Jak najedziesz na tą komórkę to pokazuje ile waży jedno żółtkoronekogonek pisze:dzięki . a zoltko podac na sztuki czy w gramach ?
Kalkulator psi- problemy techniczne, pytania, uwagi
- ronekogonek
- Moderator
- Posty: 34
- Rejestracja: 2013-09-21, 20:55
- Lokalizacja: MTK
Super, dzięki :) Jak zakupie znowu więcej różych mięs to na pewno skorzystam :)Robertx pisze:Nie powoduje, przynajmniej ja nie zauważyłem :) Zrobi się to tak - w openoffice wystarczy wejść w narzędzia > chroń dokument > Arkusz (odznaczone musi być).Następnie zaznaczamy w którym miejscu chcemy dodać kolumnę (np pod mięsem, podrobami itp), w lewym górnym rogu arkusza klikamy "Wstaw>kolumny". Pojawia się nowa kolumna, teraz zaznaczamy komórki M 7-8 I naciskamy "scal komórki" na pasku narzędzi niedaleko zmiany czcionki. Następnie myszka zaznaczamy sąsiadującą kolumnę z nowo wstawioną ( tam gdzie mamy już coś uzupełnione) w komórkach 11-33(najlepiej z tej samej kategorii - mięso / podroby itp, bo a nóż są jakieś inne wzory do wyliczania). Po zaznaczeniu pod ostatnią zaznaczoną komórką pojawia nam się malutki kwadracik - przeciągamy go na naszą pustą kolumnę, puszczamy i gotowe :)
Na wszelki wypadek warto robić to na kopi zapasowej kalkulatora, bo wtedy otrzymujemy dostęp do edycji każdej komórki i łatwo coś zepsuć.
- ronekogonek
- Moderator
- Posty: 34
- Rejestracja: 2013-09-21, 20:55
- Lokalizacja: MTK
Zgodnie z tym, co przeczytałem TUTAJ (angielski) nie ma takiego programu, który miałby pełną funkcjonalność MS Excel. Jedynym wyjściem jest instalacja Windows 8 i na nim zwykłego, PC-towego pakietu Office.
Naturalne stało się sztuczne, a prawdę uznano za kłamstwo.
Może to głupie pytanie ale czy dobrze rozumiem, że do kalkulatora w przypadku szczeniaka, wpisujemy jego aktualną wagę?
Aa jeszcze jedno:
[ Dodano: 2013-12-08, 22:53 ]
Aa jeszcze jedno:
[ Dodano: 2013-12-08, 22:53 ]
Przeglądając wątek zauważyłam, że kilka osób ma problem związany z brakiem excela. Ja na laptopie również nie mam tego programu, jednak ściągnęłam sobie za darmo program Open Office i właśnie w nim kalkulator barfowy u mnie działa bez problemu. Przydaje się też np w przypadku braku Worda.sanka pisze:Jak zdążyłam wyczytać, kalkulator jest w excelu. Za free do ściągnięcia jest jedynie excel view, czyli do niczego nieużyteczny w tym przypadku. I co teraz?
prośba o wypełniony kalkulator
Cześć,
Czy byłby ktoś tak miły i udostępnił dane albo kalkulator ze zbilansowanym składem?
Im dłużej nad nim siedzę tym bardziej mi nie wychodzi. Myślę, że pracując na czyimś prawidłowym dużo łatwiej będzie mi ułożyć dla psa odpowiedni jadłospis.
pzdr
Czy byłby ktoś tak miły i udostępnił dane albo kalkulator ze zbilansowanym składem?
Im dłużej nad nim siedzę tym bardziej mi nie wychodzi. Myślę, że pracując na czyimś prawidłowym dużo łatwiej będzie mi ułożyć dla psa odpowiedni jadłospis.
pzdr
Re: prośba o wypełniony kalkulator
Wetka z Qvety (ul. Klasztorna) ma zawsze czas na pogawędki o barfie ;) I też robi wyliczenia, układa jadłospisy pod każdego psa (za darmo ;) ). Nasze pierwsze posiedzenie trwało dobrą godzinę i za każdym razem jak się widzimy w związku z zamówieniem to zawsze się "rozstać" nie możemy ;)
Ostatnio zmieniony 1970-01-01, 01:00 przez Jara, łącznie zmieniany 1 raz.
- ronekogonek
- Moderator
- Posty: 34
- Rejestracja: 2013-09-21, 20:55
- Lokalizacja: MTK
Na 18 dni podajesz te 806g warzyw, 256 to dzienna dawka wszystkiego, nie tylko mięsa, ale wiadomo że nie musisz bilansować na każdy dzień i każdego dnia podawać x% podrobów, x% warzyw itd ;) jak Ci wygodnie, możesz sobie zrobić papke warzywną od razu te 800g i później pomrozić w woreczkach np po 100g.
-
Paula i Bruno
- Moderator
- Posty: 4
- Rejestracja: 2014-01-19, 16:29
- Lokalizacja: Słupsk
kto pyta nie błądzi, ale... samemu też można poszukać
Jest cały temat: Kurze łapki.
A w nim między innymi wypowiedź Dagnes:
Jest cały temat: Kurze łapki.
A w nim między innymi wypowiedź Dagnes:
dagnes pisze:Skład łapek kurzych to głównie wapń i fosfor oraz mnóstwo nieprzyswajalnego kolagenu. Wiem, że niektórzy barferzy podają kurze łapki swym psom, jako pełny posiłek, i to wcale nie rzadko, prawdopodobnie bazując na informacjach o cudownych właściwościach spożywanego kolagenu, które to informacje często pojawiają się w mass-mediach. Dlaczego kolagen jest zupełnie nieprzydatny jako składnik odżywczy pisałam w tym poście:
http://www.barfnyswiat.org/viewtopic.ph ... ight=#2508
Łapki, jako same kości wraz z kolagenem są wyłącznie zapychaczem żołądka i o ile mogą być czasem podawane jako naprawdę bardzo niewielki dodatek do pokarmu, o tyle nie powinny w żadnym razie stanowić posiłku psa czy kota. Pożywienie, jak sama nazwa wskazuje, ma pożywiać organizm, a nie zapychać go czymś, co i tak wyjdzie tyłem.
Dla kotów, jeśli celem opiekuna jest wzmacnianie i czyszczenie zębów, dużo lepszym i zdrowszym rozwiązaniem będzie podawanie skrzydełek i szyjek , jako "gryzaki". To przynajmniej są kości mięsne i można je nawet uwzględnić w bilansie barfowym.
