Na swój stan zapalny w barku biorę teraz Traumeel i widzę dużą poprawę. Znam też przypadek mocno starszego psa z dużymi problemami stawów (i innymi schorzeniami), którego właściciel postawił na nogi, jak twierdzi, właśnie Traumeelem. Pies właściwie już nie chodził, a teraz radzi sobie całkiem dobrze - jakość życia poprawiła mu się nieporównywalnie.
Wielkim plusem jest brak działań niepożądanych, bo przy "zwykłych" środkach przeciwzapalnych masz tego całą długą listę, z buntem żołądka na czele. Tak jest w przypadku ludzkich leków, nie wiem jak u zwierzaków.
Ale na początku, jak miałam stan ostry, Traumeel był za słaby, nie obyło się bez chemii ciężkiego kalibru...
Modzieńcze zapalenie stawów
- koniczynka
- Moderator
- Posty: 887
- Rejestracja: 2011-09-15, 20:09
- Lokalizacja: Wrocław
- Kontakt: