[/img]Najciekawsze zdjęcia naszych zwierząt
"Koniki" dziękują za komplementy :) Kucyk, czyli Drusia nie marznie, ale niestety łatwo się przechładza lub "przewiewa" i wtedy odzywa jej się kręgosłup szyjny. Już dwa lata nic się nie działo, ale we wrześniu przekotłował ją pies, znów naruszył kręgosłup i teraz musimy na nią chuchać i dmuchać :( No cóż, emeryci mają swoje prawa.
Z kolei zapakowana biała Nono jest po urazie (pęknięte płuco > odma opłucna). Płuco już zagojone, ale odporność nadal nie wróciła do normy, pewnie po sterydach i antybiotykach. Mamy więc dwa "yoreczki XXXXL" do ubierania. Jak to ostatnio podsumował nas mijany pan policjant: "normalnie jak wycieczka szkolna"

Z kolei zapakowana biała Nono jest po urazie (pęknięte płuco > odma opłucna). Płuco już zagojone, ale odporność nadal nie wróciła do normy, pewnie po sterydach i antybiotykach. Mamy więc dwa "yoreczki XXXXL" do ubierania. Jak to ostatnio podsumował nas mijany pan policjant: "normalnie jak wycieczka szkolna"



[/img]


