Trzeba przestać się kręcić w kółko, czaić i po cichu podczytywać. Czas wyznać grzechy i wziąć się do pracy.
Nasza mała rodzinka to jak na razie TŻ, dwa kocurzaste Rufus (lat z 6) i Dym (lat z 8) oraz od czasu do czasu jakieś niechciane gratisy na odchowanie i do rozdania. No i ja
O Barfie to na Miau oczywiście podczytałam, zarejestrowałam się nawet na Chatulu. Pierwsze zamówienie suplementów, pierwsze mieszanki z FC i gotowe przepisy z forum, pierwsze odmierzanie na g...nej wadze i mielenie skrzydeł w maszynce ręcznej z 20-letnim stażem
Zawaliła pancia. Zabrakło suplementów, coś tam potem jeszcze i milion innych powodów
Teraz czas się poprawić, przywrócić kotom szczęście i zdrowie. Nauczyć się jeszcze więcej, oswoić kalkulator, zagłębić tematy, a potem dalej nieść dobrą nowinę
PS: Jestem lekarzem weterynarii z 2-letnim stażem. Można mnie teraz zjeść.
