Mam gorąca prośbę. Od października 2011 r barfujemy----nie
Kociarnia je...albo nie je ( Pinto syjam - fanaberyje miewa i ma prawo), ale pora dorosnąć i zacząć profesjonalnie się zachowywać.
Kalkulator nabędę i się nauczę z czasem, a dzisiaj mam mięso i trochę suplementów
(tauryna, skorupki, spirulina, sól , Felvital mikito, Vita-bon Vitakraft ... i tyle, a jajka mam.
Mięsa różne;
120 dkg wołowiny gulaszowej tłuściejszej,
70 dkg podroby z mł.jagnięcia (serduszko, płuca, nereczki, tłuszczyk)
30 dkg śledziona cielęca,
30 dkg wątroba cielęca,
30 dkg udziec z indyka bez skóry i kości
susz warzywny,
herbatka z korzenia pokrzywy
Co mogę z tego udziergać ?
Proszę pomóżcie dobre dusze, duszy zagubionej
