Poniżej wklejam wyniki małej. Myślę, że podtrucie nie wchodzi w grę kwiatków nie mamy, unikamy chemii odkąd kotki z nami zamieszkały. Porównałam bieżące wyniki z badaniem robionym na początku października i większość parametrów niezgodnych z normą się zgadza. Wyniki poprzedniego badania przez weterynarza zostały zbagatelizowane ze względu na hemolizę w próbce i wiek małej. Nie udało mi się tu wkleić wyników, aby były czytelne więc podaję link - tam zamieściłam skan.
https://picasaweb.google.com/lh/photo/g ... directlink
Myślę, że wazne jest to, że drugi kot jest zdrowy. Jedzą takie same mieszanki.
[ Dodano: 2013-11-06, 23:40 ]
Tak siedzę i wyszukuję opisy, który symbol w badaniach co oznacza, co może jego poziom sugerować i wcale mi się to nie podoba
Hematokryt i hemoglobina - w porównaniu ze starymi wynikami chyba lepiej bo bliżej środka widełek (norma). Poprzednio - HGB 94,6, HCT 0,321. Tak czy inaczej mieszczą się w normie.
Analizując oba badania widzę że monocyty Pelka ma podniesione od dawna (co najmniej miesiąc) Teraz jest więcej ponad normę niż miesiąc temu..
W poprzednim badaniu mocznik był też trochę przekroczony.
Fosfor spada (bardzo tego pilnuję w mieszankach)
MCHC - gorzej niż ostatnio (było 295)
PLT - lepiej (było 73,1)
Żelazo nie było badane miesiąc temu.
Jestem zła na to, że uwierzyłam w lecznicy aby się nie przejmować wynikami.
I serducho mnie boli na sam ą myśl, że z małą może być coś nie tak i że za chwilę będzie musiała znów te okropne pobieranie krwi przechodzić..
/PS Nie mogłam edytować poprzedniego swojego post a - chciałam dopisać.