Dzaruna pisze:Ja juz nie wiem co mam mu dać żeby te kupy były ok

Niestrawiony błonnik pokarmowy przechodzi do jelita grubego, gdzie podlega częściowej lub całkowitej fermentacji pod wpływem bakterii jelitowych.
Frakcja nierozpuszczalna błonnika, zapobiega występowaniu zaparcia stolca poprzez zwiększenie objętości stolca i skróceniu czasu przechodzenia przez jelita.
Efekt ten jest silniejszy, jeśli zwiększonemu spożyciu błonnika (włóknika roślinnego) towarzyszy
odpowiednia ilość wypijanych płynów.
Ja bym zaproponowała nie zważając na wyliczenia kalkulatora dodatkowo przy każdym karmieniu, systematycznie od dziś -jutro, dosypuj do miseczki Diego dosłownie szczyptę zmielonego siemienia lnianego.
Stolec bogaty w błonnik absorbuje bowiem wodę, nie dopuszczając do jej wchłonięcia przez ścianki jelita, a tym samym do nadmiernego zgęszczenia kału, czyli wysuszenia.
Jeżeli zdecydujesz się na zwiększoną ilość błonnika, a nie podasz wystarczające ilości wody to możesz spowodować, że odwodniony stolec jak korek zatka jelito grube, utrudniając wypróżnienie.
Nie oczekuj na natychmiastowy efekt, ale poprawa nastąpi jeśli nie zaniedbasz ani jednego ani drugiego i będziesz systematyczna.
To tak działa.
Chyba, że Diego ma jakiś defekt w budowie jelita grubego, ale wydaje mi sie, ze wet juz dawno by to znalazł.
Trzymaj sie i uwierz, że TŻ sobie poradzi.
Rozpisz mu wszystko na kartce.
Pamiętaj o wodzie . To jest bardzo ważne przy zaparciach.
