Zabawki i zabawy dla kotów

ODPOWIEDZ
Sandra
Posty: 3447
Rejestracja: 2011-12-29, 12:06

Post autor: Sandra »

Fasolka jest hipnotyzująca dla wielu kotów. Tak miał mój Mania i tak ma Fudżi. Bez fasolki ani rusz. Długie zielone, a jeszcze lepiej żółte wprowadza je w amok.
Może zapach ma coś w sobie ?
Nitka
Posty: 105
Rejestracja: 2012-02-12, 20:44
Lokalizacja: Piotrków Tryb.

Post autor: Nitka »

w takim razie muszę zakupić fasolkę :mrgreen:
Tufitka
Posty: 3015
Rejestracja: 2013-01-21, 13:08
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Tufitka »

na razie próbowałam suchą fasolkę- nasiona, im większa i wydająca fajny odgłos, tym lepiej. Spróbuję ze świeżą :faja:
„Im bardziej poznaję ludzi, tym bardziej kocham zwierzęta.”
George Bernard Shaw
Meri
Posty: 863
Rejestracja: 2012-07-07, 20:00
Lokalizacja: Nowy Targ
Kontakt:

Post autor: Meri »

Ja mam takie pytanie... szukam takiej wędki z antenką wysuwaną? Nie wie ktoś gdzie ją kupić? :-P
Obrazek
Awatar użytkownika
scarletmara
Posty: 1420
Rejestracja: 2012-11-06, 15:07
Lokalizacja: LUBLIN

Post autor: scarletmara »

przeczytałam cały wątek o wszystkich możliwych zabawkach i zabawach kocich i oczywiście moje futra też podobne preferencje mają czyli: wędka, piórko, laser, pudełka tekturowe i papierki ale oprócz tego co już oztsało opisane znam jeszcze dwie zabawy:

1. z moim czarnym diabełkiem bawię się w rzucanie i bieganie za jedzeniem :-D to jest taki "półaport" :mrgreen: bo ona klasycznego aportu żeby za czymś pobiec złapać i przynieść z powrotem nie uznaje. Takie zabawy zawsze kończyły się na złapaniu, potem zostawiała zdobycz tam gdzie ją złapała i wracała do mnie żebym jej znów coś rzuciła. W ten sposób zrodził się pomysł na zabawę w rzucanie jedzonkiem. Najpierw były chrupki rzucane, teraz chrupki się skończyły i zostały zastąpione surowymi warzywkami tzn. kroję w drobniutką kosteczkę nóżkę z brokuła albo kalarepkę: rzucam kitce po kosteczce po mieszkaniu możliwie jak najdalej od miejsca, w którym akurat stoi żeby sobie porządnie pobiegała a ona gania za nimi i je zjada :-)

2.genialną zabawką dla kotka jest tzw. bilard z grzybkiem - kiedyś miałam taki i moja ś.p. Sol całymi nocami się tłukła turlając bilardowe kulki.
ten bilard wygląda tak:
Obrazek
zastanawiam się czy znów takiego nie kupić dla swoich kociastych. Zabawka z niego lepsza niż koci tor z kulką a widzę, że na tablicy właśnie ktoś próbuje taki sprzedać. Taniej by ten bilard wyszedł niż taki tor.
Awatar użytkownika
Ines
Posty: 2664
Rejestracja: 2013-01-23, 22:59
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Ines »

Meri pisze:Ja mam takie pytanie... szukam takiej wędki z antenką wysuwaną? Nie wie ktoś gdzie ją kupić? :-P
Takie wędki można kupić na prawie każdej wystawie, na stoisku akcesoriów dla kotów hodowli www.magnus-koty.pl. Można również zadzwonić lub napisać i zamówić taką wędkę. Za jakiś czas być może powstanie również sklep internetowy z ich akcesoriami.

My mamy tą dłuższą wędkę. Kosztowała 30zł, zapasowe końcówki kosztują po 4zł każda. Jest to ulubiona zabawka Tuli i Aurelki, jak słyszą, że po nią sięgamy to mało co nie wyjdą z siebie i staną obok. Najlepsza inwestycja w zabawkę w moim życiu. Kupiliśmy ją kilka miesięcy temu i cieszy się równym zainteresowaniem co przy pierwszej zabawie.
Awatar użytkownika
NinaWi
Posty: 106
Rejestracja: 2013-10-13, 16:40
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: NinaWi »

Taaak, kocie wędki to mistrzostwo :-D Ja trzymam moją w szafce zamykanej na kluczyk. Wystarczy, że go przekręcę, a od razu wszystkie trzy są obok, niezależnie, czy były na balkonie czy w kuwecie :lol:


Kotał też kocha aportować szczura z Ikei:
Obrazek
Obrazek
Hodowla Kotów Norweskich Leśnych Z Ogrodu Lorien*PL
Tufitka
Posty: 3015
Rejestracja: 2013-01-21, 13:08
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Tufitka »

Ines pisze:Takie wędki można kupić na prawie każdej wystawie, na stoisku akcesoriów dla kotów hodowli www.magnus-koty.pl. Można również zadzwonić lub napisać i zamówić taką wędkę.
na stronie nie widzę takiej wędki? Gdzie jej tam szukać?
„Im bardziej poznaję ludzi, tym bardziej kocham zwierzęta.”
George Bernard Shaw
Awatar użytkownika
Ines
Posty: 2664
Rejestracja: 2013-01-23, 22:59
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Ines »

Na stronie nie ma produktów, ale jest kontakt do hodowców - można się skontaktować i zapytać, oraz zamówić to, na co jest potrzeba.
Awatar użytkownika
_Jadis_
Posty: 872
Rejestracja: 2011-10-07, 16:10
Lokalizacja: Zg-c / Legnica

Post autor: _Jadis_ »

Tak czytam i czytam i dochodze do wniosku , ze jestem mocno retro w temacie kocich zabawek, ze TZ ogranicza moje fundusze na ich zakup lub po prostu jestem ekonomiczna a moje koty i tak sa happy :mrgreen: Od 2 tyg maja wielki , wielgachny karton (po dostarczeniu 6 opakowan zwirku) , ktory wrecz uwielbiaja, sypiaja w nim , bawia sie (najczesciej w "moj karton moj zamek, nie zdobedziesz go") a dzis dostaly motek welny i Olek prawie wyszedl ze skory :lol:

Maja jakies tam myszki, piłeczki ( z dzwoneczkami o zgrozo i bez) wedki z piorkami (to z tym kupnych zabawek najlepiej sie sprawdza) ale i tak nic nie przebije jak dostaja papierowa torce do zabawy :mrgreen:

W sumie 2 to dachowki - śmietnikowce jak je nazywam , to moze przypominaja im sie lata kocięctwa xD
Tysiące lat temu czczono koty jako bogów. One nigdy o tym nie zapomniały.
Obrazek
Awatar użytkownika
scarletmara
Posty: 1420
Rejestracja: 2012-11-06, 15:07
Lokalizacja: LUBLIN

Post autor: scarletmara »

Taaak kartonowe pudełka rządzą i u mnie. Też mam dachowce :)
A moja Wiki kocha pustaki. Zaczynam podejrzewać, że ona się urodziła na jakiejś budowie bo tak się do pustaków przytula i mruczy że mało z siebie nie wyjdzie.
Awatar użytkownika
NinaWi
Posty: 106
Rejestracja: 2013-10-13, 16:40
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: NinaWi »

Kartonowe pudełka rządzą chyba bez względu na rasę ;-)

U mnie powodzeniem cieszą się też patyczki do uszu (kradzione regularnie z pudełka w łazience), kulki papieru, liście, długopisy i inne dziwne rzeczy ;-)
Obrazek
Hodowla Kotów Norweskich Leśnych Z Ogrodu Lorien*PL
Awatar użytkownika
_Jadis_
Posty: 872
Rejestracja: 2011-10-07, 16:10
Lokalizacja: Zg-c / Legnica

Post autor: _Jadis_ »

O przypomniało mi się - wszystkie bezwzglednie uwielbiaja moje gumki do włosów;p Nie nadazam kupowac bo ciagle gdzies znikaja.... Za to wiem kiedy znikaja, bo jak ktores sie nimi bawi to az piszczy z radosci :shock:

Dlugopisy, kredki i olowki to domena Olka - ma to po mamie (Nawet nazwano ja Kredka;p)
Tysiące lat temu czczono koty jako bogów. One nigdy o tym nie zapomniały.
Obrazek
Awatar użytkownika
Ramdens
Posty: 10
Rejestracja: 2011-11-18, 12:32
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: Ramdens »

Poza wszystkimi rzeczami wymienionymi już powyżej mój jeden kot uwielbia bawić się kulką stworzoną z jego własnej sierści :shock: :D Gdy go wyczesywałam zbierałam do pudełka jego sierść, potem zrolowałam w kulkę. Jest to jego najlepsza zabawka, która notorycznie ginie gdzieś w otchłaniach pod meblami i trzeba robić nowe. Przenosi ją z miejsca na miejsce w pysku, chowa w butach i gra nią w piłkę. Inne koty nie rozumieją jego fascynacji...cóż. ;-)
Awatar użytkownika
_Jadis_
Posty: 872
Rejestracja: 2011-10-07, 16:10
Lokalizacja: Zg-c / Legnica

Post autor: _Jadis_ »

Szczerze przyznam również nie rozumiem tej fascynacji :mrgreen:
Tysiące lat temu czczono koty jako bogów. One nigdy o tym nie zapomniały.
Obrazek
ODPOWIEDZ