Serca
Serca
Bardzo proszę o łopatologiczne wyjaśnienie dlaczego prawie w każdym gotowym przepisie pojawiają się serca. Rozumiem, że z wątróbką nie można przesadzić a podroby są konieczne, ale dlaczego akurat serca a nie np. żołądki
?
Gotowe przepisy muszą być łatwe, bo z zasady przeznaczone są dla początkujących. Większość tych przepisów opiera się na najbardziej popularnych gatunkach mięs, które z jednej strony najłatwiej kupić, a z drugiej strony większość kotów albo je już "zna" i nie ma problemu z jedzeniem, albo szybko je "polubia" bo nie mają jakiś bardzo specyficznych, intensywnych smaków. To raz.monika pisze:dlaczego akurat serca a nie np. żołądki?
Dwa - w BARFie trzeba stosować wszystkie dostępne (a czasem i te niedostępne
Trzy - już od dawna planuję przejrzenie tych przepisów i zrobienie paru modyfikacji oraz stworzenie nowych. Jak tylko do tego dojdę w końcu, to obiecuję, że będą też przepisy z innymi podrobami.
A serca, oprócz tego, że ich białko jest wartościowsze od tego, które znajduje się w żołądkach (chodzi o zawartość poszczególnych aminokwasów, tych najważniejszych, bo nominalnie ilości białka tu i tam są porównywalne), zawierają również pełną gamę pierwiastków śladowych, które w mięsie czy żołądkach występują w dużo mniejszej ilości (miedź, mangan, selen). Dlatego wolę w mieszankach serca niż żołądki, jeśli mam wybierać. Oczywiście, sporządzając przepisy samemu, należy uwzględniać również żołądki, a także nerki, płucka, śledziony, móżdżki i co tylko się da zakupić, w ilościach, które mniej więcej odzwierciedlają ich rzeczywisty udział w ciałach kocich ofiar (bilans tych "nietypowych" czy "rzadkich" podrobów nie musi być zgodny w pojedynczej mieszance, ale w jakimś dłuższym okresie czasu, bo wiadomo że nie do każdej mieszanki wszyscy dajemy zawsze wszystkie możliwe podroby).
Aby dotrzeć do źródła, musisz iść pod prąd
Dziękuję za odpowiedzi
.
Czekam cierpliwedagnes pisze: Trzy - już od dawna planuję przejrzenie tych przepisów i zrobienie paru modyfikacji oraz stworzenie nowych. Jak tylko do tego dojdę w końcu, to obiecuję, że będą też przepisy z innymi podrobami.
I właśnie dlatego zaczęłam się zastanawiać...dagnes pisze: bo nominalnie ilości białka tu i tam są porównywalne
tak mnie zastanawia.. otóż serca dolicza się do mięs z wiadomych powodów, lecz ich dawka w mieszance odpowiada ilości podrobów, czyli 15%
czy taki stan rzeczy wynika z racji możliwie najwierniejszej próby odtworzenia spożywanego jedzenia w warunkach naturalnych czy jest do podyktowane jakimiś zdrowotnymi zaostrzeniami ?
zmierzam do tego iż sugerując się gotowym przepisem (ten z 2/3 mięcha w tym serca i żołądki i 1/3 mięsnych kości ) dałam niewiele mniej serc w stosunku do wołowiny II kategorii i mięcha kurczakowego. Wtedy jeszcze nie miałam kalkulatora lecz już wcześniej zastanawiało mnie czy serca liczy się jako mięso czy jako podroby.
*Czyli, czy mając serca, żołądki, płucka etc, zliczać to wszystko jako 15%
*czy może serca i żołądki to oddzielna sprawa i one winny stanowić max 15% ze 100% mięsa/mięśnia ?
Aktualnie jestem w kropce
tak przy okazji
wołowina II kategorii (poszatkowana jak gulasz )czyli ze sporą ilością błon i tłuszczu - jak ją sklasyfikować w kalkulatorze, jako półtłustą ?
czy taki stan rzeczy wynika z racji możliwie najwierniejszej próby odtworzenia spożywanego jedzenia w warunkach naturalnych czy jest do podyktowane jakimiś zdrowotnymi zaostrzeniami ?
zmierzam do tego iż sugerując się gotowym przepisem (ten z 2/3 mięcha w tym serca i żołądki i 1/3 mięsnych kości ) dałam niewiele mniej serc w stosunku do wołowiny II kategorii i mięcha kurczakowego. Wtedy jeszcze nie miałam kalkulatora lecz już wcześniej zastanawiało mnie czy serca liczy się jako mięso czy jako podroby.
*Czyli, czy mając serca, żołądki, płucka etc, zliczać to wszystko jako 15%
*czy może serca i żołądki to oddzielna sprawa i one winny stanowić max 15% ze 100% mięsa/mięśnia ?
Aktualnie jestem w kropce
tak przy okazji
wołowina II kategorii (poszatkowana jak gulasz )czyli ze sporą ilością błon i tłuszczu - jak ją sklasyfikować w kalkulatorze, jako półtłustą ?
Serca są podrobem i mięsem (mięśniem) jednocześnie. Obostrzenia bardziej dotyczą takich podrobów jak wątroby czy nerki niż serca i żołądki, a orientacyjne ilości podawane sa dla osób nie posługujących się kalkulatorami. Nic złego się nie stanie jeśli podamy w mieszance 15% serc, a nawet 20% ale jeśli damy więcej wątroby niż przepisowe max. 5-7% to już nie będzie dobrze, gdyby taką mieszanką karmić dłużej. Gdyby zliczyć wszystkie podroby w tuszkach zwierząt, to byłoby ich nawet więcej niż 15% wagi ale zwykle nie karmimy kotów wszystkimi podrobami, choćby z tego względu, że są niedostępne.
Zobacz w bazie danych Kalkulatora, jaką zawartość tłuszczu mają poszczególne rodzaje mięs wołowych i ocen "na oko" ile zawiera to, które kupiłaś. Na tej podstawie dokonaj wyboru mięsa w Kalkulatorze.natttiz pisze:wołowina II kategorii (poszatkowana jak gulasz )czyli ze sporą ilością błon i tłuszczu - jak ją sklasyfikować w kalkulatorze, jako półtłustą ?
Aby dotrzeć do źródła, musisz iść pod prąd
Serce zamiast mięsa
Serce wg BARFa do podrobów się raczej nie zalicza. Serce to mięsień... czy mogę zatem podawać je zamiast czystego mięsa? Czy wartości odżywcze są podobne? A może jest nieco bardziej wartościowe? Ze względu na przykład na taurynę... Kolejnym plusem jest duża ilość krwi. Podając często serce cielęce, mogłabym zrezygnować z suplementacji krwią, bo ma jej ono bardzo dużo. Słyszałam, że niektóre podroby, tak jak na przykład nerki czy wątróbka, nieco gorzej trawią się od zwykłego mięsa. Rozumiem, że z sercem tak nie jest?
- ciocia_mlotek
- Posty: 4452
- Rejestracja: 2012-08-01, 19:49
- Lokalizacja: góry Szkocji
- ciocia_mlotek
- Posty: 4452
- Rejestracja: 2012-08-01, 19:49
- Lokalizacja: góry Szkocji
Usłyszałam w jakimś filmiku amerykańskim, takim tutorialu nt barfa, że serc nie powinno się dawać za dużo, bo zaburzają przyswajanie wapnia. Czy ktoś coś wie na ten temat?
teriery irlandzkie - hodowla Zofijówka http://www.zofijowka.cba.pl
Hand Made'owe saszetki na smakołyki http://www.facebook.com/pages/KLIK-Smak ... tos_albums
Hand Made'owe saszetki na smakołyki http://www.facebook.com/pages/KLIK-Smak ... tos_albums
Nie słyszałam, ale daję moim kotom sporo serc w mieszankach, ok. 15-25% (głównie tych, które zawierają mniej fosforu, czyli kaczych, kurzych i jagnięcych, też czasem indyczych, rzadziej wołowych, te ostatnie dwa mają za dużo fosforu dla moich nerkowców) i badam je często, zawsze robiąc rozszerzony jonogram i nie zauważyłam, aby miały problem z poziomem wapnia we krwi.
Ja daję sporo serc wołowych zamiast mięsa wołowego które u nas ma zabójcze ceny, czasem biorę wieprzowe, jak mam za dużo kości w zakupach.
Nie zauważyłam negatywnych efektów, starsza suka miała niedawno robione badania, wsio gra i buczy, młoda żrąc te serca pięknie wyrosła, łapki prościutkie, nie krzywiła się w trakcie wzrostu.
Nie zauważyłam negatywnych efektów, starsza suka miała niedawno robione badania, wsio gra i buczy, młoda żrąc te serca pięknie wyrosła, łapki prościutkie, nie krzywiła się w trakcie wzrostu.
Ania & czarne ruskie
www.infiniventus.pl
www.infiniventus.pl
