może te zmam coś z tą tarczycą
jak nie zimno,to ciepło,,a i miesiączka hoho czesto juz nie bywa
no ale mam powód
do tego doszły kołatania serca ,pobolewania
wrażenie że serce wciaż bije i bije
moja lekarka kazała mi pobrac badania na tarczycę ,no i reszta typu elektrolity blabla
ale juz się boję isc do przychodni,bo wiem jak trudno wyłudzic skierowanie na badania
a chciałabym własnie jak juz zacznę ,pobrac wszystko od TSH po reszte badań
usg tarczycy to juz sobie moge bez łaski zrobić prywatnie
może te zmam coś z tą tarczycą
jak nie zimno,to ciepło,,a i miesiączka hoho czesto juz nie bywa
zenia
Bardzo podobne miałam objawy jak Ty i takie samo samopoczucie do d..... Po serii badań okazało sie, że moja tarczyca jest baaardzo wysoko nadczynna
Leczenie przebiegało tak: pół roku Metizol, wszystko wróciło do normy, potem przerwa i znów nadczynna i pół roku Metizol i tak ze 4 razy i potem jod radioaktywny.....Od tego czasu to już 11lat odpukać jest ok, tylko Euthyrox 100. Serce sie uspokoiło, depresja też, ciśnienie w miarę, miesiączki juz nie wróciły ale wiek też miałam już menopauzalny. Może i Tobie szaleje tarczyca??
Bardzo podobne miałam objawy jak Ty i takie samo samopoczucie do d..... Po serii badań okazało sie, że moja tarczyca jest baaardzo wysoko nadczynna
Ja miałam zrobione najpierw TSH i FT4 oba wyniki wskazały na dużą nadczynność. Potem Ekg, morfologie, próby wątrobowe, cukier, mocz i dopiero z tymi wynikami poszłam do Endokrynologa a on USG kazał zrobić. Tak to było w moim przypadku, ale może powinny być jeszcze jakieś inne badania zrobione?? Tego to już nie wiem.
Dokładnie.Bianka 4 pisze:Hashimoto to choroba autoimmunologiczna. Organizm sam niszczy tarczycę uważając ją za "ciało obce" i może doprowadzić do niedoczynności.
Skierowanie na badanie można już dostać od lekarza pierwszego kontaktu.
Ważne - przy Hashimoto nasz organizm traktuje ciąże również jako "ciało obce" i bez wprowadzenia leków kończy się to poronieniem.
Aby stwierdzić Hasimoto wystarczy zrobić badanie anty-TPO wyniki ponad normę wskazują autoagresję.
Mnie właśnie lekarka wprowadziła w nadczynność. Brałam Euthyrox 75 mg od sierpnia 2013, wtedy moj wynik to 0,5221uUI/ml, a w styczniu sama chciałam sprawdzić co u mnie słychać i oto wyniki 0,0092uUI/ml przy normie 0,27-4,2
teraz jestem w fazie wyprowadzania mnie z nadczynności i od 2 miesięcy biorę Euthyrox 37,5 mg
Mnie właśnie lekarka wprowadziła w nadczynność. Brałam Euthyrox 75 mg od sierpnia 2013, wtedy moj wynik to 0,5221uUI/ml, a w styczniu sama chciałam sprawdzić co u mnie słychać i oto wyniki 0,0092uUI/ml przy normie 0,27-4,2
teraz jestem w fazie wyprowadzania mnie z nadczynności i od 2 miesięcy biorę Euthyrox 37,5 mg
