BARF w chorobach serca
- aleksandrachm
- Posty: 167
- Rejestracja: 2013-04-07, 08:30
- Lokalizacja: Dublin
Do tej pory tylko 2 razy mialam plynny lek do podania
Raz to byl syrop na zlagodzenie podraznienia przelyku i to wlasnie byl Cyc..... nie zycze nikomu, maz trzymal go owinietego w koc a ja probowalam mu wstrzyknac syrop do pysia
Drugi raz Skuter dostal lek w plynie jak mial problem z dziaslami, dostawal przez 7 dni po 6 ml i.... zlizywal mi z reki, mierzylam strzykawka 6ml a potem na reke
Ten Cycowy pachnial tak troche mietowo i podobno mialo nie byc problemow bo koty lubia miete.... taaaa.... nie znaja Cyca
Ten Skuterowy pachnial anyzem, Skuter nie mogl sie doczekac kiedy go dostanie
Raz to byl syrop na zlagodzenie podraznienia przelyku i to wlasnie byl Cyc..... nie zycze nikomu, maz trzymal go owinietego w koc a ja probowalam mu wstrzyknac syrop do pysia
Drugi raz Skuter dostal lek w plynie jak mial problem z dziaslami, dostawal przez 7 dni po 6 ml i.... zlizywal mi z reki, mierzylam strzykawka 6ml a potem na reke
Ten Cycowy pachnial tak troche mietowo i podobno mialo nie byc problemow bo koty lubia miete.... taaaa.... nie znaja Cyca
Ten Skuterowy pachnial anyzem, Skuter nie mogl sie doczekac kiedy go dostanie
- aleksandrachm
- Posty: 167
- Rejestracja: 2013-04-07, 08:30
- Lokalizacja: Dublin
Dzien dobry
Maly update - Skuterek czuje sie dobrze, apetyt ogromny i nie rozumie ze nie ma jedzenia miedzy glownymi posilkami, co ide do kuchni to leci za mna i siada pod lodowka robiac ogromne,proszace oczy.
Tabletki polyka spiewajaco, jest aktywny, chce sie bawic.
I co noc spi ze mna z nosem w moich wlosach
Maly update - Skuterek czuje sie dobrze, apetyt ogromny i nie rozumie ze nie ma jedzenia miedzy glownymi posilkami, co ide do kuchni to leci za mna i siada pod lodowka robiac ogromne,proszace oczy.
Tabletki polyka spiewajaco, jest aktywny, chce sie bawic.
I co noc spi ze mna z nosem w moich wlosach
- aleksandrachm
- Posty: 167
- Rejestracja: 2013-04-07, 08:30
- Lokalizacja: Dublin
Dostalam pv ale nie moge odpowiedziec bo osoba ktora mi ja wyslala ma wylaczone pv
to odpowiem tutaj: zakupuje suplementy bezposrednio z Lilly's Bar z Niemiec, tylko krew mam z zamowienia grupowego robionego tutaj (Sihaya wyslala mi do Dublina
)
[ Dodano: 2013-11-09, 15:14 ]
Dzien dobry
Znow maly update, u nas wszystko dobrze, Skuterek czuje sie dobrze, ma apetyt i codziennie chce sie bawic.
Lobuziak jest, jak czeka na posilek i uzna ze za wolno nakladam na talerze to zrzuca reczniki z kuchenki (na raczce od drzwi kuchenki mam zazwyczaj 2 reczniki), patrzy przy tym na mnie a lapka w bok i zrzuca reczniki. Czasami wskakuje na blat i probuje podebrac jedzenie przy nakladaniu. Maz sie smieje bo podobno to smiesznie wyglada gdy ja blokuje kota ramieniem (ma wtedy oparta glowe o moje przedramie) i waze mieszanke.
Z podawaniem lekow tez nie ma problemu. Ostatnio mam naprawde malo czasu i robie wszystko w tempie przyspieszonym, no i ktorego dnia wrocilam pozniej z pracy, pierwsze co to leki dla Skutera i kolacja dla kotow (Skuter bierze leki przed sniadaniem i przed kolacja), wszystko szybko i jak siadalam na fotel (biore Skutera zawsze na kolana jak podaje leki) to grablam kota i juz mialam podac tabletki.... kurcze... to nie ten pycholek... wzielam Cycka a nie Skutera, a to dlatego ze cala trojka towarzyszy mi przy przygotowaniach posilku i jak ide na fotel z lekami i odrobina mieszanki na talerzyku to ida za mna wszystkie, trzeba przyznac ze tego dnia zakrecilam sie jak chinski termos
to odpowiem tutaj: zakupuje suplementy bezposrednio z Lilly's Bar z Niemiec, tylko krew mam z zamowienia grupowego robionego tutaj (Sihaya wyslala mi do Dublina
[ Dodano: 2013-11-09, 15:14 ]
Dzien dobry
Znow maly update, u nas wszystko dobrze, Skuterek czuje sie dobrze, ma apetyt i codziennie chce sie bawic.
Lobuziak jest, jak czeka na posilek i uzna ze za wolno nakladam na talerze to zrzuca reczniki z kuchenki (na raczce od drzwi kuchenki mam zazwyczaj 2 reczniki), patrzy przy tym na mnie a lapka w bok i zrzuca reczniki. Czasami wskakuje na blat i probuje podebrac jedzenie przy nakladaniu. Maz sie smieje bo podobno to smiesznie wyglada gdy ja blokuje kota ramieniem (ma wtedy oparta glowe o moje przedramie) i waze mieszanke.
Z podawaniem lekow tez nie ma problemu. Ostatnio mam naprawde malo czasu i robie wszystko w tempie przyspieszonym, no i ktorego dnia wrocilam pozniej z pracy, pierwsze co to leki dla Skutera i kolacja dla kotow (Skuter bierze leki przed sniadaniem i przed kolacja), wszystko szybko i jak siadalam na fotel (biore Skutera zawsze na kolana jak podaje leki) to grablam kota i juz mialam podac tabletki.... kurcze... to nie ten pycholek... wzielam Cycka a nie Skutera, a to dlatego ze cala trojka towarzyszy mi przy przygotowaniach posilku i jak ide na fotel z lekami i odrobina mieszanki na talerzyku to ida za mna wszystkie, trzeba przyznac ze tego dnia zakrecilam sie jak chinski termos
Nie wiem, czy zakładac osobny wątek (z uwagi na chorobę kota), czy nie na razie więc tutaj poprosze o radę w sprawie pierwszego BARFnego przepisu
Przepis jest dla Ciacha, kota w wieku ok. 4 m-cy, waga - 2,7 kg.
Ciacho trafił do weta, bo zbyt szybko jak na moje oko się męczył i badanie EKG pokazało powiększone serce i powiększone zastawki. Wet nie zalecił w najbliższym czasie żadnych tabletek, jest szansa, że wada się zmniejszy, bo Ciacho jeszcze rośnie (wada jest wrodzona).
Tak więc przepis chciałabym ułożyć prawie jak dla zdrowego kota. Bo o ile wiem, wskazana byłaby większa ilośc taruyny i ograniczona ilość soli.
Do tej pory Ciacho jadł surowe mięso i nie ma z tym żadnych problemów.
Moje zaopatrzenie (nie wszystko, w szczególności podroby, musi zostać wykorzystane), mam psa, który z chęcią zje resztki;)
1. wołowina szponder - tłusta - 391 g
2. żołądki indycze - 230 g
3. serca z kurcząt - 340 g
4. indyk - golonka (ważona bez kości) - 637 g
5. skrzydła kaczki (zmieliłam 2 kości z jednego skrzydła i 1 kość z drugiego plus skóra, mięso) - 218 g
6. łosoś atlantycki (filet ze skórą) - 200 g
7. wątroba drobiowa - 104 g
Suplementy:
1. Tokovit E100
2. Olej z łososia (podaję osobno na łyżeczce - 1ml/dzień)
3. Tauryna - tatzenladen
4. Fortain
5. Drożdże browarnicze - Lunderland
6. Mączka ze skorupek jaj - Lunderland
7. Algi - Lunderland
8. Sól z Kłodawy do przetworów
Przepis:

Na razie Ciacho zjada śrdnio 5 x 30g mięsa (w tym podoroby) dziennie. Jako ze jeszcze rośnie nie ograniczam mu jedzenia, apetyt cały czas mu dopisuje.
Przepis jest dla Ciacha, kota w wieku ok. 4 m-cy, waga - 2,7 kg.
Ciacho trafił do weta, bo zbyt szybko jak na moje oko się męczył i badanie EKG pokazało powiększone serce i powiększone zastawki. Wet nie zalecił w najbliższym czasie żadnych tabletek, jest szansa, że wada się zmniejszy, bo Ciacho jeszcze rośnie (wada jest wrodzona).
Tak więc przepis chciałabym ułożyć prawie jak dla zdrowego kota. Bo o ile wiem, wskazana byłaby większa ilośc taruyny i ograniczona ilość soli.
Do tej pory Ciacho jadł surowe mięso i nie ma z tym żadnych problemów.
Moje zaopatrzenie (nie wszystko, w szczególności podroby, musi zostać wykorzystane), mam psa, który z chęcią zje resztki;)
1. wołowina szponder - tłusta - 391 g
2. żołądki indycze - 230 g
3. serca z kurcząt - 340 g
4. indyk - golonka (ważona bez kości) - 637 g
5. skrzydła kaczki (zmieliłam 2 kości z jednego skrzydła i 1 kość z drugiego plus skóra, mięso) - 218 g
6. łosoś atlantycki (filet ze skórą) - 200 g
7. wątroba drobiowa - 104 g
Suplementy:
1. Tokovit E100
2. Olej z łososia (podaję osobno na łyżeczce - 1ml/dzień)
3. Tauryna - tatzenladen
4. Fortain
5. Drożdże browarnicze - Lunderland
6. Mączka ze skorupek jaj - Lunderland
7. Algi - Lunderland
8. Sól z Kłodawy do przetworów
Przepis:

Na razie Ciacho zjada śrdnio 5 x 30g mięsa (w tym podoroby) dziennie. Jako ze jeszcze rośnie nie ograniczam mu jedzenia, apetyt cały czas mu dopisuje.
Witaj Gosiam
Po pierwsze zapraszam do działu powitalnego, zdjęcia Ciacha mile widziane bedą.
Soli faktycznie powinno być mniej a tauryny więcej.
Przepis rozumiem zrobiłaś taki jak na zdjęciu powyżej, sprawdzę go.
Kotek jest młodziutki to poczytaj jeszcze wątek o żywieniu kociąt
http://www.barfnyswiat.org/viewtopic.ph ... sc&start=0
Mam nadzieje, że wypowie się jeszcze Margot w Twojej sprawie
Po pierwsze zapraszam do działu powitalnego, zdjęcia Ciacha mile widziane bedą.
Soli faktycznie powinno być mniej a tauryny więcej.
Przepis rozumiem zrobiłaś taki jak na zdjęciu powyżej, sprawdzę go.
Kotek jest młodziutki to poczytaj jeszcze wątek o żywieniu kociąt
http://www.barfnyswiat.org/viewtopic.ph ... sc&start=0
Mam nadzieje, że wypowie się jeszcze Margot w Twojej sprawie
Ostatnio zmieniony 1970-01-01, 01:00 przez shana55, łącznie zmieniany 1 raz.
Witam
Tez myślałam, żeby wpisac się do wątku powitalnego
Z tym o żywieniu kociąt muszę się zapoznać
Przepisu jeszcze nie wykonałam, czekam na akceptację
W lodówce mam przygotowane wszystkie składniki, pozostała kwestia wymieszania ich.
Tez myślałam, żeby wpisac się do wątku powitalnego
Z tym o żywieniu kociąt muszę się zapoznać
Przepisu jeszcze nie wykonałam, czekam na akceptację
Ostatnio zmieniony 1970-01-01, 01:00 przez Gosiam, łącznie zmieniany 1 raz.
Nie jestem pewna co do tej tauryny, z mieszanki po przeliczeniu wychodzi, że dostanie 0,5g na dzień. (Skuter dostawał 1g dziennie ale on waży 6kg.) Może poczekać, aż wypowie się ktoś kompetentniejszy? Oleju z łososia 5ml to może za dużo na teraz, zostań może na 3ml zwiększając ilość powoli w miarę przyrostu wagi. 
Shana
Zostawię więc taką ilość tauryny jak podałaś (5g), najwyżej w kolejnej mieszance zwiększę.
Z olejem też się ogranicze na razie do 3 ml
Moje Ciacho i Maja:
http://www.barfnyswiat.org/viewtopic.php?p=39778#39778
edit: Wiedziałam, że o czymś zapomniałam. Warzywa nie są konieczne, prawda?
Zostawię więc taką ilość tauryny jak podałaś (5g), najwyżej w kolejnej mieszance zwiększę.
Z olejem też się ogranicze na razie do 3 ml
Moje Ciacho i Maja:
http://www.barfnyswiat.org/viewtopic.php?p=39778#39778
edit: Wiedziałam, że o czymś zapomniałam. Warzywa nie są konieczne, prawda?