_Jadis_ pisze:
A tak z innej beczki - powiedzcie mi jak wyglada u Was dzial miesny w Carrefourze? Tu w Legnicy mam wrażenie , że niedługo w ogóle go zamkną (sama miesa w ogole tam nie kupuje) nie dosc , ze mieso jest juz chyba tylko na jednej ladzie, wolowina w folii bo nikt jej nie kupuje (wyglada jakby miala kilka tyg) i ogolenie lezy sama wieprzowina i kurczaki ;/
Zastaanwiam sie czy to uroki legnickiego Carrefoura czy w może po prostu cała "marka" tak ma.
Ja stronię od mięsa z Carrefoura bo wygląda na stare i obrzydliwe
Niby jak kiedyś kupiłam to nie śmierdziało, ale samym wyglądem odrzuca człowieka :/
A ja o to samo chciałam zapytać odnośnie Intermarche. U nas otworzyli go prawie dwa lata temu - pierwszy rok panie jak w ukropie uwijały się na każde życzenie klienta - mięso, wędliny pierwsza klasa. A od pewnego czasu - kilkukrotnie zdarzyło mi się kupić śmierdzące piersi z kurczaka czy innego rodzaju mięsa. Wędliny też popsuły się w smaku (mówię o tych z ich wędzarni) nie wspominając o obsłudze, bo u nas panie wyglądają i zachowują się jakby do pracy przychodziły za karę. Są niemiłe, a na dodatek jak jest kolejka - na stoisku 5 ekspedientek, z czego 3-4 ZAWSZE mają coś ważniejszego do roboty - czy to umycie blatu, noży, desek, pójście na zaplecze, poukładanie wędlin. Nie wiem czemu nie mogą zrobić tego kiedy na stoisku nie ma ludzi - strasznie to irytujące.
Kilka razy jak trafiłam stare mięso to szłam robić awanturę, a one bezczelnie w twarz mi mówiły, że to mięso nie śmierdzi.. Tragedia
