Ja uważam, że warto poczekać na wynik posiewu.gerda pisze:Sugerujecie więc, że przy krwiomoczu należy czekać z podaniem antybiotyku aż będzie się miało wynik posiewu z lekowrażliwością ? To 3 dni ! Nie wiem jak u kotów, ale wiem jak to jest u ludzi - miewam infekcje z krwiomoczem i nie wyobrażam sobie czekania na jakieś posiewy !
Miałam przypadek kotki z Proteusem, który w kazdym posiewie był wrażliwy na inny antybiotyk.
Poradzilam sobie przy pomocy leku Rowatinex
http://www.doz.pl/apteka/p6292-Rowatine ... lki_50_szt
i Uroseptu.
Rowatinex powoduje, że w kilka godzin po podaniu kot zaczyna sikać normalnie (nie siedzi na kuwecie co 5 minut po 10 minut, tylko wysikuje wszystko co kilka godzin), a po najwyżej 2 dobach znika krew z moczu (ilość krwi zmniejsza sie widocznie już po pierwszym podaniu).
Wypraktykowałam to na kotce z nawracającym zapaleniem pęcherza z powodu tego Proteusa.
Zadziałało też w kilkunastu przypadkach u kotów, które mialy zapalenie dolnych dróg moczowych z różnych przyczyn (niektóre w efekcie były leczone - przez weta, po posiewie - przez kilka tygodni, a u kilku najwyraźniej przyczyną był stres, bo po 3 dniach podawania Rowatinexu i 3 tygodniach Uroseptu, problem juz więcej nie wraca).
Rowatinex wystarczy podać krótko, 3-5 dni (Sihaya miala co do niego zastrzeżenia w związku z wątrobą, ale u żadnego kota nic sie z wątrobą nie zadziało)
Jego podanie pozwala kotu bezboleśnie doczekać na wynik posiewu i dalsze decyzje co do leczenia.