Pchły i kleszcze

Wszelkie nieBARFne tematy o zwierzętach
ODPOWIEDZ
Jara
Moderator
Posty: 198
Rejestracja: 2013-06-26, 19:47

Post autor: Jara »

Kocimiętka pisze:Nie wiem czy ktoś próbował, tak eksperymentować jak ja, bo wiem, że często się robi to na zapas ( preparaty na pchły i kleszcze). Ale w moim domu od 4 lat odkąd stosuję BARF.
Te pasożyty są nam obce !Koty wychodzą do woliery.Żyjemy w środowisku naprawdę zakleszczonym i odwiedzanym przez dzikie zwierzęta...
Czy ktoś ma podobne spostrzeżenia?
Żywienie nie ma nic do tego. Ogólnie jasne psy mają większą "tendencję" do łapania kleszczy niż psy ciemne, ale sposób żywienia nic tu nie ma do rzeczy.

I Isabelle ma rację to co dla mnie jest najlepsze (W moim przypadku Foresto) nie sprawdzi się o wielu innych psów.
Awatar użytkownika
Nina_Brzeg
Moderator
Posty: 862
Rejestracja: 2013-09-26, 22:02
Lokalizacja: Brzeg

Post autor: Nina_Brzeg »

U nas na szczęście działają Kiltixy. Moje psy noszą je od zawsze. Wiosną przez chwilę były zakropione, zanim zamówiłam nowe obroże. Fox co chwilę przynosił kleszcze, co przy obroży nigdy się nie zdarzyło.
Roszpunka
Moderator
Posty: 5
Rejestracja: 2013-11-30, 18:13

Post autor: Roszpunka »

Ja używam fiprex i zakraplam mojego kocurka co 4 tygodnie. Jak raz się spóźniłam, już się zaczął drapać. Ten preparat działa u nas bezbłędnie. Nie ma ani jednej pchły ani kleszcza.
Tylko dobrze wypozycjonowana strona, będzie mieć wielu klientów. Osiągnięcie takiego wyniku jest bardzo istotne.Dlatego pozycjonowanie stron internetowych http://www.eyedesign.com.pl/pozycjonowanie, jest obecnie bardzo szerokim rynkiem.
Awatar użytkownika
Dieselka
Moderator
Posty: 1350
Rejestracja: 2012-12-29, 19:12
Lokalizacja: prawie Wrocław
Kontakt:

Post autor: Dieselka »

ale przecież fiprex ma zabezpieczać przed pchłami na 3miesiące. Tylko przeciwko kleszczom to działanie jest takie krótkie. To jak się mógł drapać po 4tygodniach?
Paulinka i Dieselek
Badianek
Moderator
Posty: 54
Rejestracja: 2013-05-07, 13:15
Lokalizacja: Grodzisk maz.

Post autor: Badianek »

Ja u swoich borderów stosuje obroże foresto + regularnie co 4 tygodnie fiprex przynosi to najlepszy efekt,ani jednego kleszcza.A w tam tym roku Avi miał tylko obroże i w marcu zachorował na babeszjoze.
immortal
Moderator
Posty: 453
Rejestracja: 2013-04-04, 16:30
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: immortal »

isabelle30
Moderator
Posty: 2612
Rejestracja: 2012-01-19, 09:35

Post autor: isabelle30 »

Te same olejki są zawarte w orzeróżnych odstraszaczach owadzich dla ludzi. Próbowałam kilku - skuteczność zerowa.
Na psie bym nie ryzykowała.
Pożegnałam forum bardzo dawno temu...
Nie zezwalam na kopiowanie i wykorzystywanie moich artykułów opublikowanych tutaj.
Awatar użytkownika
Evva
Moderator
Posty: 57
Rejestracja: 2012-01-19, 19:35
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Evva »

U nas ostatnio świetnie się sprawdza Sabunol. Kleszczy zero od dawna...A w lato miałam już chwile załamania, bo czym bym psa nie zabezpieczyła, to ciągle łapał te paskudztwa i wyciągałam opite :-?
isabelle30
Moderator
Posty: 2612
Rejestracja: 2012-01-19, 09:35

Post autor: isabelle30 »

A dzisiaj jak? Brutus śpi jak zabity po spacerze... nie mam sumienia go teraz czochrać i szukać.
Pożegnałam forum bardzo dawno temu...
Nie zezwalam na kopiowanie i wykorzystywanie moich artykułów opublikowanych tutaj.
Awatar użytkownika
choice
Moderator
Posty: 92
Rejestracja: 2012-08-19, 09:13
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: choice »

Pogoda jest taka że kleszcze na pewno żerują.
Jest tak ciepło że moja róża na tarasie wypusciła nowe listki a jakies ptaszydło siedząc na gałęzi brzozy radośnie ogłaszało nadejście wiosny.
A kleszczory po kilku dniach przymrozków z pewnościa głodne są.
Choice - BPP
Awatar użytkownika
wolfinka
Moderator
Posty: 171
Rejestracja: 2013-11-16, 13:25
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: wolfinka »

W przypadku moich psów świetnie od 7 lat ( odpukać;) ) sprawdza się połączenie Preventicu obroży i spot-onu, wcześniej stosowałam Fiprex lub Frontline, ostatnio Advantix, duowin-contact też się dobrze sprawdzał. Psy zabezpieczam przez cały rok, przy wyjątkowo długich i dużych mrozach rezygnuję ze spot-onu.
Awatar użytkownika
Evva
Moderator
Posty: 57
Rejestracja: 2012-01-19, 19:35
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Evva »

isabelle30 pisze:A dzisiaj jak? Brutus śpi jak zabity po spacerze... nie mam sumienia go teraz czochrać i szukać.
Trochę go wymiziałam i nic oprócz resztek błota nie znalazłam, więc mam nadzieję, że żadnego nieproszonego gościa nie przyniósł do domu :-)
isabelle30
Moderator
Posty: 2612
Rejestracja: 2012-01-19, 09:35

Post autor: isabelle30 »

U nas gdzie pies się nie położy zostaje piaskownica. Zdradzę, że bylismy na spacerku leśnym z Dufflem... Duffel przyzwoicie chodził czysty a Brutus dwa razy zaliczył bajoro. W akcie zemsty wyczesałam mu ogon... :twisted: Nie wyglądał na zachwyconego.
Pożegnałam forum bardzo dawno temu...
Nie zezwalam na kopiowanie i wykorzystywanie moich artykułów opublikowanych tutaj.
Czarn(y)a
Moderator
Posty: 41
Rejestracja: 2013-07-08, 11:08
Lokalizacja: Ustronie/Łódź

Post autor: Czarn(y)a »

u nas psy codziennie w lesie i na łąkach i odpukać póki co jest spokój. Ale zauważyłam też, że większą tendencję do łapania tego g!@#$|% ma samiec, młodej przez cały sezon nic się nie przyplątało.
Awatar użytkownika
choice
Moderator
Posty: 92
Rejestracja: 2012-08-19, 09:13
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: choice »

Ja oprócz spot-onów daję czosnek.
I wydaje mi się że regularne stosowanie dodatku niewielkiej ilości czosnku skuteczniej odstrasza kleszcze niz rózne chemiczne specyfiki.Oba moje psy sa kudłate i czarne - znalezienie kleszcza po spacerze to kwestia czystego przypadku. Zreszta moga go złapać na ogródku- za płotem pole z chaszczami półtora metra.
Choice - BPP
ODPOWIEDZ