Dziękuję naprawdę wszystkim, za mile słowa, na temat moich kotów i Edka!
klauduska rozumiem Cię!

Bardzo też lubię, kiedy biały kot ma różne oczy, dla mnie takie koty są wyjątkowe, inne niż wszystkie! Mam nadzieje, że nie raz urodzi się właśnie taki!
Tureckie angorki, mają dużo takich kotów w rodowodach. Więc myślę, że nie będzie, z tym problemu
Dziś opisze Lilo. Jest to pierwsza angora, która pojawiła się w moim domu, to dzięki niej mogłam poznać ich charakter. Zawsze marzył mi się kot, który będzie, ze mną spał i bardzo mnie kochał. Takie jest właśnie Lilo, moje spełnione marzenie...Lilo kiedy jestem w domu całymi dniami chodzi, za mną, bardzo często siada na kolana, oczywiście śpi ze mną i w tym wszystkim, nie jest nachalna. Kiedy mnie nie ma bardzo tęskni i mnie szuka.A kiedy wrócę głośno krzyczy na powitanie.Jest bardzo mądrym, uczuciowym kotkiem. Jej najlepsze zajęcia, to ciągłe wspinaczki, bardzo lubi chodzić po linkach do prania i pokonywać duże odległości w skokach. Jest lekka także proszę mi uwierzyć leci

Tak bardzo się ciesze, że mogą ją mieć. Lilo pochodzi, z Holandii jest córka kocura, który jest moja najulubieńszą turecką angorą!
I zdjęcie Lilo
