Witam serdecznie!
Witam serdecznie!
Witam serdecznie razem z moimi kociakami ruskimi Miszą i Daszą
Po kilku miesiacach poszukiwań najlepszego sposobu karmienia kociej mlodziezy i wracam do punktu wyjscia, czyli Barfu. Kotki sa z hodowli barfowej i jako maluchy wcinaly miesko bez problemow. Do czasu az kotka zatrula sie strasznie ( albo trefne mieso albo roslina) i odmowila jedzenia surowego. A ze malutka i chora byla dalam sie namowic lekarzowi na RC. Szybko zrezygnowalam i chcialam wrocic na barf ale kotka mowila stanowcze nie. A ja nie wiedzialam jak sobie z tym poradzic wiec szukalam innych rozwiazan...w koncu po wielu perypetiach gastrycznych spasowalo kotkom ziwi peak i power of nature. Suche i mokre. Z preferencja futrzastych na chrupy...( na bank sa tam jakies uzalezniacze). Ale M&D wciaz maja jakies problemy ze zdrowiem...radzilam sie nawet Pani doktor dietetyka kociego ktora 2 godziny wykladala mi dlaczego nie wolno surowego. Az trafilam na wyjatkowego lekarza, zwolenniczke homeopatii i surowego. Zaufalam Pani doktor i swojej intuicji. Chce zeby moje szare cuda zyly dlugo i zdrowo
a teraz ufam tez ze znajde tutaj pomoc i wsparcie
no to biore sie za lekture i licze na Was!
Ewik, przedstaw nam Panią Doktor w tym wątku http://www.barfnyswiat.org/viewtopic.ph ... sc&start=0 Bardzo ładnie proszę 
ooo.. coś czuję że ta sama Pani doktor namówiła nas na naturalne żywienie swoich rosyjskich
Ja mam dwójkę rosyjskich niebieskich, z czego jeden miał na chrupach ciągłe problemy gastryczne. Teraz co prawda dużo czasu poświęcają codziennie żeby mnie przekonać, że chrupki są najlepsze dla kotów :) ale od kiedy jadają mięso z suplementami są w bez porównania lepszej kondycji.
A z jakiej hodowli gdzie karmią barfem masz swoje śliczności?
Ja mam dwójkę rosyjskich niebieskich, z czego jeden miał na chrupach ciągłe problemy gastryczne. Teraz co prawda dużo czasu poświęcają codziennie żeby mnie przekonać, że chrupki są najlepsze dla kotów :) ale od kiedy jadają mięso z suplementami są w bez porównania lepszej kondycji.
A z jakiej hodowli gdzie karmią barfem masz swoje śliczności?
Mój Emanuel jest z Borusji. To wlasnie ten największy fan chrupek. Drugi jest z hodowli Ojos del Salado, chętnie je mięso, a najchętniej chrupie skrzydełka. Najmłodsza znajda - koci kundel - jak tylko wyszła z koszmarnego niedożywienia, nie chce jeść nic poza BARFem. A na razie je chyba tyle ile sama waży :)

[/img]