Człowiek - to brzmi dumnie ?

Wszelkie nieBARFne tematy o zwierzętach
ODPOWIEDZ
Meri
Posty: 863
Rejestracja: 2012-07-07, 20:00
Lokalizacja: Nowy Targ
Kontakt:

Post autor: Meri »

ciocia_mlotek pisze:Tufitko, zacytowałaś fragment mojej wypowiedzi i odpowiedziałaś tylko na ten fragment. A właśnie kolejne zdanie mówi dokładnie to samo co twoja odpowiedź :mrgreen:
Matka się wypowiedziała, że ona za każdym razem dziecku awanturę o to robi. No tak, wydzieraniem się na pewno do 2-latka przemówi hahaha. Choć właściwie należałoby zapłakać.
Tak, dzieciak biedny bo raz, że matka się tylko wydziera a dwa, że nie zostanie przystosowany do życia w społeczeństwie. Ale biedni też ludzie muszący z takim elementem obcować. Wszystko na raz, tragedia

Dokładna sytuacja mojej kuzynki, aktualnie ma 28 lat... nie muszę mówić co się dzieje. :-/
Obrazek
Awatar użytkownika
Bianka 4
Posty: 1070
Rejestracja: 2011-09-21, 20:14
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Bianka 4 »

Przerażające to wszystko... :evil:
Miałam nadzieję, że nigdy w tym wątku nie będę musiała się wypowiadać... a jednak...
W sobotę rano wyszłam z psami na spacer, nie uszliśmy nawet 50 metrów jak zobaczyłam postawioną przy krzaku klatkę (ładną, na gryzonie, 3 piętrową) owiniętą porwaną torbą na śmieci i z otwartą klapką na "parterze"... zajrzałam do środka, a na ostatnim pietrze siedział czarno-biały szczurek ściskający w łapkach kawałek suchej bułki.... Klatka potwornie śmierdziała, wywaliłam calą zawartość podstawki ale to niewiele dało... więc zabrałam samego szczurka, a klatkę zostawiłam.
Wczoraj zawiozłam szczurka do nowego domku, znalezionego dzięki pomocy lecznicy dla gryzoni Pulsvet, gdzie byłam z nim w sobotę po południu. Ma 5 kolegów i mam nadzieję, że będzie wreszcie szczęśliwym szczurkiem :)
shana55
Posty: 5339
Rejestracja: 2012-08-07, 12:07

Post autor: shana55 »

Ehhh :cry:
Zawsze mieliśmy szczurki w domu, bo to poza kotami ukochane zwierzaki córki :-D
Ile ich było za 20lat trudno dziś zliczyć. Kochane zwierzątka i bardzo inteligentne, a bezmyślność ludzka nie zna granic..... otwarli mu klatkę żeby....... żeby co?? na spacer wyszedł?? :shock:
Awatar użytkownika
Bianka 4
Posty: 1070
Rejestracja: 2011-09-21, 20:14
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Bianka 4 »

Obawiam się, że nie tyle chodziło o spacer co o "zaprzyjaźnienie" się z tutejszymi szczurami, żyjącymi na Morskim Oku... :evil:
Przez te dwa dni kiedy był u mnie przekonałam się, że to wspaniałe, inteligentne stworzonka i przyznam, że trochę mi go brakuje ale przy calym moim zwierzyńcu nie dałabym rady poświęcić mu wystarczająco dużo czasu :-( no i musiałabym pomyśleć o koledze dla niego...
A głupota ludzka to temat bez końca...
Awatar użytkownika
gerda
Posty: 1576
Rejestracja: 2011-09-21, 21:09
Lokalizacja: podlaskie

Post autor: gerda »

Awatar użytkownika
Bianka 4
Posty: 1070
Rejestracja: 2011-09-21, 20:14
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Bianka 4 »

Super pomysł :-D
Awatar użytkownika
Sojuz
Posty: 1432
Rejestracja: 2012-08-06, 15:57
Lokalizacja: Poznań

Post autor: Sojuz »

:shock: Już chciałem do nich dzwonić, czy aby kota nie zgubili. W 35 sekundzie jakbym zobaczył swoją Perełkę!
Obrazek
Naturalne stało się sztuczne, a prawdę uznano za kłamstwo.
Awatar użytkownika
Dieselka
Posty: 1350
Rejestracja: 2012-12-29, 19:12
Lokalizacja: prawie Wrocław
Kontakt:

Post autor: Dieselka »

kiedy myślisz że widziałeś już wszystko.....
http://alegratka.pl/ogloszenie/alaskan- ... 48c3e63961
Paulinka i Dieselek
shana55
Posty: 5339
Rejestracja: 2012-08-07, 12:07

Post autor: shana55 »

:-( :shock: słów brak............
Awatar użytkownika
Sojuz
Posty: 1432
Rejestracja: 2012-08-06, 15:57
Lokalizacja: Poznań

Post autor: Sojuz »

Coś w stylu "pies mi się zepsuł/zużył, oddam" :evil:
Naturalne stało się sztuczne, a prawdę uznano za kłamstwo.
Awatar użytkownika
ciocia_mlotek
Posty: 4452
Rejestracja: 2012-08-01, 19:49
Lokalizacja: góry Szkocji

Post autor: ciocia_mlotek »

Ja na takie ogłoszenia patrzę KAŻDEGO DNIA. Zwierzątka jednorazowego użytku. Łącznie z ogłoszeniami typu "zamienię na telefon". Inne, takie "zwykłe" naogół "szukają nowego domu bo xxxxx" Powód zawsze jest równie łzawy co kłamliwy
Awatar użytkownika
Dieselka
Posty: 1350
Rejestracja: 2012-12-29, 19:12
Lokalizacja: prawie Wrocław
Kontakt:

Post autor: Dieselka »

mnie nie ruszają żadne alergie czy przeprowadzki "do bloku" czy inne cuda

ale to ogłoszenie mnie zgięło. Dawno mnie nic tak nie zaszokowało.
Paulinka i Dieselek
Awatar użytkownika
Aniek
Posty: 416
Rejestracja: 2013-01-06, 11:25
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Aniek »

Kiedyś natknęłam się na ogłoszenie mniej więcej takiej treści: "Oddam wyżła, super pieska, kupiony dla dzieci, ale teraz jest od nich większy :( "


:confused:
Awatar użytkownika
ciocia_mlotek
Posty: 4452
Rejestracja: 2012-08-01, 19:49
Lokalizacja: góry Szkocji

Post autor: ciocia_mlotek »

Mnie rusza każdy. Nie wiem czy te "alergie, przeprowadzki, choroby właściciela" itd nie bardziej. Bo to są ludzie, którzy nie mają nawet odwagi cywilnej przyznać się dlaczego porzucają zwierze. Jeśli ktoś napisze "bo znudziło się dziecionm" "bo nie daję rady" "bo wychowanie mnie przerasta" to przynajmniej jest uczciwy. A ci wszyscy od masowych alergii i przeprowadzek to zwykli oszuści i tchórze
Awatar użytkownika
Sojuz
Posty: 1432
Rejestracja: 2012-08-06, 15:57
Lokalizacja: Poznań

Post autor: Sojuz »

Ja mam alergię na koty (na serio), ale nie oddaję swojego skarbu! To coś jakby "Oddam dzieci, są zbyt głośne"
Naturalne stało się sztuczne, a prawdę uznano za kłamstwo.
ODPOWIEDZ