Kuwetę mamy krytą (bez drzwiczek) więc nie nosi się z niej jakoś bardzo mocno.
Kuwety i żwirki dla kotów
- Nina_Brzeg
- Moderator
- Posty: 862
- Rejestracja: 2013-09-26, 22:02
- Lokalizacja: Brzeg
U nas od zawsze był Benek Compakt więc Mefisto też go używa. Nosi się ale u mnie w pokoju to nie robi nie różnicy. Szczury też go używają (testowałam chyba wszystkie możliwe ściółki i przy tym najmniej czuć szczurzy zapach) i z ich klatek sypie się na pół pokoju. Kilka dodatkowych ziarenek z kocich łapek nie robi różnicy - i tak zamiatam ze 2 razy dziennie
Kuwetę mamy krytą (bez drzwiczek) więc nie nosi się z niej jakoś bardzo mocno.
Kuwetę mamy krytą (bez drzwiczek) więc nie nosi się z niej jakoś bardzo mocno.
- Nina_Brzeg
- Moderator
- Posty: 862
- Rejestracja: 2013-09-26, 22:02
- Lokalizacja: Brzeg
Że niby po Pinio się wygodnie chodzi? Błagam... To jedna z najgorszych ściółek jeśli o łapki chodzi.Vega_k pisze:Nina_Brzeg - poważnie szczurkom dajesz Benka? To przecież pyli... mnie wet w Ogonku stanowczo odradzał ściółkę betonitową dla szczurów. My jesteśmy na Pinio - zapach da się zbić specjalnymi granulatami wysypywanymi pod ściółką, a o ile przyjemniej ogoniastym po drewnie latać niż po betonie ;)
Bentonit nie pyli sam z siebie więc nie wiem czemu miałabym go szczurom nie dawać.
A te wszelkie proszki do zabijania zapachu guzik dają. Zapachowi 8 szczurów nic nie daje rady, niestety.
DOPISANE
Przez 7 lat posiadania szczurów przetestowałam mnóstwo ściółek. Drewnianych, bawełnianych i wszelkich innych. Bentonit spisuje się zdecydowanie najlepiej (choć to noszenie się jest okropnie upierdliwe).
Mnie w najlepszej podobno w Warszawie przychodni dla małych ogoniastych - Ogonek pani wet powiedziała, że te bentonitowe strasznie szkodzą szczurom bo pylą... hmm... bo ja akurat wtedy pierwszy raz jej użyłam i natychmiast po wizycie zmieniałam znowu na pinio...
Wet niezła, bo wyleczyła zapalenie płuc mojego Max-a.
Ja mam szczurki dopiero 2 lata, więc chętnie się dowiem co lepsze. Myślałam że im dobrze robię tym piniem... :(
Wet niezła, bo wyleczyła zapalenie płuc mojego Max-a.
Ja mam szczurki dopiero 2 lata, więc chętnie się dowiem co lepsze. Myślałam że im dobrze robię tym piniem... :(
-
szylkretkIja
- Moderator
- Posty: 12
- Rejestracja: 2012-10-27, 11:01
- Lokalizacja: Łódź
Ja mam żwirek Golden Grey Master (dużo go sypię, ale jest bardzo wydajny) . Do tego kryta kuweta (jedna na trzy koty) i Litter Champ. To dla mnie najlepsza opcja. Nie śmierdzi, żwir nie nosi się po całym mieszkaniu, a ja nie muszę biegać z foliowymi torebeczkami, bo wszystko ląduje w Litter Champie, z którego wywalam wszystko raz na dwa tygodnie.
Szczurki też miałam na bentonicie, smrodek był najmniejszy
Szczurki też miałam na bentonicie, smrodek był najmniejszy
Dobra NinaWi - na Twoją odpowiedzialność zmieniam szczurom pinia na żwirek.
Acha - a dla kotów właśnie używam Benka lawendowego i jest super - i bez wycieraczki praktycznie nic Kot nie wynosi z kuwety (z drzwiczkami). Będzie mi łatwiej zamawiać dla wszystkich zwierzaków jeden rodzaj :D Oby szczury się na mnie nie obraziły :D
Acha - a dla kotów właśnie używam Benka lawendowego i jest super - i bez wycieraczki praktycznie nic Kot nie wynosi z kuwety (z drzwiczkami). Będzie mi łatwiej zamawiać dla wszystkich zwierzaków jeden rodzaj :D Oby szczury się na mnie nie obraziły :D
Skippi jak był sam używał Cat's best, u Rico w hodowli był Benek. Jak przyjechał Rico nie chciał za bardzo korzystać z Cat's best więc były krótki czas dwie kuwety z dwoma żwirkami do wyboru. Ostatecznie został wybrany Benek, Skippiemu bardzo się spodobał i chętniej właził do kuwety z Benkiem niż z Cat's best.Tufitka pisze:Trzeba dopasować żwirek do kota/kotów indywidualnie.
Tak jak z jedzeniem. Jednemu smakuje to innemu co innego pasuje.
Moje koty używają cat's best eco plus.
Więc kuweta z Cat's best poszła do piwnicy, a oba koty od prawie roku korzystają z jednej kuwety z Benkiem. I jest O'K
Mimo, że regulamin forum to FIKCJA - Śpiewać to rzecz ludzka, miauczeć to rzecz boska...
(Zhuangzi 庄子)
Próbowałam różne żwirki i zawsze wracałam do Golden Grey'a master lub pudrowego. Próbowałam żwirki drewniane ale to dla mnie był koszmar... nie dość, że się bardzo roznoszą po mieszkaniu, to moje koty niezbyt je lubiły... Teraz znowu eksperymentuję ze względów finansowych
i od jakiegoś czasu stosuję Tigerino http://www.zooplus.pl/shop/koty/zwirek_ ... ino/388376 Tańszy od Golden Greya, jeszcze drobniejszy, tak samo wydajny, niestety bardziej pyli... ale koty są zadowolone 
Możesz zakupić pochłaniacz zapachów lawendowy i dosypać go do Benka bezzapachowego i przypuszczam, że na to samo wyjdzie. A nawet taniej, niż gdybyś kupiła żwirek Benek lawendowy.
Mimo, że regulamin forum to FIKCJA - Śpiewać to rzecz ludzka, miauczeć to rzecz boska...
(Zhuangzi 庄子)

