Taz i Cu sith na surowo

BARFne historie i dzienniki, zwierzenia i opowieści barferów
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
_Jadis_
Posty: 872
Rejestracja: 2011-10-07, 16:10
Lokalizacja: Zg-c / Legnica

Post autor: _Jadis_ »

Rośnie klucha jak na drożdżach (browarniczych) ... :twisted:
Tysiące lat temu czczono koty jako bogów. One nigdy o tym nie zapomniały.
Obrazek
Awatar użytkownika
ciocia_mlotek
Posty: 4452
Rejestracja: 2012-08-01, 19:49
Lokalizacja: góry Szkocji

Post autor: ciocia_mlotek »

A owszem, dostaje :lol: I skorupki jajeczne bo jeszcze jej słabo idzie gryzienie i trawienie kości.
Proszę bardzo mnie tu dume z mojego starszego pokazać. Dobry piesek Taz
isabelle30
Posty: 2612
Rejestracja: 2012-01-19, 09:35

Post autor: isabelle30 »

Jeszcze chwila i będzie wykazywał ojcowską troskę o małą... zobaczysz - będziesz mieć duet z piekła rodem :mrgreen:
Pożegnałam forum bardzo dawno temu...
Nie zezwalam na kopiowanie i wykorzystywanie moich artykułów opublikowanych tutaj.
Awatar użytkownika
ciocia_mlotek
Posty: 4452
Rejestracja: 2012-08-01, 19:49
Lokalizacja: góry Szkocji

Post autor: ciocia_mlotek »

Nie na darmo on nosi imie kreskówkowego tasmańskiego diabła a ona mitycznego psa demona szkockich gór
isabelle30
Posty: 2612
Rejestracja: 2012-01-19, 09:35

Post autor: isabelle30 »

Oby się nie okazało, że postępujesz życzeniowo :twisted:
Pożegnałam forum bardzo dawno temu...
Nie zezwalam na kopiowanie i wykorzystywanie moich artykułów opublikowanych tutaj.
Awatar użytkownika
ciocia_mlotek
Posty: 4452
Rejestracja: 2012-08-01, 19:49
Lokalizacja: góry Szkocji

Post autor: ciocia_mlotek »

On już przyszedł do mnie z tym imieniem. A ona, hahaha no morderca mały jest. Ręce mam juz tak pokaleczone, że nawet pisanie na klawiaturze boli. Cały czas uczymy się "gryzienia" z odpowiednią siła. Już są przebłyski zrozumienia, ale moje dłonie nadal jeszcze cierpią
Awatar użytkownika
Komanka
Posty: 663
Rejestracja: 2012-08-03, 09:23
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: Komanka »

Jakie postępy! Doooobry Taz, doooobry :kiss: Jeszcze będą najlepszymi kumplami!
Freya
Posty: 149
Rejestracja: 2013-09-30, 14:28

Post autor: Freya »

Ja też jestem dumna z Taza. Dobry piesek, super dobry piesek Taz :kwiatek:
Cieszę się, że tak się to dobrze układa, że Taz zaczął się przekonywać do nowej lokatorki a mała Cu sith pięknie rośnie. Głaski dla obojga!
"Nawet najmniejszy kot jest arcydziełem natury" - Leonardo da Vinci
Awatar użytkownika
smirnoffik
Posty: 96
Rejestracja: 2012-11-08, 18:10
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: smirnoffik »

no to teraz sobie wyobraź jakbym Bagherę i Akelę tak postawiła obok siebie do jedzenia ;P
Awatar użytkownika
ciocia_mlotek
Posty: 4452
Rejestracja: 2012-08-01, 19:49
Lokalizacja: góry Szkocji

Post autor: ciocia_mlotek »

One się jeszcze nie znają to nie ma co sobie wyobrażać. Taz i Cu jedli tak dopiero po 1.5tyg mieszkania w jednym domu
Awatar użytkownika
ciocia_mlotek
Posty: 4452
Rejestracja: 2012-08-01, 19:49
Lokalizacja: góry Szkocji

Post autor: ciocia_mlotek »

Pieski chadzają po domu luzem oba. Są niesamowici. On mało zainteresowany, no chyba, że mała bawi się w przeciaganie. Wtedy zainteresowanie jest, ale to wszystko nieśmiało jakkoś wychodzi. Nadal powarkuje jeśli mała zbliża się gry on leży.
Ona natomiast widać jak bardzo chce się pobawić z tym starym gadem, ale........ zupełnie go nie "atakuje". Nawet jak biegnie w jego kierunku to przed nim przystaje i siada. Albo sobie obok niego staje. Żadnych skoków, ataków ząbkami, prób włażenia na głowie. Mądra sucz, widzi, że on nie jest gotowy. taki mały bąbel a jak rozumie.
Byliśmy dziś na wspólnym "spacerze". Znaczy wleźliśmy szefowej do ogrodu bo ona duży trawnik ma. I ona mała tak za nami biegała, głównie za Tazem. Ona luzem, on na smyczy. Ona się chce bawić, on olewa, jakby jej nie było wcale. Bo co to za towarzysz do zabawy co to ledwo od ziemi odrósł i tylko się kręci pod nogami? Ale z drugiej strony ta olewka jest o tyle dobra, że nawet nie mruknie jak Cu sith wlezie mu gdzieś między nogi czy kica wokół jak zajączek
Tak czy owak współpraca zaczyna się układać. jest akceptacja ze strony Taza i respektowanie prywatności ze strony Cu
Co do samej suczy. Jak ona się ładnie na dworzu pilnuje. Przybiega na zawołanie. Nie boi się odejść ode mnie ale wraca radośnie jak ją zawołam. Może to jest po prostu normalne, ale po półtora roku z psem, u którego odwołanie to SF to jest jak autentyczna maga dla mnie :lol:
Awatar użytkownika
ciocia_mlotek
Posty: 4452
Rejestracja: 2012-08-01, 19:49
Lokalizacja: góry Szkocji

Post autor: ciocia_mlotek »

Szczeniaka pierwsze zabawy w śniegu :)

Obrazek

A po owocnym dniu przyzwoity posiłek (fragment jeleniej szyi)

Obrazek
Awatar użytkownika
smirnoffik
Posty: 96
Rejestracja: 2012-11-08, 18:10
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: smirnoffik »

hahaha ale sobie świetnie sobie daje radę gnom mały :D
Awatar użytkownika
ciocia_mlotek
Posty: 4452
Rejestracja: 2012-08-01, 19:49
Lokalizacja: góry Szkocji

Post autor: ciocia_mlotek »

Każdy sobie sarnę skrobie :mrgreen:

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Awatar użytkownika
smirnoffik
Posty: 96
Rejestracja: 2012-11-08, 18:10
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: smirnoffik »

a ja myślałam, że oni tak z jednego kawałka gryzą :)
ODPOWIEDZ