Klub połamańców i kontuzjowanych

Radosna twórczość na dowolny temat
Maciejka
Moderator
Posty: 301
Rejestracja: 2012-04-26, 21:35
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Maciejka »

Dieselka pisze:Ale 3tyg zakaz ruchu..... ;/

No i żeby tego było mało to spalił się wczoraj bojler.
Dieselko, chyba wyczerpałaś przydział nieszczęść na ten rok, a może i na dłużej ;-) .
Po takiej czarnej serii może być tylko lepiej.
Zdrówka! :love:
isabelle30
Moderator
Posty: 2612
Rejestracja: 2012-01-19, 09:35

Post autor: isabelle30 »

A ja chyba przeciążyłąm nogę...stopa boli coraz bardziej, i chodzę znacznie gorzej niż chodziłam...buuuu
Pożegnałam forum bardzo dawno temu...
Nie zezwalam na kopiowanie i wykorzystywanie moich artykułów opublikowanych tutaj.
Awatar użytkownika
Dieselka
Moderator
Posty: 1350
Rejestracja: 2012-12-29, 19:12
Lokalizacja: prawie Wrocław
Kontakt:

Post autor: Dieselka »

Maciejka pisze:Dieselko, chyba wyczerpałaś przydział nieszczęść na ten rok, a może i na dłużej ;-) .
Bym powiedziała, że mam taką nadzieję. Ale boję się że zapeszę i los mi jeszcze coś zostawi na spektakularny finał :twisted:

Noga dalej boli ale nie tak jak brak ciepłej wody :-P
5dni wydzwaniania po producentach i szukania odpowiedniej części zamiennej i...... jednak poszedł cały. Od dzisiaj jestem szczęśliwą posiadaczką nowego bojlera, który stoi..... w przedpokoju. Bo przecież nikt nie pomyślał że w zestawie nie będzie kołków do mocowania, a jak się zorientowaliśmy to było za późno na powrót do sklepu.

Jesssu jak ja marzę o gorącej kąpieli w wannie.... jestem pewna że tak wygrzane kolano by zaraz przestało boleć :D

jutro.......
Paulinka i Dieselek
basiamango
Moderator
Posty: 9
Rejestracja: 2014-01-23, 23:07
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: basiamango »

Odnalazłam wątek, wprawdzie stary ale może byli połamańcy zajrzą...
Isabelle30 mam do pytanie- jak długo dochodziłaś do pewnej sprawności? Po jakim czasie pojawił się zrost?
U mnie już cztery miesiące od złamania obu kości podudzia, po trzech miesiącach brak zrostu, w nodze śruby i gwoździe. :-( Miałam nadzieję, że szybciej dojdę do sprawności...
Awatar użytkownika
gerda
Moderator
Posty: 1576
Rejestracja: 2011-09-21, 21:09
Lokalizacja: podlaskie

Post autor: gerda »

Gdzie się tak załatwiłaś :hair: Wypadek ? Podobno podudzie się bardzo źle goi :evil: Ja miałam tylko złamaną rękę (na lodowisku - zachciało się w pewnym wieku :twisted: ) ale dobrze i szybko się zagoiło - życzę zdrowia, może odezwą się osoby z przebytym podobnym urazem :tuli: :tuli:
basiamango
Moderator
Posty: 9
Rejestracja: 2014-01-23, 23:07
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: basiamango »

Ja zostałam potrącona na przejściu dla pieszych :evil: teraz jeszcze się ciągnie sprawa w sądzie, na szczęście mam światków i potwierdzenie od biegłych lekarzy, że byłam w połowie przejście i nie biegłam...
No właśnie już ten przymusowy areszt mnie baaardzo męczy, najbardziej to, że nie mogę wyjść z psem na spacer :-( on też biedny taki, ograniczony ruch mu nie służy (normalnie jest baardzo aktywny)
Dziękuję za życzenia :kwiatek:
ODPOWIEDZ