Dlaczego mój pies rudzieje?

Jara
Moderator
Posty: 198
Rejestracja: 2013-06-26, 19:47

Post autor: Jara »

Ale co się tak czepiłaś tych bialych psów? Kikimora pisze w ostatnim poście o "kolorowaniu" rudych psów.
isabelle30
Moderator
Posty: 2612
Rejestracja: 2012-01-19, 09:35

Post autor: isabelle30 »

Jara pisze:Chyba jednak można. Skoro są psy, które po karmie suchej, w której składzie jest marchew potrafią rudziec to chyba można ;)
Akurat odniosłam się do bardziej do Twojej wypowiedzi.
Pożegnałam forum bardzo dawno temu...
Nie zezwalam na kopiowanie i wykorzystywanie moich artykułów opublikowanych tutaj.
Awatar użytkownika
Dieselka
Moderator
Posty: 1350
Rejestracja: 2012-12-29, 19:12
Lokalizacja: prawie Wrocław
Kontakt:

Post autor: Dieselka »

Diesel jak do mnie trafił był absolutnie rudy. gdzieś nawet mam foty - taka miedź z wiewiórą zmieszana.
Ale Diesel żarł przez 3lata ryż gotowany na kości i był w fatalnym stanie.
Odkąd je prawidłowo to sierść jest idealnie czarna. Ani nawet żaden włosek nie błyśnie na rudo.

Marchewkę jadł codziennie od kiedy jest na BARFie. Głównie z sokowirówki ale czasem też gotowaną. Dopiero teraz olałam walkę ze znienawidzonymi warzywami :P

Aaaaa i Diesel też ma część futra białą przecież.

Dlatego ja nie wierzę w kolorowanie psów marchewką :)
Paulinka i Dieselek
Sandra
Moderator
Posty: 3447
Rejestracja: 2011-12-29, 12:06

Post autor: Sandra »

Oj tam...ja pies nie jestem a jak pije za dużo soku z marchwi (surowego) to tez łapie piękny kolorek.
A jak długo i ile go trzeba pić ?
Wystarczy miesiąc ale spore ilości.
Pies nie człowiek a karoten także odkłada...
Snedronningen
Moderator
Posty: 2811
Rejestracja: 2013-06-03, 09:46

Post autor: Snedronningen »

Sandra, ale rudziejesz na skórze czy na włosach?
Sandra
Moderator
Posty: 3447
Rejestracja: 2011-12-29, 12:06

Post autor: Sandra »

I tu i tu....skóra równocześnie z moja okrywa włosową a mam tego niemało.
Wstyd się przyznać, ale moje siwe, siwe robią się bardziej żółte i malować muszę.
Rapsodia
Moderator
Posty: 28
Rejestracja: 2013-11-19, 13:42
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Post autor: Rapsodia »

Co w takim razie może być przyczyną wybarwienia sierści? Dam przykład, jeden z moich psów (biały owczarek) ma obecnie przebarwienia na sierści na grzbiecie (pokrywają się one mniej więcej z czarnym czaprakiem występującym u owczarków niemieckich- moja rasa od nich pochodzi). Pies ma obecnie półtora roku, do tej pory nie miał problemów z przebarwieniami, był biały. Ostatnio pojawiły się te wybarwienia (orientacyjnie około 2 miesiące, może troszkę więcej). Skóra jest ok, wybarwiony jest sam włos (lekki kremowo-brunatny kolor). Włos jest zabarwiony od połowy (tzn. połowa od strony skóry jest biała, a końcówka wybarwiona). Stawiam na suchą karmę, ale zastanawiam się co takiego w jej składzie mogło dać taki efekt. Dość długo jadł Purinę Pro Plan z jagnięciną, a potem zjadł około 30 kg Happy Doga (wtedy jeszcze w wersji dla szczeniąt). Nie wiem jak szybko mogą nastąpić wybarwienia spowodowane karmą? Dlatego nie wiem czy winić Purinę, czy Happy Doga ;-)
Teraz psiak jada głownie surowiznę, choć do końca jeszcze nie wyeliminowaliśmy suchej karmy. Zastanawiam się czego unikać w jego diecie? Chciałam podawać mu algi, ale czytałam, że one mogą wybarwiać.
Nie wiem jakich suplementów unikać, a jakie podawać. Może unikać niektórych warzyw?
Awatar użytkownika
Ines
Moderator
Posty: 2664
Rejestracja: 2013-01-23, 22:59
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Ines »

W ramach ciekawostki napiszę, że mi Tula, choć jest kotem, także troszkę zrudziała, mimo że to absolutnie genetycznie niemożliwe, by wystąpił u niej kolor rudy. Tzn jest trochę ruda na nosie - ale wszystkie lynxy tak mają. Co nietypowe, jakiś czas temu zaczął pojawiać się u niej rudawy, cienki pasek sierści na grzbiecie i ogonie. Podejrzewam, że jest to spowodowane nieodpowiednią dietą (była na suchej karmie). A może to po prostu diabeł wchodzi nosem, a wychodzi ogonem? :twisted:

Nie żeby mi to jakoś szczególnie przeszkadzało... wątpię by na wystawie sędzia przyglądał się ogonowi na tyle, by to zauważyć (odpukać). Ale podejrzewam, że to z niedoboru czegoś w diecie, więc mam nadzieję, że niebawem zniknie ;-)
agal
Moderator
Posty: 296
Rejestracja: 2011-09-27, 10:55
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: agal »

Ines pisze: Tzn jest trochę ruda na nosie - ale wszystkie lynxy tak mają. Co nietypowe, jakiś czas temu zaczął pojawiać się u niej rudawy, cienki pasek sierści na grzbiecie i ogonie. Podejrzewam, że jest to spowodowane nieodpowiednią dietą (była na suchej karmie). A może to po prostu diabeł wchodzi nosem, a wychodzi ogonem?
To, o czym piszesz, nazywa się "rufizm" i jest typowe dla czarnych pręgowanych kotów (a wszak takim Twoja kicia jest ;) mimo że pointem :D) w ciepłych odcieniach. Za te wyrudzenia odpowiadają dodatkowe geny, zwykle sprzężone też z zielonym kolorem oczu. I o ile czarne pręgowane, czyli po ludzku: burasy ;) mogą sobie rudzieć do woli, o tyle, kiedy rufizmy wyłażą na kotku srebrzystym, to już fajnie nie jest :D Reasumując: u burasa rufizm ok., u srebrzystego - wada koloru :D Ale za to jak pięknie wygląda srebrzysty kot z zielonymi oczami?

Obrazek

Ag.
Awatar użytkownika
zenia
Moderator
Posty: 1134
Rejestracja: 2011-09-22, 08:19

Post autor: zenia »

niebieskiego pręgusa tez miałam ruficznego
ale juz czarna solidka zrudziałobrązowawa wygladała tragicznie
nigdy nie mogłam u niej osiągnąc cudnej czerni,choc jej dzieci czarne były poprawnie
Awatar użytkownika
Ines
Moderator
Posty: 2664
Rejestracja: 2013-01-23, 22:59
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Ines »

Wiem, ze rudy wystepuje u lynxow na nosie, ale z takim kolorem na ogonie sie nie spotkalam u pointow. Ma on tez zupelnie inny odcien niz ten na nosie. Pojawia sie i znika, wydaje mi sie, ze pojawia sie wtedy, gdy Tula gorzej je (jak byla na poczatku na Purinie to ten pasek byl mocno widoczny i siersc na nim bardzo brzydka, slabej jakosci). Teraz tez siersc tam, gdzie zrudziala, jest slabsza niz reszta. Wydaje mi sie wiec, ze moze to byc skutek zlego zywienia - pojawil sie problem po biegunce i wymiotach, wtedy organizmowi na pewno wielu rzeczy brakowalo. Ale nawet jesli tak jest jak mysle, to dziekuje za informacje, nie mam sie zatem czego bac na wystawie :)
agal
Moderator
Posty: 296
Rejestracja: 2011-09-27, 10:55
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: agal »

Te wyrudzenia moga byc a) od słońca; b) od kontaktu futra ze śliną; c) od diety - na przykład marchewkowej :D Dużo karotenu - rudy kot ;)

Ag.
Awatar użytkownika
zenia
Moderator
Posty: 1134
Rejestracja: 2011-09-22, 08:19

Post autor: zenia »

słyszałam ze karma tak,ma wpływ
ale jadło całe stado czarnych,matka i dzieci
i dzieci OK
teraz mam malutkiego czarnego kociaka
po f0922 i n09 :shock:
bede obserwować jego czerń
ODPOWIEDZ