Ostropest plamisty
Mam pytanie, jaka jest dawka ostropestu zmielonego dla psa 6 kg? Pół łyżeczki do herbaty czy cała? Mój psiak nie chce tykać warzyw z ostropestem, mięso posklejane nim jak najbardziej, tyle, ze nie powinno się mieszać mięsa z produktami roślinnymi...tym bardziej, że on ma delikatny żołądek.. do mordki mu tego nie wsypię, bo się zakrztusza..
-
isabelle30
- Moderator
- Posty: 2612
- Rejestracja: 2012-01-19, 09:35
Można wymieszać z odbrobiną oleju i wysmarować wnętrze pyska dokłądnie - z akcentem na wysmarowanie dziąseł i zebów. Wtedy nie ma wyboru - musi to zlizać i połknąć.
Maluszkowi bym dawała 1/4 łyzeczki, u duzego psa chyba maks łyzeczka.
Maluszkowi bym dawała 1/4 łyzeczki, u duzego psa chyba maks łyzeczka.
Pożegnałam forum bardzo dawno temu...
Nie zezwalam na kopiowanie i wykorzystywanie moich artykułów opublikowanych tutaj.
Nie zezwalam na kopiowanie i wykorzystywanie moich artykułów opublikowanych tutaj.
-
isabelle30
- Moderator
- Posty: 2612
- Rejestracja: 2012-01-19, 09:35
Ja ważę ok 50 kg (z ok. w dół, a nie w górę )
Co dziennie od dawna daję do małej ilości naturalnego jogurtu 3 zmielone, kopiate łyżeczki ostropestu. Zmielone tak, aby się tłuszcz nie zaczął wytrącać na bokach młynka, plus jeszcze inne cuda
Moje hepatocyty (komórki wątroby) kiedyś, zostały mocno uszkodzone lekami, a i dzisiaj tez ich łagodnie nie traktuję (znów leki) i przekonałam się, że wspomaganie organizmu naturalnymi suplementami powinno trwać wiele miesięcy, a nie tygodni i dopiero wówczas jest efekt.
Owoce ostropestu plamistego (nasiona) zawierają bioflawonaidy znane jako sylimaryny, a ich zawartość wynosi do 2-3%. Sylimaryna jest silnym przeciwutleniaczem.
Ostropest, oprócz działania ochronnego wzmacnia również syntezę białek i przyśpiesza proces regeneracji uszkodzonych komórek.
Przeczytaj źródło gdzie podano jeszcze inne naturalne środki.
źródło;
http://www.google.pl/url?sa=t&rct=j&q=& ... ms&cad=rja
Co dziennie od dawna daję do małej ilości naturalnego jogurtu 3 zmielone, kopiate łyżeczki ostropestu. Zmielone tak, aby się tłuszcz nie zaczął wytrącać na bokach młynka, plus jeszcze inne cuda
Moje hepatocyty (komórki wątroby) kiedyś, zostały mocno uszkodzone lekami, a i dzisiaj tez ich łagodnie nie traktuję (znów leki) i przekonałam się, że wspomaganie organizmu naturalnymi suplementami powinno trwać wiele miesięcy, a nie tygodni i dopiero wówczas jest efekt.
Owoce ostropestu plamistego (nasiona) zawierają bioflawonaidy znane jako sylimaryny, a ich zawartość wynosi do 2-3%. Sylimaryna jest silnym przeciwutleniaczem.
Ostropest, oprócz działania ochronnego wzmacnia również syntezę białek i przyśpiesza proces regeneracji uszkodzonych komórek.
Przeczytaj źródło gdzie podano jeszcze inne naturalne środki.
źródło;
http://www.google.pl/url?sa=t&rct=j&q=& ... ms&cad=rja
Sandra, w źródle podanym przez Ciebie podane jest
"Sylimaryna nie rozpuszcza się w wodzie, za to jest dobrze rozpuszczalna w octanie etylu i acetonie."
Na stronie prometeusze.pl piszą wręcz że podjadanie zmielonych ziaren ostropestu czy odwaru/ naparu związku z powyższym mija się z celem. Należy podawać ją w formie nalewki lub udać się do apteki po preparat z sylimaryną
Natomiast na stronie dr Henryka Różańskiego znalazłam jeszcze taką informację
"Nasiona ostropestu zawierają nawet 28-30% białka, tłuszcze bogate w witaminę F i po zmieleniu mogą stanowić doskonałą odżywkę dla sportowców. Niestety ogromne ilości tego materiału nie są wykorzystywane i idą na paszę dla zwierząt. Przyrosty masy ciała zwierząt na paszy z dodatkiem nasion ostropestu są wyższe o około 3-4% niż zwykle, a przy tym nie pojawiają się zaburzenia w trawieniu lipidów; mniejsza jest też ilość osobników z chorobami wątroby (drób, trzoda)."
oraz w innym wpisie
"Odpad przy produkcji sylimaryny (bielmo) po zmieleniu jest wartościowym źródłem białka (ok. 28-30%), fitosteroli i witaminy F. Sam, nieraz przygotowywałem dla siebie i znajomych rozmaite cenne preparaty na bazie bielma ostropestu (w preparatach złożonych). Niestety w Polsce produkt ten jest podawany zwierzętom i nie znalazł jak dotąd zastosowania w suplementacji diety ludzi (np. do produkcji odżywek)."
Powiem szczerze że jakiś czas temu planowałam włączyć ostropest do diety futer, ale po po odnalezieniu tych informacji trochę zwątpiłam i jakoś nie doszło to do skutku. Zwłaszcza że i tak już im trochę tych suplementów mieszam
"Sylimaryna nie rozpuszcza się w wodzie, za to jest dobrze rozpuszczalna w octanie etylu i acetonie."
Na stronie prometeusze.pl piszą wręcz że podjadanie zmielonych ziaren ostropestu czy odwaru/ naparu związku z powyższym mija się z celem. Należy podawać ją w formie nalewki lub udać się do apteki po preparat z sylimaryną
Natomiast na stronie dr Henryka Różańskiego znalazłam jeszcze taką informację
"Nasiona ostropestu zawierają nawet 28-30% białka, tłuszcze bogate w witaminę F i po zmieleniu mogą stanowić doskonałą odżywkę dla sportowców. Niestety ogromne ilości tego materiału nie są wykorzystywane i idą na paszę dla zwierząt. Przyrosty masy ciała zwierząt na paszy z dodatkiem nasion ostropestu są wyższe o około 3-4% niż zwykle, a przy tym nie pojawiają się zaburzenia w trawieniu lipidów; mniejsza jest też ilość osobników z chorobami wątroby (drób, trzoda)."
oraz w innym wpisie
"Odpad przy produkcji sylimaryny (bielmo) po zmieleniu jest wartościowym źródłem białka (ok. 28-30%), fitosteroli i witaminy F. Sam, nieraz przygotowywałem dla siebie i znajomych rozmaite cenne preparaty na bazie bielma ostropestu (w preparatach złożonych). Niestety w Polsce produkt ten jest podawany zwierzętom i nie znalazł jak dotąd zastosowania w suplementacji diety ludzi (np. do produkcji odżywek)."
Powiem szczerze że jakiś czas temu planowałam włączyć ostropest do diety futer, ale po po odnalezieniu tych informacji trochę zwątpiłam i jakoś nie doszło to do skutku. Zwłaszcza że i tak już im trochę tych suplementów mieszam
-
isabelle30
- Moderator
- Posty: 2612
- Rejestracja: 2012-01-19, 09:35
Czasem kupujemy ziarno bardziej wysuszone albo świeże i wówczas czas mielenia jest różny.
To świeże bardzo szybko zmienia się w masę.
Najlepiej jest w trakcie mielenia, przerwać i otworzyć wieczko.
Sprawdzić jaki jest stan ostropestu.
Ostropest po zmieleniu powinien być sypki, drobniutko zmielony, ale nie oblepiać ścianek, bo trudniej go wydłubać z młynka
Ja tego nie polecam.
A może Twoje zwierzątko będzie wolało zjeść taką masę wydłubana z młynka, prosto z reki. Można i tego spróbować byle zjadło.
To świeże bardzo szybko zmienia się w masę.
Najlepiej jest w trakcie mielenia, przerwać i otworzyć wieczko.
Sprawdzić jaki jest stan ostropestu.
Ostropest po zmieleniu powinien być sypki, drobniutko zmielony, ale nie oblepiać ścianek, bo trudniej go wydłubać z młynka
A może Twoje zwierzątko będzie wolało zjeść taką masę wydłubana z młynka, prosto z reki. Można i tego spróbować byle zjadło.
-
barbabella
- Moderator
- Posty: 104
- Rejestracja: 2014-01-01, 22:30
- Kontakt:
