Dziękuję :)
Nadwagę ma Mamba...nie powiem,że brzuch ma na podłodze, ale stanowczo za duży brzuchal ma. Dziwi mnie to, bo do 8 miesiąca (teraz ma prawie 14 miesięcy) była szczupła, ilość podawanego żarełka się nie zwiększyła i mam wrażenie, że tyje z powietrza maupa jedna.
Wiem, to moja wina, bo źle karmiłam, ale dość długo opanowywała sztukę jedzenia innego mięska niż polędwica wołowa

Ogólnie to kocia pierdoła, niskopienna i leniwa, cała moja w 100% - nawet jak się kąpie to siedzi na rancie wanny, moczy łapy w wodzie i gada, to też mnie trochę martwi...bo nikt inny może nie istnieć, tylko ja. W razie jakiegoś wyjazdu (krótkiego oczywiście) serducho mi pęknie jak będę musiała ją zostawić. Pięknie mruczy, cały czas gada i nie lubi czesania :)
Ruda (15 miesięcy) to cichutka chudzinka, delikatna królowa domu, jedzenie nie jest jej potrzebne do życia, zwinna, bardzo mądra bestyja, uwielbia polowania na muchy i głaskanie po brzuszku :) Nie należę do jej faworytów niestety - więc kocham z daleka i cieszę się z każdej okazji kiedy przyjdzie się przytulić czy pobawić piórkiem.