EMy - Efektywne Mikroorganizmy
Zajrzałam i widzę, że są. Zastanawiam się tylko jak to wychodzi cenowo, jaka jest przewidziana dawka dzienna, jaki jest skład tej mikstury, jakie bakterie, jaka ilość tych bakterii, ile przykładowo trzeba dziennie wypić, żeby przyjąć dawkę półtora miliarda dobrych bakterii? Czy wiesz może coś na ten temat, czy jest szansa dotarcia do takich informacji?
Fakt, etykiety się nie wyświetlają, ale na allegro jest że ludziowej Esencji Probiotycznej- 1 łyżka dziennie, do 3 łyżek, dzieci 1łyżeczka.
Przypuszczam, że natężenie bakterii jest podobne w tych produktach (chyba że np dodane są esencje roślinne, ziołowe), więc jedząc zamiast EP- Api- dawka dzienna zostanie nam taka sama.
Przypuszczam, że natężenie bakterii jest podobne w tych produktach (chyba że np dodane są esencje roślinne, ziołowe), więc jedząc zamiast EP- Api- dawka dzienna zostanie nam taka sama.
teriery irlandzkie - hodowla Zofijówka http://www.zofijowka.cba.pl
Hand Made'owe saszetki na smakołyki http://www.facebook.com/pages/KLIK-Smak ... tos_albums
Hand Made'owe saszetki na smakołyki http://www.facebook.com/pages/KLIK-Smak ... tos_albums
Zosiu, a czytałaś ich Biuletyny http://www.mikroorganizmy-sklep.pl/publikacje-c-24.html warto je kupić? Przyznam, że wolę czytać na papierze niż na ekranie komputera... 
Kurcze, gdzieś chyba powinna być informacja ile konkretnie dobrych bakterii jest przykładowo w takiej 1 łyżce stołowej i jakie to są bakterie, albo przynajmniej ile jest ich w 1 litrze to by to człowiek jakoś przeżył i przeliczył. Ale szukam i nie mogę znaleźć. Chętnie bym to wzięła ale muszę wiedzieć jakie jest dawkowanie i czemu odpowiada taka 1 łyżka. Czy jest to taka standardowa apteczna dawka, którą zwykle przepisują lekarze np. przy antybiotykoterapii - 2 mld dobrych bakterii, np. 2 razy dziennie. Czy jest to dawka, która mnie osobiście interesuje, czyli około 15 mld minimum dobrych bakterii dziennie.
Chyba żeby wziąć te dla pszczół na tzw próbę i je przeliczył
I tak wydaję około 60-70 zł miesięcznie na probiotyki
Myślę i szukam.
Chyba żeby wziąć te dla pszczół na tzw próbę i je przeliczył
Myślę i szukam.
Ostatnio zmieniony 1970-01-01, 01:00 przez rEni, łącznie zmieniany 1 raz.
rEni, niestety nie posiadam takiego opakowania, żeby Ci spisać, co trzeba. Możesz szukać na allegro- może natkniesz się na jakiś szczegółowy opis. Jak jem kapustę kiszoną, to nawet o tym nie myślę, ile jest czego- ważne, że działa. Ale rozumiem, że dla Ciebie ma to znaczenie, więc niestety pozostaje mi jedynie odesłać do innych źródeł...
Ostatnio zmieniony 1970-01-01, 01:00 przez Zofijówka, łącznie zmieniany 1 raz.
teriery irlandzkie - hodowla Zofijówka http://www.zofijowka.cba.pl
Hand Made'owe saszetki na smakołyki http://www.facebook.com/pages/KLIK-Smak ... tos_albums
Hand Made'owe saszetki na smakołyki http://www.facebook.com/pages/KLIK-Smak ... tos_albums
ja mam małego focha na EMy. po przeprowadzce i potraktowaniu podłogi olejowanej Softem zmyły mi olej w miejscach gdzie mocniej szorowałam
choć jest to dość dziwne bo w poprzednim mieszkaniu również mieliśmy olejowaną podłogę i przez rok używania Softu nie było żadnych problemów (zresztą w pierwszym poście w tym wątku pisałam Wam, że jestem zachwycona emami używanymi do mycia podłogi)...
hmm a masz przepis na przerobienie jelenia w mikroorganizmy? brzmi to fantastycznie
napiszę do sklepu czy jest baniak 5l mydła dostępny. jeśli tak to może zebraliby się chętni. ja na pewno 1l bym wzięła.
hmm a masz przepis na przerobienie jelenia w mikroorganizmy? brzmi to fantastycznie
napiszę do sklepu czy jest baniak 5l mydła dostępny. jeśli tak to może zebraliby się chętni. ja na pewno 1l bym wzięła.
No dobrze, wysłuchałam wykładu Pani Izabeli Jaglarz i mam pytanie: powiedziała, że probiotyki najlepiej stosować od urodzenia , do śmierci, codziennie. A co jeśli będę przerwy w podawaniu, z powodu zapomnienia, wyjazdu i in? czy odstawienie może mieć jakieś niedobre skutki?, bo ja niestety niesystematyczna jestem. I jeszcze , jak to się przechowuje? w lodówce?
Zosiu, ja znalazłam stronę w necie gdzie są etykietki:
http://www.probiotics.pl/probio-emy/dla ... obiotyczna
Wyczytałam, że w 1 łyżce jest 37 milionów dobrych bakterii. Jeśli więc ja potrzebuję dzienną dawkę 1,5 miliarda to strasznie dużo bym musiała tego wypić, ale by była uczta :)
Szkoda, myślałam, że jest ich więcej
http://www.probiotics.pl/probio-emy/dla ... obiotyczna
Wyczytałam, że w 1 łyżce jest 37 milionów dobrych bakterii. Jeśli więc ja potrzebuję dzienną dawkę 1,5 miliarda to strasznie dużo bym musiała tego wypić, ale by była uczta :)
Szkoda, myślałam, że jest ich więcej
Ostatnio zmieniony 1970-01-01, 01:00 przez rEni, łącznie zmieniany 1 raz.
Elaiedzia, nie sądzę, żeby pominięcie było groźne w skutkach. Ja probiotyki trochę traktuję jak ekstrakt z kapusty kiszonej- lepiej się po niej czuję, ale jak nie zjem, to przecież nic mi się nie stanie- po prostu lepiej ją jeść niż nie jeść. A wypowiedź Izy Jaglarz rozumiem w ten sposób, że stosowanie jest bezpieczne już od urodzenia i dobrze emy jeść niezależnie od wieku.
Ostatnio zmieniony 1970-01-01, 01:00 przez Zofijówka, łącznie zmieniany 1 raz.
teriery irlandzkie - hodowla Zofijówka http://www.zofijowka.cba.pl
Hand Made'owe saszetki na smakołyki http://www.facebook.com/pages/KLIK-Smak ... tos_albums
Hand Made'owe saszetki na smakołyki http://www.facebook.com/pages/KLIK-Smak ... tos_albums
Trzymamy po otwarciu w lodówce, ale najbardziej obeznana w temacie jest Bushido. Ja używałam dotąd tylko Softa (1l doświadczenia
) i kieeedyś kiedyś probiotyk dla psów.
teriery irlandzkie - hodowla Zofijówka http://www.zofijowka.cba.pl
Hand Made'owe saszetki na smakołyki http://www.facebook.com/pages/KLIK-Smak ... tos_albums
Hand Made'owe saszetki na smakołyki http://www.facebook.com/pages/KLIK-Smak ... tos_albums
Elaiedziu,
odpowiem Ci po części na Twoje ostatnie pytanie, z mojego z doświadczenia jest tak. Jeżeli jesteś zdrowa, czyli czujesz się w miarę normalnie to jeśli zapomnisz wziąć probiotyk nic a nic Ci się nie stanie, nawet jeśli przez tydzień, czy dłużej nie będziesz go brała wcale to też ok, chociaż lepiej coś brać, bo organizm się przyzwyczaja i jak codziennie dostaje to potem się trochę rozleniwia i sam od siebie mniej produkuje, no bo po co się wysilać skoro mi ładnie codziennie podają. Czyli jeśli się je codziennie to lepiej na wyjazd też coś zabrać ze sobą i coś tam skubnąć, choćby co drugi dzień.
Jeżeli jesteś chora i naprawdę ci coś dolega to trzeba brać regularnie i tego pilnować, można robić malutkie przerwy 1-2 dni, ale w tym wypadku regularność jest bardzo potrzebna.
Można jeszcze się wspomagać i powinno się to robić np. stosując naturalne koktaile błonnikowe na bazie świeżo zmielonego siemienia, świeżo zmielonych ziaren słonecznika i dyni (niektórzy mielą razem z drewnianą skorupką, ale dla mnie to fe) i najlepiej warzyw, choć zdrowi ludzie mogą i z owocami. Te koktaile robią taką robotę, że stwarzają korzystne środowisko do tego, żeby dobre bakterie same się namnażały i nie musiały być dostarczane z zewnątrz. Jednak z koktailami robota jest żmudniejsza, trzeba mielić, blendować, a i smak ma też często wiele do życzenia. Łatwiej połknąć tabletkę :) Co nie znaczy, że lepiej :)
Czy można gdzieś wysłuchać ten wykład o probiotykach?
odpowiem Ci po części na Twoje ostatnie pytanie, z mojego z doświadczenia jest tak. Jeżeli jesteś zdrowa, czyli czujesz się w miarę normalnie to jeśli zapomnisz wziąć probiotyk nic a nic Ci się nie stanie, nawet jeśli przez tydzień, czy dłużej nie będziesz go brała wcale to też ok, chociaż lepiej coś brać, bo organizm się przyzwyczaja i jak codziennie dostaje to potem się trochę rozleniwia i sam od siebie mniej produkuje, no bo po co się wysilać skoro mi ładnie codziennie podają. Czyli jeśli się je codziennie to lepiej na wyjazd też coś zabrać ze sobą i coś tam skubnąć, choćby co drugi dzień.
Jeżeli jesteś chora i naprawdę ci coś dolega to trzeba brać regularnie i tego pilnować, można robić malutkie przerwy 1-2 dni, ale w tym wypadku regularność jest bardzo potrzebna.
Można jeszcze się wspomagać i powinno się to robić np. stosując naturalne koktaile błonnikowe na bazie świeżo zmielonego siemienia, świeżo zmielonych ziaren słonecznika i dyni (niektórzy mielą razem z drewnianą skorupką, ale dla mnie to fe) i najlepiej warzyw, choć zdrowi ludzie mogą i z owocami. Te koktaile robią taką robotę, że stwarzają korzystne środowisko do tego, żeby dobre bakterie same się namnażały i nie musiały być dostarczane z zewnątrz. Jednak z koktailami robota jest żmudniejsza, trzeba mielić, blendować, a i smak ma też często wiele do życzenia. Łatwiej połknąć tabletkę :) Co nie znaczy, że lepiej :)
Czy można gdzieś wysłuchać ten wykład o probiotykach?
A czy to mydło też w lodówce trzymać trzeba?
Zdaje się na Twoją wiedzę i będę prosiła o bardzo dokładne instrukcje, co i jak :) Dziękuję :)
Zdaje się na Twoją wiedzę i będę prosiła o bardzo dokładne instrukcje, co i jak :) Dziękuję :)
Ostatnio zmieniony 1970-01-01, 01:00 przez elaiedzia, łącznie zmieniany 1 raz.
Ela, mydła to się raczej nie trzyma w lodówce 
Ostatnio zmieniony 1970-01-01, 01:00 przez Zofijówka, łącznie zmieniany 1 raz.
teriery irlandzkie - hodowla Zofijówka http://www.zofijowka.cba.pl
Hand Made'owe saszetki na smakołyki http://www.facebook.com/pages/KLIK-Smak ... tos_albums
Hand Made'owe saszetki na smakołyki http://www.facebook.com/pages/KLIK-Smak ... tos_albums