Pocieszyciel-
Pocieszyciel-
Od dwóch dni mieszka z nami przemiły, półroczny NFO o ciemnym "dzikim" umaszczeniu.... i jest jak balsam na moje zszokowane i obolałe serce.
Ostatnio zmieniony 2013-12-12, 21:55 przez gerda, łącznie zmieniany 1 raz.
Gratuluję!! Dawaj zdjęcia, dawaj!
Sandra - ja ci dam śmietniki :P Bywają takie wybredziochy - zwłaszcza te z zagranicy - że musiałam zacząć się farbować ;) (własciwie to chyba dobrze, że tylko osiwiałam, a nie wyrwałam sobie włosów ze zgryzoty ;) ). To ja za dziećmi nigdy z jedzeniem nie chodziłam, a za kotem musiałam? ;)
Ag.
Sandra - ja ci dam śmietniki :P Bywają takie wybredziochy - zwłaszcza te z zagranicy - że musiałam zacząć się farbować ;) (własciwie to chyba dobrze, że tylko osiwiałam, a nie wyrwałam sobie włosów ze zgryzoty ;) ). To ja za dziećmi nigdy z jedzeniem nie chodziłam, a za kotem musiałam? ;)
Ag.
Miejmy nadzieje, że ten Gerdy, nówka sztuka ...bezimienna, będzie "śmietnikiem" jak mój Fudżi.
Talerze zapomniane ? Po jego jęzorze nie ma co umyć. Jak pies.
Jakaś patelnia na piecu ? Też dobra do wylizania..
Bezustannie głodny ??? Raczej nie... on lubi jeść.
Sowie oczy wpatrzone w moje...i mówiące, a może jednak coś masz dla mnie jeszcze ?
Może jakiś przysmaczek ?
Towarzysz kuchennych czynności od rana do nocy. Przekochany misiek.
To mieszaniec, znajda, z matki polki (o mało co MCO+NFO +owca australijska) może dlatego taki niewybredny.
A mój drugi, syjam Pinto to jest dopiero fanaberia chodząca...... i ja mam siwe włosy po tym księciuniu, a łyżeczka często bywa w użyciu.
Jak widać wszyscy czekamy na Gerdy szczęście
Talerze zapomniane ? Po jego jęzorze nie ma co umyć. Jak pies.
Jakaś patelnia na piecu ? Też dobra do wylizania..
Bezustannie głodny ??? Raczej nie... on lubi jeść.
Sowie oczy wpatrzone w moje...i mówiące, a może jednak coś masz dla mnie jeszcze ?
Może jakiś przysmaczek ?
Towarzysz kuchennych czynności od rana do nocy. Przekochany misiek.
To mieszaniec, znajda, z matki polki (o mało co MCO+NFO +owca australijska) może dlatego taki niewybredny.
A mój drugi, syjam Pinto to jest dopiero fanaberia chodząca...... i ja mam siwe włosy po tym księciuniu, a łyżeczka często bywa w użyciu.
Jak widać wszyscy czekamy na Gerdy szczęście





