Naturalne suplementy i sposoby na wzmocnienie stawów
-
psy-i-koty
- Posty: 809
- Rejestracja: 2014-02-11, 18:31
- Lokalizacja: Przemyśl
Shilay chciałabym Cię o coś zapytać,
Diabelski pazur, czy mogę podawać zwierzęciu, które chodzi na 2 nogach i wabi się rEni?
Na pewno mogę, tylko ile? Wkładam na razie proszek z korzenia do kapsułek i biorę 2 kapsułki rozmiar 0 dziennie.
Drugi preparat, który chcę podać temu zwierzakowi to mączka z małży nowozelandzkich, państwo koty by się chętnie podzieliły. Można to ludziom podawać? Wie ktoś? Próbował ktoś?
Diabelski pazur, czy mogę podawać zwierzęciu, które chodzi na 2 nogach i wabi się rEni?
Na pewno mogę, tylko ile? Wkładam na razie proszek z korzenia do kapsułek i biorę 2 kapsułki rozmiar 0 dziennie.
Drugi preparat, który chcę podać temu zwierzakowi to mączka z małży nowozelandzkich, państwo koty by się chętnie podzieliły. Można to ludziom podawać? Wie ktoś? Próbował ktoś?
- ciocia_mlotek
- Posty: 4452
- Rejestracja: 2012-08-01, 19:49
- Lokalizacja: góry Szkocji
Właśnie szukałam po końskich sklepach MSM dla siebie i dla taty. Diselka, masz doświadczenie w spożywaniu MSM? Pół kilograma bardzo chętnie przygarnę i liczę, że w ciągu 2 tygodni wyleczy mi stawy 
Ostatnio zmieniony 1970-01-01, 01:00 przez rEni, łącznie zmieniany 1 raz.
Myślę że naprawienie stawów w 2tygodnie to bardzo optymistyczne podejście, ale przynajmniej dobra droga. sama tego jeszcze nie próbowałam ale wszyscy się zachwycają + brzmi sensownie :)
Ostatnio zmieniony 1970-01-01, 01:00 przez Dieselka, łącznie zmieniany 1 raz.
Paulinka i Dieselek
Pomaga podobno jeśli się wstrzeli z problemem, jeśli się wstrzeli z problemem pomaga bardzo szybko, jako próba alternatywnego leczenia dla sterydów warto spróbować. Podobno warto zażywać z identyczną ilością witaminy C i razem z wapniem, bo MSM to wyciąga wapń. Czyli zbieramy skorupki, moździerz i stukamy :) A jak za mało to do Izy, ona zwykle może poratować.
I będziemy zdrowe jak koń!!!
I będziemy zdrowe jak koń!!!
Ostatnio zmieniony 1970-01-01, 01:00 przez rEni, łącznie zmieniany 1 raz.
Szukam czegoś przeciwzapalnego w schorzeniach stawów... idealnie pasowałby mi czarci pazur, ale wszędzie czytam ostrzeżenia, żeby nie podawać tego psu o wrażliwym żołądku :(
Czy jest coś co mogę bezpiecznie podawać takiemu psu? Typowo przeciwzapalnie i przeciwbólowo na stawy.
Dodam że pies dostaje dostawowo Cartophren Vet (aktualnie już od roku nie dostał, dostanie na początku maja) i mączkę z małży nowozelandzkich.
Czy jest coś co mogę bezpiecznie podawać takiemu psu? Typowo przeciwzapalnie i przeciwbólowo na stawy.
Dodam że pies dostaje dostawowo Cartophren Vet (aktualnie już od roku nie dostał, dostanie na początku maja) i mączkę z małży nowozelandzkich.
- ciocia_mlotek
- Posty: 4452
- Rejestracja: 2012-08-01, 19:49
- Lokalizacja: góry Szkocji
Ale kurcze.... nie słyszałam o tym wyciaganiu wapnia :( mama ma osteoporozę (dzięki nauce za kuracje sterydowe), więc ona chyba nie będzie mogła jeść razem z Dieslem?rEni pisze:Podobno warto zażywać z identyczną ilością witaminy C i razem z wapniem, bo MSM to wyciąga wapń.
Ostatnio zmieniony 1970-01-01, 01:00 przez Dieselka, łącznie zmieniany 1 raz.
Paulinka i Dieselek
Homeopatia to troche za malo przy tym psie, on ma powazne zwyrodnienia.
MSM jako czysta siarka moze bylby ok ale wspomagajaco a ja potrzebuje juz cos przeciwzapalnego. Wspomagajaco na stawy podaje wlasnie maczke z malzy nowozelandzkich (ostatnio zwiekszylam nawet dawke).
Na poczatku maja idziemy na zastrzyk dostawowy z kw. hialuronowego.
Masujemy, robimy rozgrzewki, streching, cwiczymy na pilce rehabilitacyjnej, ale ostatnio po plywaniu pies mi zaczal odciazac noge (jeszcze nie kulal) a to juz znak ze nie jest dobrze i ze trzeba zadzialac mocniej. Dlatego pytam o konkretna kuracje dla psa, cos co bym mogla dolaczyc do kw.hialuronowego i malzy. Czytajac o czarcim pazurze, pomyslalam ze bylby idealny ale odstrasza mnie ze nie jest polecany dla psa z wrazliwym zoladkiem a wlasnie takiego mam :/
MSM jako czysta siarka moze bylby ok ale wspomagajaco a ja potrzebuje juz cos przeciwzapalnego. Wspomagajaco na stawy podaje wlasnie maczke z malzy nowozelandzkich (ostatnio zwiekszylam nawet dawke).
Na poczatku maja idziemy na zastrzyk dostawowy z kw. hialuronowego.
Masujemy, robimy rozgrzewki, streching, cwiczymy na pilce rehabilitacyjnej, ale ostatnio po plywaniu pies mi zaczal odciazac noge (jeszcze nie kulal) a to juz znak ze nie jest dobrze i ze trzeba zadzialac mocniej. Dlatego pytam o konkretna kuracje dla psa, cos co bym mogla dolaczyc do kw.hialuronowego i malzy. Czytajac o czarcim pazurze, pomyslalam ze bylby idealny ale odstrasza mnie ze nie jest polecany dla psa z wrazliwym zoladkiem a wlasnie takiego mam :/
