Zwykle milczy.
Sam i bez zachęty pakuje ci się do łóżka.
Nie musisz głaskać go przez 2 godziny i na 100 różnych sposobów, by zamruczał z zadowolenia.
Nie zajmuje połowy łóżka.
Nie lamentuje, gdy w TV zaczyna się kolejny Mundial.
Nie stwierdzi po roku, że jego futro jest już zupełnie niemodne, żądając norek.
Po roku lub dwóch znajomości nie musisz się z nim żenić, żeby nadal cię lubił.
Jeżeli syczy, parska i cię drapie - to na pewno ma ku temu jakiś rozsądny powód.
Nie robi afery z obsikanej deski klozetowej.
Nie ucieka przed myszą, tylko się z nią rozprawia.
Wie, że jest dla ciebie pępkiem świata - nie musisz mu tego powtarzać 10 razy dziennie.
Miska karmy nie zrujnuje cię tak, jak kolacja z szampanem w ekskluzywnej restauracji.
Gdy zechce od ciebie odejść, nie zabierze ze sobą połowy twojego majątku.
------------------------------------------------------------------------------------------------
Dlaczego kot jest lepszy od mężczyzny?
Jest większa szansa na nauczenie go czegokolwiek.
Zwykle trafia do toalety kiedy się załatwia.
Nie musisz udawać, że podoba ci się to, co przywlecze do domu.
Nie musisz spędzać czasu z jego matką.
Mruczy kiedy podajesz mu obiad.
Wie, że jesteś kluczem do jego szczęścia... mężczyzna myśli, że to on jest szczęściem.
Wystarczą delikatne pieszczoty by go usatysfakcjonować.
Nie przeszkadza ci, gdy łasi się do twojej najlepszej przyjaciółki.
Nieogolony, wygląda znacznie lepiej niż facet.
Zajmuje mniej miejsca w łóżku.
Zwykle nie chrapie.
Nie narzeka na jedzenie z puszki i nie zjada ci ostatniej czekoladki z pudełka.
Myje się kilka razy dziennie bez napominania.
Nie domaga się seksu o siódmej rano. A jeśli nawet, to nie od ciebie.
Jeżeli ofiaruje ci upolowaną mysz, to na pewno jest to podarunek całkowicie bezinteresowny.
Możesz go przedstawić w każdym towarzystwie, mając pewność, że się nie skompromituje.

