Karma dla szczeniaka

Tufitka
Moderator
Posty: 3015
Rejestracja: 2013-01-21, 13:08
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Tufitka »

wypor pisze:Patrzyłam na TOTW ale na zooplusie nie widziałam nic dla szczeniąt ras dużych?
poszukaj na allegro lub w krakvecie, albo inne sklepy internetowe polecane przez użytkowników z forum.
„Im bardziej poznaję ludzi, tym bardziej kocham zwierzęta.”
George Bernard Shaw
Awatar użytkownika
Aniek
Moderator
Posty: 416
Rejestracja: 2013-01-06, 11:25
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Aniek »

TOTWA nie produkują z wyszczególnieniem na "szczenięta ras dużych". Mają linię "Puppy", ale chrupki są tak małe, że dla miksa berneńczyka nie polecam. Lepiej linię standardową - skład taki sam. Kiedyś funkcjonował jak All stages.
Awatar użytkownika
dagnes
Administrator
Posty: 4844
Rejestracja: 2011-09-13, 12:28

Post autor: dagnes »

wypor, jeśli stać Cię na Orijen, to warto w niego zainwestować skoro ma to być karma tylko na krótki czas. Gdyby karma jedzona przez psa dotychczas była kiepska, to zużyj tylko część z tego, co dostaniesz mieszając przez pierwsze 3-4 dni z Orijenem aby powoli przestawić przewód pokarmowy.
Enova zawiera jakieś bliżej nieokreślone przeciwutleniacze i chociażby z tego powodu bym jej nie polecała. Składniki Orijena powinny być ponadto lepszej jakości, także znacznie lepszej niż TOTWa.
Ostatnio zmieniony 2014-01-20, 15:36 przez dagnes, łącznie zmieniany 1 raz.
Aby dotrzeć do źródła, musisz iść pod prąd
isabelle30
Moderator
Posty: 2612
Rejestracja: 2012-01-19, 09:35

Post autor: isabelle30 »

Wracając do karm - do marca jest juz bardzo krótko. Potem chcesz zacząć barfować wiec wybierz karme o maksymalnie prostym składzie. Im krótsza lista składników - tym lepiej.
Powód? Bardzo prosty... mam go z autopsji. Dwa tygodnie podskubywania karmy z jagniecina spowodowało dozgonny zakaz jedzenia jagnieciny u nas. I jestem w 99% pewna, że gdyby jadł ją surowa od poczatku - nie miałby z nią problemów ani teraz ani nigdy.
Karmy sa przetworzone, karmy sa chemiczne, karmy sa jakie są. Na dwoje babka wróżyła - albo "coś" sie niedobrego wskutek ich stosowania wykształci albo nie... pies jest z mordowni, teraz tymczas - w wieku gdzie nalezy dbac o kazdy szczegół dietetyczny - poczynione zostały ogromne spustoszenia.
Nie ryzykuj spalenia zbyt wielu gatunków mięsa. I nawet nie patrz na aż tak szczególnie na skład i zawartośc np ryżu czy ziemniaków... co kupisz i tak bedzie lepsze niż to co było dotychczas. Miesiąc psu nie zaszkodzi. Wybierz jedno źródło białka - najlepiej takie, do którego potem bedziesz mieć słaby dostęp...tak w razie czego
Ostatnio zmieniony 2014-01-20, 20:56 przez isabelle30, łącznie zmieniany 1 raz.
Pożegnałam forum bardzo dawno temu...
Nie zezwalam na kopiowanie i wykorzystywanie moich artykułów opublikowanych tutaj.
Awatar użytkownika
wypor
Moderator
Posty: 37
Rejestracja: 2014-01-15, 17:54
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: wypor »

hmm w sumie pod tym kątem na to nie patrzylam :) musze to przemyslec w takim razie. a powiedzcie jeszcze, czy jezeli moj psi senior bedzie wcinal taka karme dla szczeniaka rasy duzej to cos mu moze zaszkodzic ? chicalabym im uwspolnic diete moze, bo sie boje ze jak szczeniak bedzie wyjadal seniorowi gotowane i na odwrot to moge miec w domu podwojne rewelacje ;-)
isabelle30
Moderator
Posty: 2612
Rejestracja: 2012-01-19, 09:35

Post autor: isabelle30 »

Jedynym wspólnym mianownikiem może być Barf
Pożegnałam forum bardzo dawno temu...
Nie zezwalam na kopiowanie i wykorzystywanie moich artykułów opublikowanych tutaj.
Awatar użytkownika
dagnes
Administrator
Posty: 4844
Rejestracja: 2011-09-13, 12:28

Post autor: dagnes »

isabelle30, patrząc pod tym kątem to faktycznie należałoby szukać czegoś max prostego, a najprostsze składy mają oczywiście zbożówki ze śladami mięsa albo i bez (bo np. zawierają tylko białko z piór) ;-).
Ale z drugiej strony nie należy popadać w przesadę i obawiać się, że każdy pies nabawi się alergii po miesiącu jedzenia karmy. To raczej bardzo sporadyczne przypadki.

Co do karm oddzielnych dla szczeniakow i dorosłych, to ja nie widzę potrzeby rozdzielania, bo w naturze nie ma pokarmów innych dla dużych i małych ;-). A BARF faktycznie ma wszystkie cechy, które spełniają wymagania jednych i drugich :-P.
Aby dotrzeć do źródła, musisz iść pod prąd
isabelle30
Moderator
Posty: 2612
Rejestracja: 2012-01-19, 09:35

Post autor: isabelle30 »

Nie, nie jest z nimi - niektórymi az tak skandalicznie źle. Bardzo dobrymi prostymi jak cep są Trovety... mają sporo weglowodanów ale jest to jedno źródło (ryż lub ziemniaki) wegloowdanów plus jedno źródło białka i żadnych cudacznych ziół i dodatków.
Pożegnałam forum bardzo dawno temu...
Nie zezwalam na kopiowanie i wykorzystywanie moich artykułów opublikowanych tutaj.
Awatar użytkownika
wypor
Moderator
Posty: 37
Rejestracja: 2014-01-15, 17:54
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: wypor »

no BARF w niedlugim czasie na pewno sie pojawi ale narazie musze znalezc cos co pozwoli mi okielznac ten domowy zwierzyniec z roznymi potrzebami :-) zastanawialo mnie po prostu czy stary pies moze miec problem z trawieniem jakichs skladnikow zawartych w karmie puppy, ale moze juz za bardzo sie przejmuje tym wszystkim :-P
Awatar użytkownika
Tilia
Moderator
Posty: 356
Rejestracja: 2012-06-06, 09:10
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Tilia »

Jeśli to szczeniak, który będzie docelowo duży to nie zgodzę się ze stwierdzeniem że miesiąc nic nie zmieni. W ciągu miesiąca przyrost takiego malucha może być bardzo duży, jeśli jest młodszy niż pół roku to w ciągu miesiąca zmiany są naprawdę ogromne. Moim zdaniem przy dużych rasach to właśnie te pierwsze miesiące są najważniejsze, a błędy żywieniowe popełnione teraz mogą okazać się nie do nadrobienia. Piszę to na podstawie własnych doświadczeń (sprzed BARFa) niestety.
Awatar użytkownika
dagnes
Administrator
Posty: 4844
Rejestracja: 2011-09-13, 12:28

Post autor: dagnes »

isabelle30 pisze:Bardzo dobrymi prostymi jak cep są Trovety... mają sporo weglowodanów ale jest to jedno źródło (ryż lub ziemniaki) wegloowdanów plus jedno źródło białka i żadnych cudacznych ziół i dodatków.
Te Trovety wcale nie mają prostego składu, bo pod hasłem "mięso i produkty uboczne" mogą być ukryte różne rzeczy. Generalnie karmy te są kiepskie, na pierwszym miejscu zawsze ziemniory, ryż albo ogólnie "zboża", ogrom węglowodanów, bardzo mało białka, w dodatku z produktów ubocznych co nie wiadomo czym są. Dla szczeniaka tym bardziej bym nie polecała.
Nigdy nie kierowałabym się przy wyborze karmy jedynie "prostym składem".
Aby dotrzeć do źródła, musisz iść pod prąd
isabelle30
Moderator
Posty: 2612
Rejestracja: 2012-01-19, 09:35

Post autor: isabelle30 »

Prosty w sensie jeden zwierz jako dostarczyciel białka i tłuszczu zwierzęcego i jedna roslina jako główny dostarczyciel weglowodanów. Żadnych cudów na kiju. I o to chodzi.
Pożegnałam forum bardzo dawno temu...
Nie zezwalam na kopiowanie i wykorzystywanie moich artykułów opublikowanych tutaj.
Awatar użytkownika
Aniek
Moderator
Posty: 416
Rejestracja: 2013-01-06, 11:25
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Aniek »

W niektórych rodzajach Troveta jest wręcz zastrzeżenie, żeby nie podawać szczeniakom.
Awatar użytkownika
wypor
Moderator
Posty: 37
Rejestracja: 2014-01-15, 17:54
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: wypor »

Tilia pisze:jeśli jest młodszy niż pół roku to w ciągu miesiąca zmiany są naprawdę ogromne. Moim zdaniem przy dużych rasach to właśnie te pierwsze miesiące są najważniejsze, a błędy żywieniowe popełnione teraz mogą okazać się nie do nadrobienia. Piszę to na podstawie własnych doświadczeń (sprzed BARFa) niestety.
ma teraz okolo 2,5 miesiaca, dlatego chce zeby jak najszybciej juz do nas trafil, ze wzgledu wlasnie na karmienie i socjalizacje. dodatkowo niewiadomo po jakich rodzicach wiec jak najszybciej trzeba zaczac "chuchac na zimne" moim zdaniem
Awatar użytkownika
dagnes
Administrator
Posty: 4844
Rejestracja: 2011-09-13, 12:28

Post autor: dagnes »

isabelle30 pisze:Prosty w sensie jeden zwierz jako dostarczyciel białka i tłuszczu zwierzęcego i jedna roslina jako główny dostarczyciel weglowodanów. Żadnych cudów na kiju. I o to chodzi.
Ja wiem o co Ci chodzi, tylko że moim zdaniem oprócz prostego składu karma powinna być wartościowa odżywczo, zwłaszcza dla szczeniaka i nie zawierać tajemniczych, nie nazwanych produktów ubocznych. Zaleta prostego składu nie przeważa, przynajmniej nie w Trovetach, wad tych karm.
Aby dotrzeć do źródła, musisz iść pod prąd
ODPOWIEDZ