Mikrofalówka
Mikrofalówka
jak w temacie czy przydaje sie do rozmrazania choćby .....nie miałam nigdy i tak się zastanawiam
Ostatnio zmieniony 1970-01-01, 01:00 przez bouvier, łącznie zmieniany 1 raz.
- ciocia_mlotek
- Moderator
- Posty: 4452
- Rejestracja: 2012-08-01, 19:49
- Lokalizacja: góry Szkocji
- ciocia_mlotek
- Moderator
- Posty: 4452
- Rejestracja: 2012-08-01, 19:49
- Lokalizacja: góry Szkocji
To jest akurat straszna podpucha z tym, że grzeje całe albo "od środka". Niejednokrotnie sprawdzałam na bloku mielonego mięsa( specjalnie mówię o takiej jednolitej masie). Najpierw rozmraża się z wierzchu i często trzeba zebrać już rozmrożone po jakimś czasie bo inaczej skończymy z kostką lodu w środku i ugotowanym mięsem na wierzchu
Na chlopski rozum ; wezcie zamrozona piers z kury(w mnie najlepiej na niej widac ) wrzuccie na takie rozmrazanie do mikrofali, wyjmijcie i przyjrzyjcie sie. Golym okiem da sie zauwazyc biale mieso -sciete bialko ktore powstaje podczas obrobki termicznej. Barf jest surowy wiec jak sie ma jedno do drugiego mozna juz latwo wydedukowac. P.S. Ciocia ma racje i to tez mozna sprawdzic samemu w domu eksperymentalnie ;p
Jest to związane z rozmiarem rozmrazanego produktu i wynika z tego że mikrofale wnikaja tylko na około 2-3cm w glab (dlatego przy dużych kawałkach czesto w efekcie wierzch jest scięty a srodek zamrźniety). Nie zmienia to jednak faktu że na obszarze działania mikrofal elementy kostne podlegają obróbce termicznej - np końcówki kosci.
Nieściśle się wyraziłam, przepraszam.
Np bułka kajzerka włozona do mikrofali i podgrzewana za długo zwęgla się od srodka pozostając na zewnatrz nie spalona. To akurat przetestowałam osobiście.
Nieściśle się wyraziłam, przepraszam.
Np bułka kajzerka włozona do mikrofali i podgrzewana za długo zwęgla się od srodka pozostając na zewnatrz nie spalona. To akurat przetestowałam osobiście.
Choice - BPP
Ja od swieta cos rozmroze. To ,ze na poczatku z gory jest rozmrozone ,a w srodku nie ,wynika z tego ,ze trzeba mieso odstawic na jakies pol godziny przed podaniem i wtedy sie ladnie wszystko wyrownuje i nie jest nigdzie podgotowane czy cos. ale nie przepadam za uzyciem mikrofali w tym celu ,bo na pewno cos to mieso traci. Jak zapomne cos rozmrozic to biegne do sklepu i kupuje serca albo korpusy.
Krótki wykład z fizyki i chemii
Mikrofale (fale elektromagnetyczne)
Wg wielu źródeł fale mikrofalowe o częstotliwości 2,45GHz (takie są w wielu modelach kuchenek mikrofalowych) wnikają wgłąb ciekłej wody tylko na ok. 2,5cm (w ciałach stałych jest to nieco więcej). Niezależnie od ustawionej mocy i trybu pracy mikrofalówki. Nieważne jak długo i jak słabo działałoby się na produkt mikrofalami, będą one wnikać tylko na te 2,5-3cm, ponieważ zewnętrzna warstwa potrawy działa jak ekran i wchłania te fale. Tylko zewnętrzna warstwa poprzez własne promieniowanie cieplne przekazuje ciepło wgłąb produktu.
Zasada działania mikrofal
Generalnie im wyższa częstotliwość, tym mniejszą energię niesie ze sobą fala oraz ma mniejszą przenikalność. Jednak ze względów bezpieczeństwa tylko fale o wysokiej częstotliwości mogą być wytwarzane przez magnetron kuchenek mikrofalowych, aby nie przedostały się przez metalową osłonę.
Mikrofale działają najmocniej na cząsteczki dipolowe. W kuchenkach mikrofalowych częstotliwość drgań mikrofal dopasowana jest do częstotliwości rezonansowej cząsteczek wody. Cząsteczki te wprawione w drgania obracają się zgodnie z polem elektromagnetycznym mikrofal, wydzielając przy tym ogromne ilości ciepła wskutek tarcia o inne cząsteczki.
Wpływ na wartości odżywcze
Na przykładzie zamrożonego bloku mięsa postaram się odtworzyć szereg oddziaływań fizycznych i chemicznych.
Magnetron kuchenki mikrofalowej zaczyna emitować mikrofale. Cząsteczki lodu zaczynają wibrować, wytwarzając duże ilości ciepła w krótkim czasie. Biorąc pod uwagę fakt, że 3/4 energii pochłania przejście fazowe (ze stanu stałego w ciekły), to samo podgrzewanie ciekłej wody już bardzo intensywnie doprowadza do jej wrzenia. W międzyczasie substancje odżywcze także reagują z mikrofalami, jedne mocniej (węglowodany), inne słabiej (białka, tłuszcze). W komórkach mięśniowych woda zaczyna parować, zmieniając struktury przestrzenne zawartych w nich składnikach odżywczych (ścinając białko, deformując witaminy i tłuszcze). Dodatkowo sama temperatura powoduje rozpad węglowodanów na prostsze cząsteczki. Średnio o 15 do 30% więcej składników odżywczych ulega zniszczeniu niż przy tradycyjnej obróbce cieplnej.
Innym przykładem zmian fizykochemicznych jest zachowanie się ciasta. Podgrzane w mikrofali ciasto niemrożone zmienia się w gumę, za sprawą odparowania części wody i rozpadu skrobi na prostsze cząsteczki.
Wnioski są takie, że im dłużej i łagodniej trwa podgrzewanie potrawy za pomocą mikrofal, tym więcej wartości odżywczych ona zachowuje, choć z drugiej strony założenie stworzenia kuchenek mikrofalowych - szybkie podgrzewanie - traci sens. Ponadto podgrzewanie potrawy zawsze wiąże się z tym, że jej część zostanie ugotowana.
Mikrofale (fale elektromagnetyczne)
Wg wielu źródeł fale mikrofalowe o częstotliwości 2,45GHz (takie są w wielu modelach kuchenek mikrofalowych) wnikają wgłąb ciekłej wody tylko na ok. 2,5cm (w ciałach stałych jest to nieco więcej). Niezależnie od ustawionej mocy i trybu pracy mikrofalówki. Nieważne jak długo i jak słabo działałoby się na produkt mikrofalami, będą one wnikać tylko na te 2,5-3cm, ponieważ zewnętrzna warstwa potrawy działa jak ekran i wchłania te fale. Tylko zewnętrzna warstwa poprzez własne promieniowanie cieplne przekazuje ciepło wgłąb produktu.
Zasada działania mikrofal
Generalnie im wyższa częstotliwość, tym mniejszą energię niesie ze sobą fala oraz ma mniejszą przenikalność. Jednak ze względów bezpieczeństwa tylko fale o wysokiej częstotliwości mogą być wytwarzane przez magnetron kuchenek mikrofalowych, aby nie przedostały się przez metalową osłonę.
Mikrofale działają najmocniej na cząsteczki dipolowe. W kuchenkach mikrofalowych częstotliwość drgań mikrofal dopasowana jest do częstotliwości rezonansowej cząsteczek wody. Cząsteczki te wprawione w drgania obracają się zgodnie z polem elektromagnetycznym mikrofal, wydzielając przy tym ogromne ilości ciepła wskutek tarcia o inne cząsteczki.
Wpływ na wartości odżywcze
Na przykładzie zamrożonego bloku mięsa postaram się odtworzyć szereg oddziaływań fizycznych i chemicznych.
Magnetron kuchenki mikrofalowej zaczyna emitować mikrofale. Cząsteczki lodu zaczynają wibrować, wytwarzając duże ilości ciepła w krótkim czasie. Biorąc pod uwagę fakt, że 3/4 energii pochłania przejście fazowe (ze stanu stałego w ciekły), to samo podgrzewanie ciekłej wody już bardzo intensywnie doprowadza do jej wrzenia. W międzyczasie substancje odżywcze także reagują z mikrofalami, jedne mocniej (węglowodany), inne słabiej (białka, tłuszcze). W komórkach mięśniowych woda zaczyna parować, zmieniając struktury przestrzenne zawartych w nich składnikach odżywczych (ścinając białko, deformując witaminy i tłuszcze). Dodatkowo sama temperatura powoduje rozpad węglowodanów na prostsze cząsteczki. Średnio o 15 do 30% więcej składników odżywczych ulega zniszczeniu niż przy tradycyjnej obróbce cieplnej.
Innym przykładem zmian fizykochemicznych jest zachowanie się ciasta. Podgrzane w mikrofali ciasto niemrożone zmienia się w gumę, za sprawą odparowania części wody i rozpadu skrobi na prostsze cząsteczki.
Wnioski są takie, że im dłużej i łagodniej trwa podgrzewanie potrawy za pomocą mikrofal, tym więcej wartości odżywczych ona zachowuje, choć z drugiej strony założenie stworzenia kuchenek mikrofalowych - szybkie podgrzewanie - traci sens. Ponadto podgrzewanie potrawy zawsze wiąże się z tym, że jej część zostanie ugotowana.
Naturalne stało się sztuczne, a prawdę uznano za kłamstwo.
- smirnoffik
- Moderator
- Posty: 96
- Rejestracja: 2012-11-08, 18:10
- Lokalizacja: Warszawa
Ja czasem rozmrazam w mikrofali. Po prostu nie mam innego wyjscia jak zapomne wieczorem wyjac mieszanki, a rano kot wrzeszczy pod nogami.
Byc moze to kwestia modelu, ale jak ustawie ilosc miesa dobrze i odwroce w polowie rozmrazania to sie nie grzeje. Pozniej juz rozdrabiam mieszanke i jeszcze kilka sekund rozmrazam. Trzeba to robic z tyczuciem.
Kiedys zdarzylo mi sie usmazyc piers dla nas. Ale nie odwracalam jej i ustawilam za duza wage, bo nie mialo to zadnego znaczenia. Piers i tak szla do obrobki cieplnej.
Byc moze to kwestia modelu, ale jak ustawie ilosc miesa dobrze i odwroce w polowie rozmrazania to sie nie grzeje. Pozniej juz rozdrabiam mieszanke i jeszcze kilka sekund rozmrazam. Trzeba to robic z tyczuciem.
Kiedys zdarzylo mi sie usmazyc piers dla nas. Ale nie odwracalam jej i ustawilam za duza wage, bo nie mialo to zadnego znaczenia. Piers i tak szla do obrobki cieplnej.
Moja ma funkcje rozmrazania i korzystam z tego regularnie ,szczegolnie przy mielonych mieszankach.Zazwyczaj takie rozmrazanie wg programu trwa do 30 minut,jednak ja wyjmuje gdzies po 15 i reszta sama juz dochodzi w temperaturze pokojowej.
Kosci nigdy nie rozmnrazam w mikrofali.
Generalnie wszystko zalezy od programu mikrofalki,nie raz zdarzylo mi sie sciac mieso czy podgotowac ,szczegolnie gdy nie nastawialam rozmnaraznia tylko zwykly program
Kosci nigdy nie rozmnrazam w mikrofali.
Generalnie wszystko zalezy od programu mikrofalki,nie raz zdarzylo mi sie sciac mieso czy podgotowac ,szczegolnie gdy nie nastawialam rozmnaraznia tylko zwykly program
