Kolejne badania krwi za nami, tym razem obyło się bez ofiar
Mocznik: 55,56 mg/dl (25 - 70)
Kreatynina: 1,46 mg/dl (1,0 - 1,8)
AlAt: 120 IU/l (20 - 107)
AspAt: 37 IU/l (6 - 44)
Fosfataza alk.: 59 IU/l (23 - 107)
Życzę Wszystkim Wesołych Świąt.
Może trochę niezrozumiale napisałam, ale już tłumaczę ;) Moja kotka-Buźka, ma od zawsze ogromny apetyt, ale jest wybredna. Wszelkie whiskasy i kitikety je z wielka niechęcią i szybko jej sie nudzą, przez ostatnie hm..8 msc zakochała się w karmie felix[z puriny]. Wędline,a raczej szynke dostawała rzadko, ale czasami tylko to chciała jesc zanim nie odkryłysmy felixa, więc nie wiem czy wędliny, aż tak mogły się do tego przyczynić?Tufitka pisze: Co kot dostaje do jedzenia (wędlinę? - to niewskazane jedzenie dla kota).
Mój wet mówił, żeby wędlin, mięs poddanych obróbce, z przyprawami i z różnymi innymi "polepszaczami smaku" - przeznaczonych dla ludzi - nie podawać kotom.
nie ma potrzeby ograniczać DOBREGO JEDZENIA. Marketowe sobie daruj. Tam nie ma nic wartościowego.sssss pisze:Teraz staram się ograniczać jej ilość jedzenia, chociaż łatwo nie jest i cierpią na tym moje wiecznie podgryzane stopy ;)
do karm dodają polepszacze smaku i uzależniacze. Może być trudniej przejść na lepszą karmę, ale nie jest to niemożliwe. Wymaga cierpliwości, konsekwencji, drobnych kroczków. A skorzysta na tym w pierwszej kolejności kot, później Twoja kieszeń - nie będziesz musiała wydawać na wetów.sssss pisze:Wszelkie whiskasy i kitikety je z wielka niechęcią i szybko jej sie nudzą, przez ostatnie hm..8 msc zakochała się w karmie felix[z puriny]