Nikt jej nie dokarmiał po kryjomu zapewniam Was dziewczyny
Dzięki Wam za sugestie. Muszę powoli wczytywać się w Forum
lepiej niech przejdzie na TOTW. Jest w stanie schudnąć. Dowodem na to jest kot sąsiadki mojej Mamy, która tak zrobiła. Kot schudł 1,2 kg. Niestety nie da się namówić na barfa (za dużo zachodu), ale to i tak lepiej, że kot je teraz TOTW a nie śmiecie.Kocimiętka pisze:Ale nurtuje mnie to, czy kot np. z Royal Canin przechodząc na Orijen jest w stanie schudnąć?
To ja się nieśmiało wtrącę. Dowodem naukowym nie może być jeden kot. Najprawdopodobniej fakt schudnięcia mozna przypisac, ze dostaje tej karmy odpowiednia ilosc do wagi, którą powinna ważyć. Faktem jest TOTW jest nieporównywalnie lepsza niz Wiskasy czy inne Rojale (jej przewaga to chociazby brak karmy dla kur w skladzie), ale nie mozna od razu przypisywac jej magicznych wlasciwosci odchudzajacych. Rownie dobrze kot moglby schudnac na czyms innym.Tufitka pisze:lepiej niech przejdzie na TOTW. Jest w stanie schudnąć. Dowodem na to jest kot sąsiadki mojej Mamy, która tak zrobiła. Kot schudł 1,2 kg. Niestety nie da się namówić na barfa (za dużo zachodu), ale to i tak lepiej, że kot je teraz TOTW a nie śmiecie.Kocimiętka pisze:Ale nurtuje mnie to, czy kot np. z Royal Canin przechodząc na Orijen jest w stanie schudnąć?
Sąsiadka za radą weta karmiła go RC jakimś tam, bo w przypadku nie schudnięcia groziła mu choroba nerek (może tylko ją straszył, nie wiem). Na szybko podsunęłam jej (bo o innej słyszeć nie chciała) TOTW. Za pierwszym razem schudł troszkę to sąsiadka wróciła do śmieciowego jedzenia. Po czym znowu utył (choć jej mówiłam, o węglach, roślinach, jak kot trawi, itp - jakoś nie dotarło tam gdzie potrzeba za pierwszym razem) i wreszcie dotarło do niej, że szkodzi kotu jedzeniem. Ponownie na TOTW go przerzuciła i wtedy schudł 1,2 kg. Groźba choroby została zażegnana (kot schudł). Nie mogę jej - niestety zmusić do barfa. Na szczęście daje kotu również i troszkę mięsa oprócz TOTW. Tylko kota mi szkoda, ale nie mogę jej pouczać i nakazać inaczej karmić. Co mogłam to zrobiłam.Hebe pisze:Rownie dobrze kot moglby schudnac na czyms innym.
Ostatnimi czasy orijen się zmienił. Była dyskusja o tym na forum.Hebe pisze:Nie wiem też czy porównując Orijena z TOTW (Opis gotowych suchych karm: http://www.barfnyswiat.org/viewtopic.php?t=166)- nie porwałabym sie na stwierdzenie, ze Orijen jest jakosciowo lepszy. Poprawcie mnie jezeli sie myle.
Na MIAU pisał gość, który pytał producenta, ile białka jest zwierzęcego w TOTW Rocky Mountain (ten drugi z ryb ma białko na poziomie 30%, więc szkoda się nim nawet zajmować) z tych 43% - dostał odpowiedź, że 30%. W składzie TOTW grochu jest więcej (znacznie wyższa pozycja). No i "naturalny aromat" jest dość ciekawym składnikiem. Zawartość wapnia w Orijen to 1,4-1,7%, a w TOTW - 1,9% (wg tego, co jest doskonale odwzorowane w kalkulatorze dla kotów), to powinno być wapnia 0,5-0,9% w suchej masie (tego nie spełniają żadne bezzbożówki, tylko kukurydzianki kosztem wysokich węglowodanów i zastępowania białka zwierzęcego roślinnym).Hebe pisze:Nie wiem też czy porównując Orijena z TOTW (Opis gotowych suchych karm: http://www.barfnyswiat.org/viewtopic.php?t=166)- nie porwałabym sie na stwierdzenie, ze Orijen jest jakosciowo lepszy. Poprawcie mnie jezeli sie myle.
No i bardzo dobrze :) Ja sie tylko czepilam stwierdzenia:Tufitka pisze:Sąsiadka za radą weta karmiła go RC jakimś tam, bo w przypadku nie schudnięcia groziła mu choroba nerek (może tylko ją straszył, nie wiem). Na szybko podsunęłam jej (bo o innej słyszeć nie chciała) TOTW. Za pierwszym razem schudł troszkę to sąsiadka wróciła do śmieciowego jedzenia. Po czym znowu utył (choć jej mówiłam, o węglach, roślinach, jak kot trawi, itp - jakoś nie dotarło tam gdzie potrzeba za pierwszym razem) i wreszcie dotarło do niej, że szkodzi kotu jedzeniem. Ponownie na TOTW go przerzuciła i wtedy schudł 1,2 kg. Groźba choroby została zażegnana (kot schudł). Nie mogę jej - niestety zmusić do barfa. Na szczęście daje kotu również i troszkę mięsa oprócz TOTW. Tylko kota mi szkoda, ale nie mogę jej pouczać i nakazać inaczej karmić. Co mogłam to zrobiłam.Hebe pisze:Rownie dobrze kot moglby schudnac na czyms innym.![]()
lepiej niech przejdzie na TOTW. Jest w stanie schudnąć. Dowodem na to jest kot sąsiadki mojej
Orijen i TOTW mają porównywalną zawartość węglowodanów w suchej masie, a to dla odchudzania najważniejszy parametr w karmie. Jednak z moich analiz wynika, że jakość składników, a co za tym idzie - ich przyswajalność, jest o wiele lepsza w Orijenie (także po ostatniej zmianie). Zjadając mniej Orijena, kot szybciej się nasyci i zaspokoi swoje potrzeby niż zjadając więcej TOTW. Dzięki temu, dostarczając kotu taką samą ilość (przyswajalnych) składników odżywczych, dajemy wagowo mniej Orijena niż TOTW. Tym sposobem kot pochłonie mniej węglowodanów i szybciej schudnie (pomijam w tym miejscu fakt, że do odchudzania zdecydowanie bardziej nadają się karmy o mniejszej niż Orijen i TOTW zawartości węglowodanów). Poza tym jakość białka w Orijenie jest zdecydowanie lepsza niż w TOTW i kot będzie miał szansę być zdrowszy (relatywnie oczywiście, bo pozostaje wciąż kwestia odwodnienia kota na suchej karmie oraz inne mankamenty tych karm).Tufitka pisze:lepiej niech przejdzie na TOTW.Kocimiętka pisze:Ale nurtuje mnie to, czy kot np. z Royal Canin przechodząc na Orijen jest w stanie schudnąć?
może mieszanki były za tłuste? Trzeba troszkę zmniejszyć tłuszczyk. Tu podpowiedź o odchudzaniu( str. 18)Renfli pisze:Ale 1,5 mies. temu, gdy przechodziła na barfa ważyła 3,9kg a dzisiaj ją ważyłam i to się przelękłam- 4,3 kg.