Karmy bezzbożowe dla psów
Orijen ma na pewno ciekawszy i bogatszy skład, składniki są wysokiej jakości i delikatnie obrabiane. Na dłuższą metę zapewniłby więcej różnorodnych substancji odżywczych.wistra pisze:Super, czyli którą mam wybrać? Pies nie będzie karmiony barfem.
Jednak faktem jest, że żadna gotowa karma nie jest w stanie dać psu tego wszystkiego, co daje zróżnicowana naturalna dieta, dlatego nie należy przez wiele lat karmić tylko jedną karmą, nawet najlepszą (żadna karma nie jest w 100% dobrze zbilansowana). Właściwszym rozwiązaniem jest używanie kilku rodzajów dobrych jakościowo karm na zmianę po to, by zminimalizować skutki niedoborów i nadmiarów danej, jednej karmy.
Aby dotrzeć do źródła, musisz iść pod prąd
-
isabelle30
- Posty: 2612
- Rejestracja: 2012-01-19, 09:35
W tej chwili Brutus waży 38kg. I jada nieco powyżej 1%. Jest to dla niego dawka idealna. I jest to dawka mięsna. Do tego dochodzi jakieś jabłko czy gruszka na kolacje.
Całkowita rozpietość w tej chwili w posiłkach - 330g najmniejsza porcja do 490g (pare takich porcji koźleciny jeszcze leży)
Dawka suchej karmy przy tej wadze zaczyna sie od 350g a kończy w skrajnych przypadkach na 550g. Dla mnie kosmos.
Całkowita rozpietość w tej chwili w posiłkach - 330g najmniejsza porcja do 490g (pare takich porcji koźleciny jeszcze leży)
Dawka suchej karmy przy tej wadze zaczyna sie od 350g a kończy w skrajnych przypadkach na 550g. Dla mnie kosmos.
Pożegnałam forum bardzo dawno temu...
Nie zezwalam na kopiowanie i wykorzystywanie moich artykułów opublikowanych tutaj.
Nie zezwalam na kopiowanie i wykorzystywanie moich artykułów opublikowanych tutaj.
wistra pisze:Farmina N&D Grain Free Kurczak z granatem
Znalazłam na stronie producenta (niemieckiej, bo po włosku nie czytam, a to chyba włoska firma), że zawartość białka w tej karmie to 37% (nie 42%), co przy wilgotności 9% daje 40,6% białka w suchej masie. Nie jest to jakiś szczególnie dobry wynik (nawet gdyby tego białka było 42% to nie byłoby go szczgólnie dużo).isabelle30 pisze:Wilgotność 9,00%;
Białka 42,00%;
Tak niska zawartość białka wynika z dodatku kości i produktów ubocznych (mączka z kurczaka) oraz ziemniaków (skrobia) i innych produktów roślinnych.
Średnio wychodzi więc jakieś 400g mięsa, co przy założeniu karmienia średniotłusto, czyli gdzieś 17-18% białka w mokrej masie, daje nam około 1,8g białka na 1 kg wagi ciała psa dziennie.isabelle30 pisze:W tej chwili Brutus waży 38kg. I jada nieco powyżej 1%. Jest to dla niego dawka idealna. I jest to dawka mięsna. Do tego dochodzi jakieś jabłko czy gruszka na kolacje.
Całkowita rozpietość w tej chwili w posiłkach - 330g najmniejsza porcja do 490g
Minimalne zapotrzebowanie na białko u psów jest znacznie wyższe i waha się w zależności od wielkości psa (w związku z prawem Kleibera i skalowaniem w geometrii euklidesowej) od około 2g na 1 kg wagi ciała u olbrzymów do 4,5g na 1 kg wagi ciała u psów miniaturowych. U psa średniej wielkości, jak twój, o wadze 30-40 kg dzienne minimalne zapotrzebowanie na białko wynosi 2,5g na każdy kg wagi ciała. Schodzenia poniżej 2g białka na 1 kg wagi ciała psa nie rekomendują nawet naukowcy u psów z niewydolnością nerek.
Jeśli twoje szacunki są prawidłowe, to wszystko wskazuje na to, że Brutus otrzymuje za mało białka w diecie.
Jeśli weźmiemy psa o wadze 38 kg, to aby zaspokoić swoje minimalne zapotrzebowanie na białko musiałby zjadać dziennie 260g tej karmy. Biorąc pod uwagę, że psa powinno się żywić optymalnie a nie minimalnie oraz fakt, że przyswajalność białka w tej suchej karmie odbiega na minus od przyswajalności białka w surowym mięsie, to ilość dzienna karmy w okolicach 350-400g wydaje się bardzo logiczna i ani trochę nie przesadzona.isabelle30 pisze:Dawka suchej karmy przy tej wadze zaczyna sie od 350g a kończy w skrajnych przypadkach na 550g.
Faktem jest, że w porównaniu z mięsem ta sucha karma zawiera mało białka!
Aby dotrzeć do źródła, musisz iść pod prąd
Moje na Acanie miały luźne kupacze i puszczały zjadliwe bąki. Na TOTW było lepiej. WW i E nie znam.
BTW, podoba mi się, że Animonda dość dokładnie podaje, co jest w środku. Ale karmienie psa praktycznie samymi podrobami nie wydaje mi się wiele lepszym pomysłem, niż karmienie karmami z wypełniaczami.
BTW, podoba mi się, że Animonda dość dokładnie podaje, co jest w środku. Ale karmienie psa praktycznie samymi podrobami nie wydaje mi się wiele lepszym pomysłem, niż karmienie karmami z wypełniaczami.
teriery irlandzkie - hodowla Zofijówka http://www.zofijowka.cba.pl
Hand Made'owe saszetki na smakołyki http://www.facebook.com/pages/KLIK-Smak ... tos_albums
Hand Made'owe saszetki na smakołyki http://www.facebook.com/pages/KLIK-Smak ... tos_albums
Tak przeglądałam te wątki i nie wiem czy ktoś już pisał...
Moim zdaniem bardzo dobrą karmą jest Wolfsblut. Miałam, używałam i byłam bardzo zadowolona. Gdybym miała gdzieś, kiedyś wyjeżdżać bez możliwości BARFa, to spokojnie mogłabym psa na tym trzymać.
Szkoda że wersja dla kotów ma cenę zaporową ;/
Moim zdaniem bardzo dobrą karmą jest Wolfsblut. Miałam, używałam i byłam bardzo zadowolona. Gdybym miała gdzieś, kiedyś wyjeżdżać bez możliwości BARFa, to spokojnie mogłabym psa na tym trzymać.
Szkoda że wersja dla kotów ma cenę zaporową ;/
Paulinka i Dieselek
-
psy-i-koty
- Posty: 809
- Rejestracja: 2014-02-11, 18:31
- Lokalizacja: Przemyśl
White Wolf ma niezły skład, ale jest tą "gorszą linią" Wolfsbluta właśnie. Coś jak Pro Plan to lepsza linia Puriny niż Dog Chow
.
Mnie na Wolfsbluta nie było nigdy stać, ale miałam dorastającego papisia na White Wolf bezkurczakowym. Karma tłustawa i mocno pachnie ziołami. Fajnie, bo większość bezzbożówek jest strasznie sucha i mało atrakcyjna smakowo dla psa.
Mnie na Wolfsbluta nie było nigdy stać, ale miałam dorastającego papisia na White Wolf bezkurczakowym. Karma tłustawa i mocno pachnie ziołami. Fajnie, bo większość bezzbożówek jest strasznie sucha i mało atrakcyjna smakowo dla psa.
- Nina_Brzeg
- Posty: 862
- Rejestracja: 2013-09-26, 22:02
- Lokalizacja: Brzeg
Pilnie potrzebna mi rada.
Mój pies je Taste of the Wild (łosoś i ziemniaki). To pierwsza i jedyna, do tej pory, sucha karma jaką toleruje. Ma bardzo wrażliwy układ pokarmowy i zjedzenie byle pierdoły kończy się s****ą.
Ze względów czysto technicznych nie mogę go przestawić na barf więc chcę chociaż żeby jadł sensowną suchą karmę.
I teraz pytanie: totw czy Purizon? Chyba, że jest coś lepszego w podobnej cenie.
Trochę się boję ryzykować zmianę karmy ale jeśli może być lepsza to warto spróbować.
Mój pies je Taste of the Wild (łosoś i ziemniaki). To pierwsza i jedyna, do tej pory, sucha karma jaką toleruje. Ma bardzo wrażliwy układ pokarmowy i zjedzenie byle pierdoły kończy się s****ą.
Ze względów czysto technicznych nie mogę go przestawić na barf więc chcę chociaż żeby jadł sensowną suchą karmę.
I teraz pytanie: totw czy Purizon? Chyba, że jest coś lepszego w podobnej cenie.
Trochę się boję ryzykować zmianę karmy ale jeśli może być lepsza to warto spróbować.
Ostatnio zmieniony 2014-04-28, 18:59 przez Nina_Brzeg, łącznie zmieniany 1 raz.
Ze mną Brzeskie Koty Mięsożerne: Mefisto, Mia, Manga, Bambo, Nyks, Hades i Gizmo. [*] Maura [*][*Mocca[*]
Tymczaski: Krówka, Odra i Bruno.
Fundacja Brzeskie Koty
Tymczaski: Krówka, Odra i Bruno.
Fundacja Brzeskie Koty
A czy twoj psiak jest na cos konkretnego uczulony i wiesz na co czy po prostu chcesz aby byla to dobra sucha karma?
Jakosciowo TOTW jest podobny do Brit Care, ale sa na rynku lepsze karmy.
Poczytaj o:
Essential
Doctor Dog (karma slow food)
White Wolf
Farrado
Canidae
.... i jak mi sie jeszcze jakies marki przypomna to napisze :D
Jakosciowo TOTW jest podobny do Brit Care, ale sa na rynku lepsze karmy.
Poczytaj o:
Essential
Doctor Dog (karma slow food)
White Wolf
Farrado
Canidae
.... i jak mi sie jeszcze jakies marki przypomna to napisze :D
- Nina_Brzeg
- Posty: 862
- Rejestracja: 2013-09-26, 22:02
- Lokalizacja: Brzeg
NSO, żadnego konkretnego uczulenia nie odkryłam. Słabo toleruje drób więc na wszelki wypadek szukam karm raczej z rybą.
Ze mną Brzeskie Koty Mięsożerne: Mefisto, Mia, Manga, Bambo, Nyks, Hades i Gizmo. [*] Maura [*][*Mocca[*]
Tymczaski: Krówka, Odra i Bruno.
Fundacja Brzeskie Koty
Tymczaski: Krówka, Odra i Bruno.
Fundacja Brzeskie Koty
