Receptariusz (część 1)
A oto moja mieszanka i prosze, ocencie ja i wezcie pod uwage ,ze to 7 miesieczny Sfinks czyli golas z zapotrzebowaniem na kalorie....
Mieszanka na 61 dni dla 2.6 kg kota
Orientacyjna dzienna porcja: 118 g mieszanki (25 g mięsa na kg wagi kota)
1,908.0 g Wołowina pierś tłusta
890.0 g Kurczak skrzydełka całe
555.0 g Indyk mięso ze skórą
425.0 g Owca serce
200.0 g Cielęcina nerki
115.0 g Wątroba jagnięca
6.9 g Mączka z wodorostów morskich
8.5 g Drożdże piwne
41.7 g Fortain
15.0 g Olej z łososia SALMOPET
18.0 g Skorupki jaj
14.1 g Sól himalajska
9.5 g Tauryna
473.2 g Warzywa
2,147.2 g Woda
18.0 szt Żółtko jajka
14.3 g Warzywa
89.7 g Woda
Mieszanka na 61 dni dla 2.6 kg kota
Orientacyjna dzienna porcja: 118 g mieszanki (25 g mięsa na kg wagi kota)
1,908.0 g Wołowina pierś tłusta
890.0 g Kurczak skrzydełka całe
555.0 g Indyk mięso ze skórą
425.0 g Owca serce
200.0 g Cielęcina nerki
115.0 g Wątroba jagnięca
6.9 g Mączka z wodorostów morskich
8.5 g Drożdże piwne
41.7 g Fortain
15.0 g Olej z łososia SALMOPET
18.0 g Skorupki jaj
14.1 g Sól himalajska
9.5 g Tauryna
473.2 g Warzywa
2,147.2 g Woda
18.0 szt Żółtko jajka
14.3 g Warzywa
89.7 g Woda
Sphynx
Przekombinowałeś z tą mieszanką
Rozumiem, że ta rasa potrzebuje duuużżżooo energii ale....
Po pierwsze: stanowczo za dużo żółtek... dajemy maksymalnie 2szt. na kg mięsa u Ciebie to by było 8 szt. a nie 18szt jak podałeś.
Po drugie: białka ma poniżej 5g na kg.m.c. dla rosnącego kota to trochę mało. (Norma to 5g-5,2g)
Po trzecie: mieszanka jest bardzo tłusta, aż za bardzo, ma tłuszczu ponad 5g na kg.m.c kota na dzień!!
Proporcje białka do tłuszczu powinny być 2:1, (np. na 5g białka 2,5g tłuszczu na kg.m.c na dzień) ale biorąc pod uwagę tą rasę, myślę że powinno być 2:1,5. (np. na 5g białka około 3,4g tłuszczu).
Trzeba to będzie poprawić dokładając trochę chudego mięsa (podniesie się białko obniży tłuszcz) i oczywiście przeliczyć mieszankę jeszcze raz.
Przekombinowałeś z tą mieszanką
Rozumiem, że ta rasa potrzebuje duuużżżooo energii ale....
Po pierwsze: stanowczo za dużo żółtek... dajemy maksymalnie 2szt. na kg mięsa u Ciebie to by było 8 szt. a nie 18szt jak podałeś.
Po drugie: białka ma poniżej 5g na kg.m.c. dla rosnącego kota to trochę mało. (Norma to 5g-5,2g)
Po trzecie: mieszanka jest bardzo tłusta, aż za bardzo, ma tłuszczu ponad 5g na kg.m.c kota na dzień!!
Proporcje białka do tłuszczu powinny być 2:1, (np. na 5g białka 2,5g tłuszczu na kg.m.c na dzień) ale biorąc pod uwagę tą rasę, myślę że powinno być 2:1,5. (np. na 5g białka około 3,4g tłuszczu).
Trzeba to będzie poprawić dokładając trochę chudego mięsa (podniesie się białko obniży tłuszcz) i oczywiście przeliczyć mieszankę jeszcze raz.
Przekalkulowalem i zamiast wolowiny tlustej dalem chuda.
Obejrzalem wolowine jeszcze raz i poza cienka warstwa tluszczu na zewnatrz i kilkoma warstwami tluszczu w srodku ale tylko w koncowce z reszta ladnego, niepoprzerastanego tluszczem czerwonego miesa, zakwalifikowalem ja jako chuda.
Dodalem takze piersi bez skory z kurczaka
A oto wyniki:
Mieszanka na 70 dni dla 2.6 kg kota
Orientacyjna dzienna porcja: 100 g mieszanki (25 g mięsa na kg wagi kota)
1,908.0 g Wołowina pierś chuda
555.0 g Indyk mięso ze skórą
600.0 g Kurczak pierś bez skóry
890.0 g Kurczak skrzydełka całe
425.0 g Owca serce
200.0 g Cielęcina nerki
8.0 szt Żółtko jajka
135.0 g Wątroba jagnięca
7.5 g Mączka z wodorostów morskich
9.3 g Drożdże piwne
51.6 g Fortain
10.0 g Olej z łososia SALMOPET
22.3 g Skorupki jaj
16.7 g Sól himalajska
10.2 g Tauryna
490.1 g Warzywa
1,602.2 g Woda
Obejrzalem wolowine jeszcze raz i poza cienka warstwa tluszczu na zewnatrz i kilkoma warstwami tluszczu w srodku ale tylko w koncowce z reszta ladnego, niepoprzerastanego tluszczem czerwonego miesa, zakwalifikowalem ja jako chuda.
Dodalem takze piersi bez skory z kurczaka
A oto wyniki:
Mieszanka na 70 dni dla 2.6 kg kota
Orientacyjna dzienna porcja: 100 g mieszanki (25 g mięsa na kg wagi kota)
1,908.0 g Wołowina pierś chuda
555.0 g Indyk mięso ze skórą
600.0 g Kurczak pierś bez skóry
890.0 g Kurczak skrzydełka całe
425.0 g Owca serce
200.0 g Cielęcina nerki
8.0 szt Żółtko jajka
135.0 g Wątroba jagnięca
7.5 g Mączka z wodorostów morskich
9.3 g Drożdże piwne
51.6 g Fortain
10.0 g Olej z łososia SALMOPET
22.3 g Skorupki jaj
16.7 g Sól himalajska
10.2 g Tauryna
490.1 g Warzywa
1,602.2 g Woda
Za nic w świecie nie jestem w stanie ułożyć przepisu dla nerkowej kotki bez użycia wołowego mostka i indyka. Ale po kilku takich samych mieszankach kotka już marudzi. Wcale jej się nie dziwię. Przynajmniej ze 4 miesące je to samo. Chciałam ułożyć jej coś bez wołowiny ale nie ważne co wrzucę to i tak wychodzi mi białko ponad 5g/kg m.c. Nawet jeśli białko świeci mi się na czerwono i jest poniżej 50% a tłuszcz zbliża się do tych 50%. Koszmar. Kombinuje głównie z kurczakiem i wieprzowiną. Ale nic mi nie wychodzi. Fosfor też grubo ponad 50mg/kg m.c. Ktoś poratuje znudzoną kotkę? Bo jak mi nic z tego nie wyjdzie to będzie zmuszona kolejny raz jeść to samo. A chciałam chociaż na 2 tygodnie urozmaicić jej jedzenie.
U mnie też jest duży problem z mięsem
Staram się nie kupować mięs pakowanych, a ze świeżego mam do wyboru jedynie wołowinę, kurczaka, indyka i jak dobrze trafię ćwiartki z kaczki.
Mieszanki robię na 2 tygodnie, zawsze dwa rodzaje:
1. wołowina + kurczak + kaczka
2. wołowina + indyk + kaczka
Moje dziewczyny na takich mieszankach lecą już ponad miesiąc i widzę po nich, że przydałaby się zmiana.
Stąd moje pytanie: czy z dostępnego mięsa mogłabym zrobić teraz kombinacje przykładowo:
- indyk + kaczka
- kura + kaczka?
Smak kury, indyka i kaczki znają więc czy cokolwiek zmieni się smakowo jeśli nie dodam wołowiny? Jest szansa, że nowe mieszanki będą jakąś odskocznią od tego co do tej pory jadły?
Staram się nie kupować mięs pakowanych, a ze świeżego mam do wyboru jedynie wołowinę, kurczaka, indyka i jak dobrze trafię ćwiartki z kaczki.
Mieszanki robię na 2 tygodnie, zawsze dwa rodzaje:
1. wołowina + kurczak + kaczka
2. wołowina + indyk + kaczka
Moje dziewczyny na takich mieszankach lecą już ponad miesiąc i widzę po nich, że przydałaby się zmiana.
Stąd moje pytanie: czy z dostępnego mięsa mogłabym zrobić teraz kombinacje przykładowo:
- indyk + kaczka
- kura + kaczka?
Smak kury, indyka i kaczki znają więc czy cokolwiek zmieni się smakowo jeśli nie dodam wołowiny? Jest szansa, że nowe mieszanki będą jakąś odskocznią od tego co do tej pory jadły?
Kochana
, ja na wsi mieszkam i w niewiele większym miasteczku robię zakupy. Wydawać by się mogło, że skoro wieś to i zasoby mięsne urozmaicone - nic bardziej mylnego
W mieście wybór mięsa jest naprawdę duży, zawsze można znaleźć coś ciekawego dlatego jak już bywam w mieście to nikt nie może mnie odciągnąć od lady pełnej różnorakich mięsnych przysmaków
.
Jeśli o gęś chodzi to jedyna jaką widziałam była w Lidlu, ale pakowana
W mięsnych mi nie zamówią, bo nie
Boszzz, jaka bieda
Jeśli o gęś chodzi to jedyna jaką widziałam była w Lidlu, ale pakowana
Boszzz, jaka bieda
Ja podejrzewam, że te co mi mają zamówić, to są właśnie z makro.
W tym sklepie osiedlowym akurat mają zawsze kaczki 2 razy w tygodniu. A gęsi/króliki/kurczaki zagrodowe na zamówienie. Jak już sobie samochód doprowadzę do użytku to do makro sama mogę zawitać, na mrożonkach widziałam duży wybór różnych mięs - gęsi, króliki, kaczki, jagnięcina, jeleń, dzik, krokodyl, kangur - co kto lubi
Jako ciekawostkę dodam, że do makro każdy może sobie kartę wyrobić, tylko dla "zwykłych" ludzi jest to karta przyjaciela makro i się tym nie chwalą.
Na wsi masz o tyle dobrze, że możesz mieć swoje kury albo od sąsiada. A w lidlu przecież mięsa też dobre mają. Masz zdrowe koty to mogą gęś zjeść całą, nie tylko udka
Albo udka dla kotów, a "resztki" dla Ciebie
Tylko w lidlu gęsi za szybko pewnie nie będzie. Króliki w biedronce są dosyć często.
W tym sklepie osiedlowym akurat mają zawsze kaczki 2 razy w tygodniu. A gęsi/króliki/kurczaki zagrodowe na zamówienie. Jak już sobie samochód doprowadzę do użytku to do makro sama mogę zawitać, na mrożonkach widziałam duży wybór różnych mięs - gęsi, króliki, kaczki, jagnięcina, jeleń, dzik, krokodyl, kangur - co kto lubi
Jako ciekawostkę dodam, że do makro każdy może sobie kartę wyrobić, tylko dla "zwykłych" ludzi jest to karta przyjaciela makro i się tym nie chwalą.
Na wsi masz o tyle dobrze, że możesz mieć swoje kury albo od sąsiada. A w lidlu przecież mięsa też dobre mają. Masz zdrowe koty to mogą gęś zjeść całą, nie tylko udka
Albo udka dla kotów, a "resztki" dla Ciebie

