Shano55, to jest taka bardzo nietypowa sytuacja, w której trudno znaleźć, także mnie, idealne rozwiąznie. Ale uważam, że w tym przypadku trzeba by podejść do tematu nieco inaczej i przepis oraz porcje tak przeliczyć, aby kot dostawał około 120 kcal na każdy 1 kg wagi ciała dziennie (a może nawet więcej? 120 kcal potrafią zjeść mega-aktywne kocięta w tym wieku posiadające grube futro). Więc jeśli kot Sphynxa zje więcej to na pewno nic mu nie będzieshana55 pisze:Sphynx![]()
Przekombinowałeś z tą mieszanką![]()
(...)
Po drugie: białka ma poniżej 5g na kg.m.c. dla rosnącego kota to trochę mało.(...)
Proporcje białka do tłuszczu powinny być 2:1, (np. na 5g białka 2,5g tłuszczu na kg.m.c na dzień) ale biorąc pod uwagę tą rasę, myślę że powinno być 2:1,5. (np. na 5g białka około 3,4g tłuszczu).
Proporcje białko:tłuszcz spokojnie mogą być dla małego "łysolka" w okolicach nawet 1,3:1 - 1,5:1 (wagowo) bo maluch musi dostać naprawdę sporą dawkę energii z tłuszczu.
Zresztą ostatecznie o tym, ile tłuszczu powinno dawać się do mieszanki zdecyduje zapewne sam kot, bo będzie pokazywał czy mu to odpowiada, czy nie. Myślę, że Sphynx będzie musiał dojść do optymalnych proporcji trochę eksperymentalnie, a nasze tu podpowiedzi to jedynie wskazówki kierunku, a nie wyrocznia
Ponieważ to wciąż jeszcze kociak, to białka na 1 kg wagi także nie należy liczyć w tym przypadku biorąc porcje wyznaczone przez Kalkulator, bo mały rosnący potworek i tak zje więcej, tyle ile będzie potrzebował.
Hehe, Sphynx, ale dałeś nam tu trudny przypadek do rozwiązania