BARF dla początkujących - pytania, problemy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Zofijówka
Posty: 542
Rejestracja: 2012-04-19, 19:20
Lokalizacja: warszawa
Kontakt:

Post autor: Zofijówka »

Ziva, odpuść małej te płucka. Myślę, że one nic nie wnoszą do psiej diety, to po co je przemycać?
teriery irlandzkie - hodowla Zofijówka http://www.zofijowka.cba.pl
Hand Made'owe saszetki na smakołyki http://www.facebook.com/pages/KLIK-Smak ... tos_albums
Anitanet
Posty: 453
Rejestracja: 2013-09-20, 11:37
Lokalizacja: Świdnik

Post autor: Anitanet »

Dziwna sprawa.... Rufus dostał dziś jelenia - kawałki mięsa. Najpierw wąchał z daleka, potem obchodził miskę, potem polizał, aż wyjął kilka kąsków, wyrzucił na podłogę i zostawił.... O co chodzi? :shock:
Awatar użytkownika
ciocia_mlotek
Posty: 4452
Rejestracja: 2012-08-01, 19:49
Lokalizacja: góry Szkocji

Post autor: ciocia_mlotek »

Dziczyzna ma "silny" smak. Trzeba się do niego przyzwyczaić. Poczekaj, zje
Anitanet
Posty: 453
Rejestracja: 2013-09-20, 11:37
Lokalizacja: Świdnik

Post autor: Anitanet »

Zjadł trochę i natychmiast zwymiotował....
Awatar użytkownika
ciocia_mlotek
Posty: 4452
Rejestracja: 2012-08-01, 19:49
Lokalizacja: góry Szkocji

Post autor: ciocia_mlotek »

Mój czasami też jelenia wymiotuje zaraz po zjedzeniu. Jeśli jest świeży. Po przemrożeniu chociaż ze 2-3 dni - wchodzi bez zająknięcia
Anitanet
Posty: 453
Rejestracja: 2013-09-20, 11:37
Lokalizacja: Świdnik

Post autor: Anitanet »

Ten był mrożony... Ruf leży i smutno na mnie patrzy... Mięso nadal w misce...
Badianek
Posty: 54
Rejestracja: 2013-05-07, 13:15
Lokalizacja: Grodzisk maz.

Post autor: Badianek »

Możliwe,że mu w ogóle nie podejdzie. Moje,za żadne skarby nie tkną strusia. Suczka ON jak zwymiotuje lub ma rozwolnienie to wyraznie to przeżywa i też jest smutna.
Anitanet
Posty: 453
Rejestracja: 2013-09-20, 11:37
Lokalizacja: Świdnik

Post autor: Anitanet »

To dobrze, bo już myślałam, że może jest chory.... A to po prostu jeleń jest fuj...Dla mnie to w sumie lepiej bo ciężko mi dostać.
Awatar użytkownika
Komanka
Posty: 663
Rejestracja: 2012-08-03, 09:23
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: Komanka »

Anita, zwierzę też ma gusty kulinarne :food:. Może nie lubić jelenia i tego nie przeskoczysz. Moja nie lubi królika, nieważne - świeżego czy przemrożonego, męczyła się nad nim, grzebała w misce, czasem zwracała. Jak nie, trudno, są inne mięsa.
Awatar użytkownika
ciocia_mlotek
Posty: 4452
Rejestracja: 2012-08-01, 19:49
Lokalizacja: góry Szkocji

Post autor: ciocia_mlotek »

Tak, to może być i niechęć.
Mój tak reagował na bażanta i do tej pory nie tknie
Anitanet
Posty: 453
Rejestracja: 2013-09-20, 11:37
Lokalizacja: Świdnik

Post autor: Anitanet »

Komanka pisze:Jak nie, trudno, są inne mięsa.
No, wszystko co wołowe, nawet płuca wciągnął choć najpierw się ich przestraszył i uciekł z kuchni :lol: a potem chorował.... Tylko strasznie mi się zawęża: wieprzowiny nie daję, kurczaka tez staram się nie bo alergik... jeszcze królika będziemy próbować. Bo inaczej zostanie wołowina (myślałby, że taki waleczny i w naturze by sobie upolował ;-) ) i ryby... trochę monotonnie. Nie wiem czy to wystarczy by było zbilansowane dobrze to jedzenie.
Awatar użytkownika
ciocia_mlotek
Posty: 4452
Rejestracja: 2012-08-01, 19:49
Lokalizacja: góry Szkocji

Post autor: ciocia_mlotek »

A baranina? Koza, insze ptactwo niż kura? Konina.
Jest masa mięs
Anitanet
Posty: 453
Rejestracja: 2013-09-20, 11:37
Lokalizacja: Świdnik

Post autor: Anitanet »

Insze ptactwo, faktycznie - gęś, indyk - też daję. Ale z tą baraniną, kozą... nie mam gdzie tego dostać.
Awatar użytkownika
ciocia_mlotek
Posty: 4452
Rejestracja: 2012-08-01, 19:49
Lokalizacja: góry Szkocji

Post autor: ciocia_mlotek »

Powoli, spokojnie, szukaj dojść. Póki co i tak nie jest źle - jeśli masz choć te 2-3 gatunki w menu
Anitanet
Posty: 453
Rejestracja: 2013-09-20, 11:37
Lokalizacja: Świdnik

Post autor: Anitanet »

W sumie to na pewno nie szukałam wszędzie, muszę się lepiej rozejrzeć:) No ale niespodzianka, myślałam, że jeleń to będzie rarytas...Oj tam, zawsze mogę zamówić w internetowym dla psów jakiegoś dzika... żeby tylko znowu nie odmówił kosumpcji ;-)
ODPOWIEDZ