Pchełka jest adoptowaną charcicą. Przez pierwszy miesiąc po interwencji przebywała w dt u Tilii, od 6 stycznia ma ds u mnie, w Masywie Śnieżnika gdzie ma własną kanapę, stadko koni i mnóstwo lasów do biegania.
Pcheł jaki jest, każdy widzi:

Prowadzimy raczej, ekhm... aktywny styl życia
Od samego początku próbujemy BARFować, póki co z problemami (o czym więcej w BARF dla psów chorych i szczególnej troski: Problemy żołądkowo-jelitowe)
Cały czas pańcia się doucza jak jeszcze można piesku dogodzić...
Serdecznie pozdrawiamy wszystkich Forumowiczów

