Czasem klapka mi się zamyka, gdy przerażona myślę, że coś muszę nieprzyjemnego zrobić.
Będę sobie do koktajlu to dodawać
Nigdy nie spotkałam się osobiście z tą terapią u zwierząt, ale wiem, że są takowe prowadzone. Dlatego mogę jedynie odnieść dawki do ludzi. Rozumiem, że zamierzacie podawać witaminę C doustnie, nie iniekcyjnie?Bushido pisze:Odnośnie wit. C - jaką dawkę dzienną dla psa 36 kg? Planowaliśmy 1g, czy to wystarczy?
też się z tym zgadzam, tu jest to bardzo fajnie rozpisanegudzik pisze:Nie ma witaminy B17 a jest amigdalina, więc lekkim nadciagnieciem jest mówienie o tym związku chemicznym z przedrostkiem "witamina".....Amigdalina rozkładana jest do cyjanowodoru, żadne badania medyczne nie potwierdziły żadnego wpływu przeciwnowotworowego, za to sprzedawcy zarabiaja calkiem sporo na sprzedaży odpadu - pestek moreli
Dyskwalifikuje częściowo wiarygodność tego tekstu. Komórki rakowe nie przeprowadzają reakcji tlenowych w celu uzyskania energii do funkcjonowania. Twory te żywią się glukozą, ale do rozrostu potrzebują fruktozy.Oksydaza cytochromowa jest obecna we wszystkich komórkach organizmu, także i tych patologicznych (nowotworowych).
Bo "tonący brzytwy się chwyta" i każdej terapii spróbuje. Było w Łodzi dwóch lekarzy, którzy zachorowali i uwierzyli w kurację amigdaliną - jeden to był znany onkolog z rakiem prostaty, drugi chirurg z glejakiem. Żadnemu niestety amigdalina nie pomogła.gudzik pisze: Amigdalina rozkładana jest do cyjanowodoru, żadne badania medyczne nie potwierdziły żadnego wpływu przeciwnowotworowego, za to sprzedawcy zarabiaja calkiem sporo na sprzedaży odpadu - pestek moreli![]()