Situnia, Agal - dziękuję za komplementy
Nie potrafię powiedzieć, czy Aurelka pojedzie jeszcze kiedyś z nami na wystawę. Teraz nie miała na to szans, bo futerko po kastracji bardzo powolutku jej odrasta... A w tym miesiącu miała echo serca i znów wygolony boczek. Ale kiedyś, jak już futerko się wyrówna, może ją gdzieś ze sobą zabierzemy. Czy więcej niż raz będzie zależało do tego, jak się będzie tam czuła. Tulę było sens uczyć wystaw, zresztą ona jest rezolutna i wszystkiego bardzo szybko się uczy, więc i jeździć na ustawy bez lęku i stresu też po zaledwie kilku razach się nauczyła. Szybko zajarzyła, że jedzie gdzieś, gdzie sobie leży na swoim ulubionym hamaczku jak pani na włościach, a wszyscy wokół niej skaczą, przynoszą zabawki, podają krewetki...

Ale Aurelka... jest nieśmiała i niezbyt się pali do nowych wrażeń.
A do rzeczy, czyli do barfa

jesteśmy na nim niecały tydzień, a waga Aurelki, która od kilku tygodni niebezpiecznie gnała w górę, nie tylko stanęła! ale i spadła o 100g. Potwierdza to moje obserwacje, że od kiedy dostaje same mięso, Aurelka przestała się przejadać. Wcześniej dosłownie napychała się pod korek. Teraz to zupełnie inny kot jeśli chodzi o jedzenie. Je z apetytem, ale po zaledwie kilka kęsów na raz i nie żal jej jest odchodzić od niewyczyszczonego do zera talerzyka. Je częściej, ale drobne ilości.
Oczywiście efekty widać i w kuwecie

przed przejściem na barfa mieliśmy epizod biegunkowy, więc zmianę na wysuszone, bezwonne bobki przyjęłam z wielką ulgą
Jeszcze kilka fotek. Moje bidne stanowisko barfowe
Jeden z pierwszych posiłków moich dziewcząt - mięso tuż po zalaniu suplami, ale jeszcze przed wymieszaniem:
Kontrola jakości:
Aurelka (mały wampek) pierwsza do mieszania:
Tula pali się do odważania:
Ale i w kwestii krojenia można na nią liczyć:
I jeszcze żeby Tuli nie było smutno, że tylko tak Aurelką się zachwycacie...
Tula na spacerze:
Tula w swoim zimowym płaszczu:
I Tula... bywa z niej straszna małpa. Ale nie zmienia to faktu, że jest przy tym nieskończenie czuła, ciepła i kochająca bez reszty
I okropnie lubi się całować
