Taz i Cu sith na surowo

BARFne historie i dzienniki, zwierzenia i opowieści barferów
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
ciocia_mlotek
Posty: 4452
Rejestracja: 2012-08-01, 19:49
Lokalizacja: góry Szkocji

Post autor: ciocia_mlotek »

Do tego etapu jeszcze nie doszliśmy :mrgreen:
Dam im jeszcze chwilkę. Jak będę miała następnym razem całą szyję a nie 20kg "górnej części) to pogadamy o jedzeniu jednego kawałka
Awatar użytkownika
smirnoffik
Posty: 96
Rejestracja: 2012-11-08, 18:10
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: smirnoffik »

20kg? czy 20 dkg?
Awatar użytkownika
ciocia_mlotek
Posty: 4452
Rejestracja: 2012-08-01, 19:49
Lokalizacja: góry Szkocji

Post autor: ciocia_mlotek »

20kg. No tyle Szajeb przywlókł do domu mniej więcej. Zapchane 1 1/2 zamrażarki i jeszcze rozdawałam. Przecież pisałam o tym
Awatar użytkownika
ciocia_mlotek
Posty: 4452
Rejestracja: 2012-08-01, 19:49
Lokalizacja: góry Szkocji

Post autor: ciocia_mlotek »

Swoją drogą, Tazowi coś jakby przeszło potworne pogniewanie

Obrazek

Obrazek
Awatar użytkownika
smirnoffik
Posty: 96
Rejestracja: 2012-11-08, 18:10
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: smirnoffik »

a w sensie, że szyję w kawałkach dostałaś tak? bo tak napisałaś, że nie skumałam :)
Awatar użytkownika
ciocia_mlotek
Posty: 4452
Rejestracja: 2012-08-01, 19:49
Lokalizacja: góry Szkocji

Post autor: ciocia_mlotek »

Ojej, tak. Wcześniej zawsze były "całe" szyje. Znaczy 5 kręgów i obojczyki z mięsem. A ten rzut to była masa tych pozostałych fragmentów. Atlas i obrotnik, czyli te 2 szczytowe kręgi, których brakuje tym normalnym całym. Tak w obróbce u nich tam wychodzi. Czyli ostatnio dostałam ok 20kg tych kawałków. I oni właśnie jedli po takim kawałku kazde
Awatar użytkownika
choice
Posty: 92
Rejestracja: 2012-08-19, 09:13
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: choice »

No proszę widac ze przyjaźń zaczyna kwitnąć!
Ciekawe co dzis powiedzą....
Choice - BPP
Awatar użytkownika
ciocia_mlotek
Posty: 4452
Rejestracja: 2012-08-01, 19:49
Lokalizacja: góry Szkocji

Post autor: ciocia_mlotek »

Znów niebarfne, aleeee Cu sith zasługująca na swoje imię.
Obrazek

ona sypia z takimi półotwartymi oczami wywalonymi do góry bardzo często. Sprawia zdecydowanie demoniczne wrażenie
Awatar użytkownika
smirnoffik
Posty: 96
Rejestracja: 2012-11-08, 18:10
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: smirnoffik »

przerażające
Awatar użytkownika
ciocia_mlotek
Posty: 4452
Rejestracja: 2012-08-01, 19:49
Lokalizacja: góry Szkocji

Post autor: ciocia_mlotek »

Dziś moje paszczaki jadły sarnie żeberka wspólnie. Co prawda bardziej to wyglądało jak zabawa w przeciąganie liny :mrgreen: ale i tak cel uważam za osiągnięty. Kawał mięcha o wysokiej atrakcyjności szamana z dwóch stron bez walki

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Awatar użytkownika
smirnoffik
Posty: 96
Rejestracja: 2012-11-08, 18:10
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: smirnoffik »

chyba matę ominęli ;P
Awatar użytkownika
ciocia_mlotek
Posty: 4452
Rejestracja: 2012-08-01, 19:49
Lokalizacja: góry Szkocji

Post autor: ciocia_mlotek »

Tylko odrobineczkę :lol:
Awatar użytkownika
ciocia_mlotek
Posty: 4452
Rejestracja: 2012-08-01, 19:49
Lokalizacja: góry Szkocji

Post autor: ciocia_mlotek »

Mały pies z dużym psem nad małym strumyczkiem w dużych górach :lol:

Obrazek


A na dziś krwawa robota zakończona. Mąż przyniósł z pracy siatkę "odrzutów" z oprawiania zajęcy. Efekt? Osiem torebek z zestawem: 2x płuca+serce i 1wątroba
Kilka dni temu naniósł też nerek.
Sandra
Posty: 3447
Rejestracja: 2011-12-29, 12:06

Post autor: Sandra »

Ten duży pies zaprzyjaźniony ?
A może Taz zmienia futerko :lol:
Ciocia muszę Ci wyznać, że jak oglądam foty Twoich zwierzaków to buduje się w moim środku taka specyficzna radość.
Twoje dzieci dostają wspaniałą lekcję tylko pozazdrościć.
Niektórzy z nas nie mają tego na co dzień.
Ja mam to jedynie we wspomnieniach z dzieciństwa gdy sama bawiłam się z moimi psami właśnie tak jak Cu z Taz..... ale i dzisiaj jest to moją siłą w wielu sytuacjach.
Ogólnie mówiąc tego co naturalne i szczere uczmy się od zwierząt, bo niewiele jest dzisiaj wzorów do naśladowania :-P
Awatar użytkownika
ciocia_mlotek
Posty: 4452
Rejestracja: 2012-08-01, 19:49
Lokalizacja: góry Szkocji

Post autor: ciocia_mlotek »

To jest bokserka mojej koleżanki. Wzięłyśmy psy i dzieci na mały spacer w górki. Niestety jeszcze nie jesteśmy na etapie, żebym mogła brać obydwa psy razem gdzieś dalej. Zwłaszcza, że Taz jeszcze Brandy nie zna. Musimy najpierw zorganizować sobie wieczorek zapoznawczy. Jak dobrze pójdzie to będzie tego towarzystwa czwórka. Koleżanka właśnie wzięła na DT (ale nie wyklucza adopcji jeśli piesek się wpasuje ładnie) 8miesicznego czarnego labradorka. Ale bydlę wielkie jest. Juz teraz jest wielkości małego dorosłego osobnika
ODPOWIEDZ