Dyskusje o gotowych karmach dla kotów
Nie byłabym taką optymistką.aurinko pisze:Orijen całkiem niedawno miał zmieniany skład, popatrz czy masz wersję 75-20 czy nowy 80-20 (80% mięsa).
"Biologicznie Odpowiednie karmy ORIJEN zostały stworzone by odzwierciedlać naturalną dietę psów i kotów. Zawierają różnorodne składniki mięsne - drób z wolnego wybiegu, całe jaja, czerwone mięso oraz najlepsze gatunki słodko i słonowodnych ryb - w Biologicznie Odpowiednich proporcjach: do 80% składników mięsnych, 20% warzyw i owoców oraz 0% zbóż (80/20/0)." http://pl.orijen.ca/about_orijen
niby 80% składników mięsnych(!), a 20% roslin (uogólniam). Niestety w skład tych 80% wchodzą kości, jaja, tłuszcze...a więc nie mięsne składniki. Chociaż dyplomatycznie piszą "do 80% składników mięsnych" czyli w rachubę wchodzi mniej. Cfffaniaki
A ja się nie mogę doczekać rozwinięcia wątku o suchych karmach polecanych przez dagnes. Powinnam jakąś kupić na wypadek pozostawienia kota samego w domu na cały dzień, no i się nie mogę za bardzo zdecydować. Mam w domu RC dla kociąt jeszcze z pierwszego kupna suchej karmy, ale się naczytałam i nie chcę jej dawać. Orijen nie został przez koci przewód pokarmowy przyjęty tak jak chciałam i trochę obawiam się kolejnej próby. ZiwiPeak jest raczej drogi. No i zastanawiam się nad jakimś złotym środkiem w tej kwestii.
Chociaż, jeśli potrzebuję tej karmy tylko awaryjnie, to może warto skusić się jednak na ZiwiPeak, przynajmniej do czasu aż dagnes nie znajdzie czasu na aktualizację swojej Złotej Listy
Chociaż, jeśli potrzebuję tej karmy tylko awaryjnie, to może warto skusić się jednak na ZiwiPeak, przynajmniej do czasu aż dagnes nie znajdzie czasu na aktualizację swojej Złotej Listy
Mam kota na gorącym dachu mojej głowy...
Z tego co pamiętam, to na tej liście była jeszcze Taste of The Wild i Power of Nature Cat Meadowland.hipoteza pisze:A ja się nie mogę doczekać rozwinięcia wątku o suchych karmach polecanych przez dagnes. Powinnam jakąś kupić na wypadek pozostawienia kota samego w domu na cały dzień, no i się nie mogę za bardzo zdecydować. Mam w domu RC dla kociąt jeszcze z pierwszego kupna suchej karmy, ale się naczytałam i nie chcę jej dawać. Orijen nie został przez koci przewód pokarmowy przyjęty tak jak chciałam i trochę obawiam się kolejnej próby. ZiwiPeak jest raczej drogi. No i zastanawiam się nad jakimś złotym środkiem w tej kwestii.
Chociaż, jeśli potrzebuję tej karmy tylko awaryjnie, to może warto skusić się jednak na ZiwiPeak, przynajmniej do czasu aż dagnes nie znajdzie czasu na aktualizację swojej Złotej Listy
Ja to jednak podła jestem i kociaki dostawały jeść 2 góra 3 razy dziennie, jak już solidnie podrosły. Wyrzuty sumienia zaraz mnie zeżrą.
To mnie pocieszyłaś
Ale i tak chcę zamówić tylko 400 gram, które pewnie starczy mi na baaardzo długo (o ile kot będzie w ogóle to jadł) Jak nie będzie chciała ruszyć w ogóle, to skarmię jakimś bezdomniaczkom. I będę szukać dalej.
Teraz kiedy dni są coraz krótsze udaje mi się wrócić do domu na karmienie o 19, a po śniadaniu zostawiam gdzieś w kącie kawałek zamrożony, żeby do obiadu spokojnie sobie odmarzł i nie zdążył się zepsuć. Robię tak raz, max 2 razy w tygodniu, gdy naprawdę muszę wybyć na cały dzień. Zdecydowałam, że będzie to lepsze niż zostawianie suchego RC, bo ta cholera jak zobaczy, że jest w misce (nawet jak zostawiam to gdzie indziej niż zwykle jada), to od razu po śniadaniu pakuje w siebie ile zmieści (na szczęście jej nie szkodzi taki mix barfa z suchym, ale i tak nie chcę tego praktykować), a potem przez cały tydzień grymasi i się maże: mamo daj suchego.
Szukam takiego suchego, co ta małpa zje jak nie będzie nic innego, ale przy wyborze barf konta suche wybierze barf. Na razie wybiera RC i prawie trzęsie się jak narkoman jak zobaczy
Mari: Pewnie za jakiś czas też przestawię Zuzię na 3 posiłki dziennie, ale na razie wciaż jest moim maluchem i żeby nie skłamać, w normalne dni karmię ją 4-5 razy i moje całodniowe wybycie z domu może być dla niej jednak problemem
Ale tak sobie zrobiłam, to tak mam
Teraz kiedy dni są coraz krótsze udaje mi się wrócić do domu na karmienie o 19, a po śniadaniu zostawiam gdzieś w kącie kawałek zamrożony, żeby do obiadu spokojnie sobie odmarzł i nie zdążył się zepsuć. Robię tak raz, max 2 razy w tygodniu, gdy naprawdę muszę wybyć na cały dzień. Zdecydowałam, że będzie to lepsze niż zostawianie suchego RC, bo ta cholera jak zobaczy, że jest w misce (nawet jak zostawiam to gdzie indziej niż zwykle jada), to od razu po śniadaniu pakuje w siebie ile zmieści (na szczęście jej nie szkodzi taki mix barfa z suchym, ale i tak nie chcę tego praktykować), a potem przez cały tydzień grymasi i się maże: mamo daj suchego.
Szukam takiego suchego, co ta małpa zje jak nie będzie nic innego, ale przy wyborze barf konta suche wybierze barf. Na razie wybiera RC i prawie trzęsie się jak narkoman jak zobaczy
Mari: Pewnie za jakiś czas też przestawię Zuzię na 3 posiłki dziennie, ale na razie wciaż jest moim maluchem i żeby nie skłamać, w normalne dni karmię ją 4-5 razy i moje całodniowe wybycie z domu może być dla niej jednak problemem
Ale tak sobie zrobiłam, to tak mam
Mam kota na gorącym dachu mojej głowy...
- koniczynka
- Posty: 887
- Rejestracja: 2011-09-15, 20:09
- Lokalizacja: Wrocław
- Kontakt:
Dzięki :)
Muszę jeszcze sprawdzić jak duże są chrupki w tych karmach, bo wszak kot nie krowa, żuł tego nie będzie i zależy mi, żeby chrupki były stosunkowo małe, jak np w Orijen
Ech z tymi kotami, jak patrzę czasem na te moje kombinacje, żeby kotku było jak najlepiej, to aż sie boję co zacznę wyrabiać, jak będę miała dziecko
Muszę jeszcze sprawdzić jak duże są chrupki w tych karmach, bo wszak kot nie krowa, żuł tego nie będzie i zależy mi, żeby chrupki były stosunkowo małe, jak np w Orijen
Ech z tymi kotami, jak patrzę czasem na te moje kombinacje, żeby kotku było jak najlepiej, to aż sie boję co zacznę wyrabiać, jak będę miała dziecko
Mam kota na gorącym dachu mojej głowy...
Tutaj masz zdjęcia karm :)
GALERIA KARM
GALERIA KARM
Ostatnio zmieniony 2011-10-25, 21:11 przez aurinko, łącznie zmieniany 1 raz.
Dzięki aurinko
Już tam zerkałam, tylko niestety nie ma tam wszystkich karm (albo nie znalazłam) np. WildCat czy TOTW nie ma. Ale nic, może skuszę się na początek na ZiwiPeak, a jak nie podejdzie, to potem bedę się martwić na nowo
Już tam zerkałam, tylko niestety nie ma tam wszystkich karm (albo nie znalazłam) np. WildCat czy TOTW nie ma. Ale nic, może skuszę się na początek na ZiwiPeak, a jak nie podejdzie, to potem bedę się martwić na nowo
Ostatnio zmieniony 2011-10-26, 18:11 przez hipoteza, łącznie zmieniany 2 razy.
Mam kota na gorącym dachu mojej głowy...
Witam !
Czy można prosić o analizę karmy Animonda Carny w jej nowym składzie ? - http://www.animonda.de/de/marken/carny.html&mtid=55
Zauważyłam, że moim kotom ta nowa wersja z rosołem smakuje jakby trochę lepiej niż poprzednia.
Czy można prosić o analizę karmy Animonda Carny w jej nowym składzie ? - http://www.animonda.de/de/marken/carny.html&mtid=55
Zauważyłam, że moim kotom ta nowa wersja z rosołem smakuje jakby trochę lepiej niż poprzednia.
Ja byłabym wdzięczna za Waszą opinię o Schesir Kitten Pouch. Mój Kocisz dostaje te saszetki, w sytuacjach, gdy z jakichś przyczyn nie ma pod ręką mieszanki BARFowej.
Orijen stary czy nowy???
Witam wszystkich bardzo serdecznie...szukałam Was odkąd Dagnes odeszła z chaltulu i w końcu mi się udało;) Bardzo się cieszę że wasz jakże cenna wiedza nie "leży w szufladzie"!!!
Ja niestety nie BARF'uje...ale mam pytanie dotyczące Orijena...Z tego co udało mi się wyczytać to ten starszy Orijen 75/25/0 jest lepszy niż ten 80/20/0??? mogła bym prosić o analizę starego Orijena?
pozdrawiam serdecznie i życzę Wam i waszym ogoniastym wszystkiego co najlepsiejsze w Nowym Roku!
Ja niestety nie BARF'uje...ale mam pytanie dotyczące Orijena...Z tego co udało mi się wyczytać to ten starszy Orijen 75/25/0 jest lepszy niż ten 80/20/0??? mogła bym prosić o analizę starego Orijena?
pozdrawiam serdecznie i życzę Wam i waszym ogoniastym wszystkiego co najlepsiejsze w Nowym Roku!
