Pytam bo kiedys u Kisiel go nie zauwazalam, potem przytyla tak o 1 -1,5 kg za duz... od tamtej pory ja bardziej obserwuje , wage koryguje i rzeczywiscie taki worek (ale bez tluszczyku) ona ma... tylko wydaje mi sie taki wielgachny... czy to normalne?;p
Ew prosze o link do watku gdzie bylo to omawiane.


