Problemy ze skórą i sierścią u psów na BARFie
-
Wierciłapa
-
isabelle30
- Moderator
- Posty: 2612
- Rejestracja: 2012-01-19, 09:35
A powiedz jakich kosmetyków używasz i jak często psa szczotkujesz? Może się to wydawać nie na temat ale... to też ma znaczenie. Czy nie zmieniłaś ostatnio proszku do prania, płynu do mycia podłóg?
Pożegnałam forum bardzo dawno temu...
Nie zezwalam na kopiowanie i wykorzystywanie moich artykułów opublikowanych tutaj.
Nie zezwalam na kopiowanie i wykorzystywanie moich artykułów opublikowanych tutaj.
-
Wierciłapa
Oczywiście, że kosmetyki maja znaczenie. Od jakiegoś czasu używamy szamponu z lanoliną laser Lites i odżywki proteinowej również LL, a także Mattless Magic. Pies jest szczotkowany raz w tygodniu. Teraz za poradą profesjonalisty, zmieniamy jej szampon i odzywkę na PSH linia arganowa.
Środków czyszczących nie zmieniałam.
Własnie wróciłyśmy od weterynarza, krew pobrana pojechała do laboratorium tak samo mocz. Wieczorem powinny być wyniki
Środków czyszczących nie zmieniałam.
Własnie wróciłyśmy od weterynarza, krew pobrana pojechała do laboratorium tak samo mocz. Wieczorem powinny być wyniki
-
isabelle30
- Moderator
- Posty: 2612
- Rejestracja: 2012-01-19, 09:35
Może to te kosmetyki nie bardzo nadają się dla tego konkretnego psa? Wiesz o tym przecież że najlepsze jest tylko co najlepsze dla konkretnego osobnika, i nie da się inaczej.
Może szczotkowanie zbyt rzadko - szczotkowanie pobudza skórę, dopowietrza ją poprzez rozgarnianie kłaków... może zbyt częste kąpiele?
Może szczotkowanie zbyt rzadko - szczotkowanie pobudza skórę, dopowietrza ją poprzez rozgarnianie kłaków... może zbyt częste kąpiele?
Pożegnałam forum bardzo dawno temu...
Nie zezwalam na kopiowanie i wykorzystywanie moich artykułów opublikowanych tutaj.
Nie zezwalam na kopiowanie i wykorzystywanie moich artykułów opublikowanych tutaj.
-
Wierciłapa
Ja psich kosmetyków, szczotek etc to mam w domu "tony" i testowałam różnych naprawdę wiele. Po niektórych Georgia miała alergię, inne powodowały że jej włos był pozbawiony wszelkich naturalnych tłuszczy, można było dźwięki porównać do reklamy płynu do mycia naczyń...
Oczywiście, kosmetyki to pierwsze co mi przyszło do głowy, dlatego porada u profesjonalisty. Na razie jest plan by zmienić kosmetyki i kąpać ja co 2-3 tygodnie, a także skrócić sierść.
Kąpać trzeba te psy systematycznie, bo strasznie się brudzą, a brudny włos niszczy się przy czesaniu. Włos jest podobny jak u pudla. A czesanie raz w tygodniu to jest takie porządne czesanie, a oczywiście takie tylko przeszczotkowanie jest znacznie częściej.
Oczywiście, kosmetyki to pierwsze co mi przyszło do głowy, dlatego porada u profesjonalisty. Na razie jest plan by zmienić kosmetyki i kąpać ja co 2-3 tygodnie, a także skrócić sierść.
Kąpać trzeba te psy systematycznie, bo strasznie się brudzą, a brudny włos niszczy się przy czesaniu. Włos jest podobny jak u pudla. A czesanie raz w tygodniu to jest takie porządne czesanie, a oczywiście takie tylko przeszczotkowanie jest znacznie częściej.
-
isabelle30
- Moderator
- Posty: 2612
- Rejestracja: 2012-01-19, 09:35
Te częste kapiele... no nie wiem... barbet to tez pies i musi jego skóra wyprodukować warstwę ochronną - swoja a nie obcą.
Ja rozumiem że się brudzi itd. Ale wpadzs w błędne koło - brudny wiec kapiesz, brudzi się łatwiej bo częściej kapany, i tak kólko się zacieśnia... z tłustego włosa z warstwą ochronną brud się sam oczyszcza.
Od dawna pudla nie macałam - ale kiedyś znałam pudla - codziennie szczotkowany ale kąpiel co 3 miesiące przy strzyżeniu. On nie był brudny. A żył normalnie.
Znam wiele psów "wymagających częstych kąpieli" - jedna grupa często kapana jest ciagle brudna a druga kapana jak natura chciała - psy czyste i nie smierdzące. Są to yorki, maltańczyki. Nawet wśród goldenów takie zjawisko obserwuję.
Kosmetyk ma ogromne znaczenie - im prostszy tym lepszy i tym łagodniejszy. Ja osobiście używam raz na dwa lata zwykłego szamponu jodoforowego dr Seidla. Zero super wynalazków, żadnych odzywek (Włos na ogonie Brutka ma ponad 30cm długości i wciąż jest nabity patykami, ostami, kuleczkami - wyczesanie go to koszmar dla mnie i dla niego).
Nie miałam nigdy jreconego kudłacza, takie luźne spostrzeżenia tylko. I proste skojarzenie.
Ja rozumiem że się brudzi itd. Ale wpadzs w błędne koło - brudny wiec kapiesz, brudzi się łatwiej bo częściej kapany, i tak kólko się zacieśnia... z tłustego włosa z warstwą ochronną brud się sam oczyszcza.
Od dawna pudla nie macałam - ale kiedyś znałam pudla - codziennie szczotkowany ale kąpiel co 3 miesiące przy strzyżeniu. On nie był brudny. A żył normalnie.
Znam wiele psów "wymagających częstych kąpieli" - jedna grupa często kapana jest ciagle brudna a druga kapana jak natura chciała - psy czyste i nie smierdzące. Są to yorki, maltańczyki. Nawet wśród goldenów takie zjawisko obserwuję.
Kosmetyk ma ogromne znaczenie - im prostszy tym lepszy i tym łagodniejszy. Ja osobiście używam raz na dwa lata zwykłego szamponu jodoforowego dr Seidla. Zero super wynalazków, żadnych odzywek (Włos na ogonie Brutka ma ponad 30cm długości i wciąż jest nabity patykami, ostami, kuleczkami - wyczesanie go to koszmar dla mnie i dla niego).
Nie miałam nigdy jreconego kudłacza, takie luźne spostrzeżenia tylko. I proste skojarzenie.
Pożegnałam forum bardzo dawno temu...
Nie zezwalam na kopiowanie i wykorzystywanie moich artykułów opublikowanych tutaj.
Nie zezwalam na kopiowanie i wykorzystywanie moich artykułów opublikowanych tutaj.
http://www.sklep.veterynaria.pl/?541,ap ... n-a-100-ml
może tego spróbować?
może tego spróbować?
„Im bardziej poznaję ludzi, tym bardziej kocham zwierzęta.”
George Bernard Shaw
George Bernard Shaw
- koniczynka
- Moderator
- Posty: 887
- Rejestracja: 2011-09-15, 20:09
- Lokalizacja: Wrocław
- Kontakt:
-
Wierciłapa
Chętnie spróbuję tego suplementu. Dziękuję.Tufitka pisze:http://www.sklep.veterynaria.pl/?541,ap ... n-a-100-ml
może tego spróbować?
Co do szamponów, to ja wiem że tam często jest sama chemia i syf. Dlatego tez dość starannie wybieram szampony i odzywki dla moich psów. Niestety jest to sierść dość wymagająca, więc nie każdy szampon się sprawdza, bo daje nie do końca fajny efekt.
- koniczynka
- Moderator
- Posty: 887
- Rejestracja: 2011-09-15, 20:09
- Lokalizacja: Wrocław
- Kontakt:
-
Wierciłapa
koniczynka dziękuje bardzo za radę, w takim razie nie zakupię tego suplementu. Myślałam o skrzypie polnym , takim mielonym jak dla konie, pokrzywie lub zielonej herbacie.
Odebrałam wyniki, Georgia ma wszystkie badania perfekcyjne, wszystko w normie. Więc może po prostu ma jakieś braki w manganie, cynku, selenie. Albo faktycznie to przez kosmetyki.
Cieszę się jednak ogromnie, że to nie tarczyca, cukrzyca czy jeszcze coś innego.
Odebrałam wyniki, Georgia ma wszystkie badania perfekcyjne, wszystko w normie. Więc może po prostu ma jakieś braki w manganie, cynku, selenie. Albo faktycznie to przez kosmetyki.
Cieszę się jednak ogromnie, że to nie tarczyca, cukrzyca czy jeszcze coś innego.
Nużeniec i BARFOWanie
Czy ktoś coś wie w temacie żywienia psa z nużeńcem. Otóż moja mama ma 8 letniego psa cockera który ma nużeńca. Wet kazał odstawic Barfa i dać karmę suchą. Wg mnie na tej karmie jest gorzej, pies wygryza sobie opuszki... Leczą go jakimiś środkami, właściwymi bo sprawdzałam, ale... ale ja uważam, ze powinni BARFować. Co mu podawać żeby zwiększyć odporność?
- ciocia_mlotek
- Moderator
- Posty: 4452
- Rejestracja: 2012-08-01, 19:49
- Lokalizacja: góry Szkocji
Nużeniec to pasożyt zewnętrzny. Pasożyta nie "leczy" się dietą. Tu wchodzi raczej leczenie pielęgnacyjne. A jakie to zalezy jaka forma nużycy została stwierdzona i czy wystąpiły wtórne zakażenia bakteryjne
Oczywiście widzę, że dla weta najłatwiej było powiedzieć, że suchą karmą się wyleczy
W ogóle jak to zostało zdiagnozowane? Czy została stwierdzona obecność pasozyta czy diagnoza z rodzaju "na oko"? Czy na pewno nie mamy do czynienia ze zmianami skórnymi o innym podłozu?
Odstawienie diety naturalnej na rzecz wysokoprzetwożonej raczej nie pomoże w kwestii odporności. raczej odwrotnie. W zasadzie do pewnego stopnia dieta może pomóc w tym przypadku. Odpowiednio zbilansowana dieta (podstawowa) naturalna "wzmocni" psa i jego skórę
Oczywiście widzę, że dla weta najłatwiej było powiedzieć, że suchą karmą się wyleczy
W ogóle jak to zostało zdiagnozowane? Czy została stwierdzona obecność pasozyta czy diagnoza z rodzaju "na oko"? Czy na pewno nie mamy do czynienia ze zmianami skórnymi o innym podłozu?
Odstawienie diety naturalnej na rzecz wysokoprzetwożonej raczej nie pomoże w kwestii odporności. raczej odwrotnie. W zasadzie do pewnego stopnia dieta może pomóc w tym przypadku. Odpowiednio zbilansowana dieta (podstawowa) naturalna "wzmocni" psa i jego skórę
-
isabelle30
- Moderator
- Posty: 2612
- Rejestracja: 2012-01-19, 09:35
Nużeniec to kolejny stwór bytujący w warunkach normalnych na skórze kazdego psa i infekujący ją w stanach obniżonej odporności. Na przykład często suczki po cieczce, po szczeniakach, po laktacji. Ogólnie psy osłabione, po chorobach lub przy współtowarzyszących schorzeniach lub psy których skóra jest osłabiona na skutek niedoborów żywieniowych.
Leczenie farmakologiczne przy inwazji nużeńca jest niezbędnym działaniem. Natomiast bez wspomożenia skóry (odpowiednią dietą) wszystko bierze w łeb.
Wet zapewne nie wierzy w odpowienie zbilansowanie (czyli umiejętności człowieka) jedzenia innego niż "zbilansowana" sucha karma...
Wolno mu...
Natomiast jak najbardziej pies powinien barfowac z pełnym spektrum włączonych supli - czyli na bogato. Codziennie jajko na surowo, drożdże w wysokich dawkach, cynk chelatowany, algi, olej z łososia lub surowy łosoś (przy czym porcje raczej bogate w zmielone skóry)
Podejrzewam, że pies ma zakroplony Advocate... lub robione wcierki. Jeżeli tak - nie nalezy go kapac bo w przeciwnym razie substancje czynne zastosowane w ww, ulegną wypłukaniu
Leczenie farmakologiczne przy inwazji nużeńca jest niezbędnym działaniem. Natomiast bez wspomożenia skóry (odpowiednią dietą) wszystko bierze w łeb.
Wet zapewne nie wierzy w odpowienie zbilansowanie (czyli umiejętności człowieka) jedzenia innego niż "zbilansowana" sucha karma...
Wolno mu...
Natomiast jak najbardziej pies powinien barfowac z pełnym spektrum włączonych supli - czyli na bogato. Codziennie jajko na surowo, drożdże w wysokich dawkach, cynk chelatowany, algi, olej z łososia lub surowy łosoś (przy czym porcje raczej bogate w zmielone skóry)
Podejrzewam, że pies ma zakroplony Advocate... lub robione wcierki. Jeżeli tak - nie nalezy go kapac bo w przeciwnym razie substancje czynne zastosowane w ww, ulegną wypłukaniu