Kalkulator - problemy techniczne, pytania, uwagi
Hebe,
Czy uda Ci się sprawdzić w materiałach źródłowych, z których spisywałaś dane do kalka, czy w CKB, dane dla pręgi i podgardla wołowego zostały omyłkowo wpisane jako identyczne, czy też rzeczywiście identyczne są. O ile podgardle jest pewnie rzadko wykorzystywane w mieszankach, o tyle pręga (goleń wołowa) chyba wprost przeciwnie, więc warto byłoby właściwe dane dla niej ustalić.
Z góry dziękuję.
M.
Edit: W razie czego gdybyś jednak poprawiała te dane w kalku, daj proszę znać w tym wątku, żeby sobie ściągnąć poprawioną wersję.
Czy uda Ci się sprawdzić w materiałach źródłowych, z których spisywałaś dane do kalka, czy w CKB, dane dla pręgi i podgardla wołowego zostały omyłkowo wpisane jako identyczne, czy też rzeczywiście identyczne są. O ile podgardle jest pewnie rzadko wykorzystywane w mieszankach, o tyle pręga (goleń wołowa) chyba wprost przeciwnie, więc warto byłoby właściwe dane dla niej ustalić.
Z góry dziękuję.
M.
Edit: W razie czego gdybyś jednak poprawiała te dane w kalku, daj proszę znać w tym wątku, żeby sobie ściągnąć poprawioną wersję.
-
Salah Ad-Din
- Posty: 1
- Rejestracja: 2012-09-19, 19:20
Dagnes, skoro Hebe nie ma danych, proszę Ciebie. Sprawdź mi kochana jeszcze raz w swoich źródłach te parametry dla pręgi wołowej i podgardla wołowego. Mam podejrzenia, że jest w kalku błąd i że dotyczy pręgi wołowej. W pewnych miejscach w necie, znalazłam informację, że pręga ma dość niski fosfor ( i przy okazji wyższe białko), a u nas w kalku ma najwyższy jego poziom ze wszystkich mięsnych części tuszy woła (ponad 230mg/100gr.). Wiesz jak ważna to dla mnie informacja. Pręga jest zwykle chętnie jedzonym mięsem przez koty (nie tylko moje), do tego łatwo dostępnym, a niemiłosiernie nabija fosfor w mieszance dla nerkowców, a co za tym idzie, narzuca większą dawkę wapnia. Pytanie, czy słusznie?. Zerknij do swoich archiwów, please
. Proszę o to od 3-ech miesięcy. To jeden rzut okiem na dane.
W kwestii tych nieszczęsnych warzyw w kalkulatorze - wg mnie wpisywanie warzyw w ilości 0 g a potem dodawanie ich w ilości 5 czy 10% całości mieszanki to tak trochę nie bardzo.
Warzywa zawierają bardzo dużo witamin, np. witamina A, sporo wapnia, sodu, potasu, fosforu itp. i myślę, że są to ilości, które powinny być uwzględnione przy sporządzaniu mieszanek. Białka ani tłuszczu prawie nie zawierają, to fakt, ale te inne składniki ?
Myślę, że warzywa faktycznie można wpisywać w ilości 0, żeby nie fałszować ilości białka, natomiast warzywa rzeczywiście używane w mieszankach spokojnie można sobie dopisać do którejś grupy suplementów w kalkulatorze, bo wartość odżywczą tych suplementów kalkulator chyba dobrze przelicza. Ja przynajmniej tak zrobiłam z Colon C, który dodaję do mieszanek.
Bardzo szczegółowe dane odnośnie wartości odżywczej, witamin i minerałów są podane na stronie dla kulturystów - przykładowo podaję dane dla marchewki gotowanej
Inne warzywa można łatwo znaleźć posługują się wyszukiwarką
Warzywa zawierają bardzo dużo witamin, np. witamina A, sporo wapnia, sodu, potasu, fosforu itp. i myślę, że są to ilości, które powinny być uwzględnione przy sporządzaniu mieszanek. Białka ani tłuszczu prawie nie zawierają, to fakt, ale te inne składniki ?
Myślę, że warzywa faktycznie można wpisywać w ilości 0, żeby nie fałszować ilości białka, natomiast warzywa rzeczywiście używane w mieszankach spokojnie można sobie dopisać do którejś grupy suplementów w kalkulatorze, bo wartość odżywczą tych suplementów kalkulator chyba dobrze przelicza. Ja przynajmniej tak zrobiłam z Colon C, który dodaję do mieszanek.
Bardzo szczegółowe dane odnośnie wartości odżywczej, witamin i minerałów są podane na stronie dla kulturystów - przykładowo podaję dane dla marchewki gotowanej
Inne warzywa można łatwo znaleźć posługują się wyszukiwarką
Ostatnio zmieniony 2013-11-11, 20:29 przez Skipper, łącznie zmieniany 1 raz.
Mimo, że regulamin forum to FIKCJA - Śpiewać to rzecz ludzka, miauczeć to rzecz boska...
(Zhuangzi 庄子)
Nie jestem specem od warzyw, ale cały czas mi się wydawało, że koty wcale nie potrzebują warzyw w diecie a niektóre są wręcz szkodliwe dla nich, że dodajemy je do mieszanek głównie jako błonnika balastowego do lepszego wypróżniania się. Omawialiśmy to tu:
http://www.barfnyswiat.org/viewtopic.ph ... sc&start=0
a Dagnes pisała tak
http://www.barfnyswiat.org/viewtopic.ph ... sc&start=0
a Dagnes pisała tak
Kod: Zaznacz cały
Jako balast służy błonnik zawarty w warzywkach, które dajemy. Lub siemię lniane, albo psylium i inne takie.
Węglowodany to inna bajka. To cukier. Dlatego dajemy warzywka, bo zawierają go mało, nie więcej niż to, co kot zjadłby z treścią pokarmową ofiary. Ale koty świetnie funkcjonują na diecie bez węglowodanów, zwłaszcza te, które mają tendencje do tycia i/lub problemów z zębami.No tak Shana, ale dodajesz warzywa z całą ich zawartością - samego błonnika z nich nie wyizolowujesz. A jak z zawartością to z witaminami i mikroelementami i tutaj pytanie, czy jak już dodajemy warzywa dla lepszego trawienia, to czy brać pod uwagę zawarte w nich inne składniki, nie tylko błonnik, przy układaniu kociej diety 
Mimo, że regulamin forum to FIKCJA - Śpiewać to rzecz ludzka, miauczeć to rzecz boska...
(Zhuangzi 庄子)