Olej z łososia

Dodatki uzupełniające dietę BARF, witaminy, minerały i inne
ODPOWIEDZ
martens
Moderator
Posty: 104
Rejestracja: 2013-10-02, 19:52
Lokalizacja: USA

Post autor: martens »

Sandra pisze:Jeśli nie zaakceptuje od razu dużej ilości? Mieszanka na straty :-(
Mimir jest kotem bezproblemowym, wciąga wszystko, co mu dam :-D
Ale OK, na wszelki wypadek nie wleję wszystkiego na raz. Ten 1 ml mogę wlać mu np. na raz do śniadania, czy rozlewać po kawałku do każdego posiłku?
Obrazek
Awatar użytkownika
gerda
Moderator
Posty: 1576
Rejestracja: 2011-09-21, 21:09
Lokalizacja: podlaskie

Post autor: gerda »

Z tym olejem u kotów jest różnie :confused: Mój poprzedni pił ze spodeczka, a obecny w te pędy ucieka - no usiłowałam mu wlać do pysia, wypluwa, cały potem rybą jedzie :evil: Jeszcze nie opracowałam metody podawania, boję się żeby się nie zadławił (mam taki w butelce z pompką) :confused:
Awatar użytkownika
Ines
Moderator
Posty: 2664
Rejestracja: 2013-01-23, 22:59
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Ines »

martens pisze:Proszę, żeby mi ktoś powiedział jak krowie na rowie, jaką ilość oleju daje się kotu. Przeczytałam wątek i znalazłam co następuje:
- 5 ml na 1 kg mięsa;
- 1 ml na dzień;
- 10 ml na 1 kg mięsa;
- 1 ml dziennie dla kota 4-4,5 kg.

Mimir waży trochę ponad 3 kg. Dziś będę robić mieszankę, ale nie mam pojęcie ile mu wlać tego oleju.
Dokładnie o to samo chciałam wczoraj zapytać :kciuk:

A z tą niezjadliwością mieszanek nie przesadzałabym. Zdaniem dziewczyn olej to trucizna i jak tylko ktoś o nim wspomni, należy jak najszybciej na wszelki wypadek schować się pod wannę :twisted: ale mieszanki z olejem zjadają bez problemu. 10ml na kg mięsa to nie jest znów aż tak dużo.
Awatar użytkownika
Komanka
Moderator
Posty: 663
Rejestracja: 2012-08-03, 09:23
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: Komanka »

Mój absolutnie wszystkożerny kotuś zje mieszankę z olejem z łososia, zje olej dodany bezpośrednio do miseczki (gdy na przykład nie miałam oleju podczas tworzenia mieszanki), ale jeśli do miski chlupnę nieco za dużo, to mogę sobie sama to zjeść :evil:
I traf za kotem :-)
gpolomska
Admin techniczny
Posty: 1745
Rejestracja: 2013-01-07, 11:02
Lokalizacja: Mysłowice

Post autor: gpolomska »

Spokojnie, za chwilę może im się zmienić :twisted: poza tym olej olejowi nierówny - Salmopet był u Magnoli niejadalny, Lunderland jakoś tam w małych ilościach, a Grizzly jest pyszny i jak mieszanka mało smaczna wg niej w danym dniu, to robi za dosmaczacz. Kot - to wszystko tłumaczy :lol:

Co do ilości - one nawet w gotowych przepisach są na poziomie 5-10ml; zakres stosunku omega3 do omega 6 dla kota to 1:5-1:10 (wg producenta oleju, co mniej więcej się zgadza po przeliczeniu 5-10ml na 1kg mięsa). U ludzi ten stosunek to 1:1-1:4 (ale też my nie jesteśmy bezwzględnymi mięsożercami jak koty, więc nie dziwota, że proporcje kwasów omega nam potrzebne się nieco różnią biorąc pod uwagę ich rozkład w mięsie a np. olejach roślinnych czy rybach i orzechach).
Tufitka
Moderator
Posty: 3015
Rejestracja: 2013-01-21, 13:08
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Tufitka »

a ten grizzly to taki? http://www.kuchniapupila.pl/pies/zdrowi ... 1259059658
czy jakoś inaczej wygląda?
„Im bardziej poznaję ludzi, tym bardziej kocham zwierzęta.”
George Bernard Shaw
gpolomska
Admin techniczny
Posty: 1745
Rejestracja: 2013-01-07, 11:02
Lokalizacja: Mysłowice

Post autor: gpolomska »

Tufitka pisze:a ten grizzly to taki? http://www.kuchniapupila.pl/pies/zdrowi ... 1259059658
czy jakoś inaczej wygląda?
Tak, dokładnie ten (w innym sklepie kupowałam, ale etykieta pasuje). Tylko uważaj - ona ma sporo wit. D (kilka postów wcześniej pisałam jak go dodać do kalkulatora), więc już nie wymaga tyle/wcale tranu (zależy jakie mięso, czy żółtka itd.). Kupiłam go właśnie z powodu tego, że przeczytałam jak jednemu gościowi kot nie chciał żadnego, a ten wszedł - na szczęście u mnie też tak podziałało (ciekawostka: hodowlanego łososia też Magnolka nie tknie, ale dzikiego kawałeczek zje - koty to chyba chodzące laboratoria analityczne: powącha i wszystko wie).
Awatar użytkownika
vesela krava
Moderator
Posty: 952
Rejestracja: 2011-12-08, 19:06
Lokalizacja: Francja

Post autor: vesela krava »

Dostalam odpowiedz od producenta oleju Nutrivet (na razie dostepny na zooplus.fr i co.uk ale mozliwe, ze niedlugo dojdzie do Polski). Poziom C 20:4 to kwas omega 6 czyli arachidonowy. Producent deklaruje tez nastepujace srednie, jak to okreslil, wartosci witamin:

Witamina A : 100 000 I.U./litr
Witamina D : 100 000 I.U./litr
Witamina E : 250 I.U./litr
Awatar użytkownika
megi007
Moderator
Posty: 100
Rejestracja: 2012-04-25, 13:12
Lokalizacja: Olsztyn

Post autor: megi007 »

Zamówiłam olej z łososia. Przyszedł dzisiaj kurierem. Olej zamrożony na beton. No i nie wiem co robić. Specjalnie zamówiłam większą ilość, żeby pół sobie zamrozić. No ale jeśli on już jest zamrożony to ponowne zamrożenie nie spowoduje że będzie mniej wartościowy bądź w ogóle do wyrzucenia? Narazie stoi w lodówce.
Ten sam problem mam z puszkami które przyszły. Betonowe. Ale to pytanie na inny wątek.
Sandra
Moderator
Posty: 3447
Rejestracja: 2011-12-29, 12:06

Post autor: Sandra »

megi007 pisze:Na razie stoi w lodówce.

... i niechaj stopniowo przyjmuje postać półpłynną, nie powinno się nic stać. Potem rozlejesz i zamrozisz.
Oleje tracą swoje wartości w temperaturze powyżej 10 st C.
Większość olei tłoczonych na zimno jest zaopatrzonych w taka informację.
Dotyczy to olei tłoczonych z roślin.
Wydaje mi się, że podobnie sprawa wygląda z tymi odzwierzęcymi.
Może jeszcze ktoś sie wypowie.
gpolomska
Admin techniczny
Posty: 1745
Rejestracja: 2013-01-07, 11:02
Lokalizacja: Mysłowice

Post autor: gpolomska »

Zamrażanie nie jest takie złe jak gotowanie (kiedyś dostałam gorące jedzonko dla kota - tak się w upale nagrzało, że tylko do wyrzucenia było). W temacie o bezpiecznym mrożeniu i rozmrażaniu jest wspomniane, że jeśli rozmrażanie było powolne w lodówce, to można coś zamrozić z powrotem pod warunkiem, że nie było poza lodówką dłużej niż 2h (a przy temp. > 30st. - powyżej 1h). Także myślę, że nic temu olejowi nie będzie.
gpolomska
Admin techniczny
Posty: 1745
Rejestracja: 2013-01-07, 11:02
Lokalizacja: Mysłowice

Post autor: gpolomska »

Salmopet - jakby ktoś potrzebował:

omega 3 20-25 % (of total)
EPA 6-7 % (of total)
DPA 2-3 % (of total)
DHA 2-3 % (of total)
Protein 0 %
Fat 100 %
Water 0 %

Alfa-tocopherol 176 mg/kg (rel alfa: 1 beta: 0,02 gamma: 0,55 delta: 0,18) [wit.E]
Retinol < 5 mg/kg [wit. A]
Vitamin D <0,5 mg/ kg

źródła:
1) strona producenta
2) 6 post, odpowiedź od producenta

kalkulator mg/mcg na IE (UI): tutaj
Ostatnio zmieniony 1970-01-01, 01:00 przez gpolomska, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Zofijówka
Moderator
Posty: 542
Rejestracja: 2012-04-19, 19:20
Lokalizacja: warszawa
Kontakt:

Post autor: Zofijówka »

Ela, a jak sobie poradziłaś z tymi skórami łososiowymi? Bo je można traktować jako źródło oleju.
teriery irlandzkie - hodowla Zofijówka http://www.zofijowka.cba.pl
Hand Made'owe saszetki na smakołyki http://www.facebook.com/pages/KLIK-Smak ... tos_albums
Awatar użytkownika
Lusia
Moderator
Posty: 80
Rejestracja: 2011-09-23, 21:32
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Lusia »

Jakiś czas temu zmieniłam kotom olej. Wcześniej dostawały z łososia hodowlanego a teraz z dzikiego Grizzly Salmon Oil:
http://animalia.pl/produkt,15614,0,griz ... 125ml.html
i nastąpiła rewelacyjna zmiana jakości futra :hura: . Zawsze miały ładne, ale teraz wprost nie mogę się nagłaskać i jak lśni.
Polecam.

Dawniej dostawały http://animalia.pl/produkt,15066,39,qua ... 250ml.html. Różnica w cenie wcale nie jest duża. Warto zapłacić parę złotych więcej. Poza tym Grizzly Salmon Oil ma bardzo wygodny aplikator.
Ostatnio zmieniony 1970-01-01, 01:00 przez Lusia, łącznie zmieniany 2 razy.
Wierciłapa

Post autor: Wierciłapa »

A ja własnie testuje na swoich psach ten APL Olej

takie parametry
Zawartości poszczególnych kwasów z grupy Omega 3 (27%)
Kwas eikozapentaenowy (EPA) - 10 %
Kwas dokozaheksaenowy (DHA) – 11 %
Kwas dipikolinowy (DPA) – 4 %
Omega 6 - 4%
ODPOWIEDZ