Ja kilkanaście lat po odejściu psa oglądam się, czy nie biegnie na skrzypnięcie furtki, na dźwięk ostrzonego noża... A jak idę naszą trasą spacerową, to prawie słyszę za plecami to stukanie pazurków... To taki charakterystyczny dźwięk jaki wydają wszystkie drepczące jamniki.
Małe będzie z Tobą i w Tobie do końca życia