Przestawianie szczeniąt z mleka na BARF
Co polecacie na początek dokarmiania? W poniedziałek maluchy będą miały 3 tygodnie, więc czas zacząć odciążać mamuśkę ;)
hodowla "z Winnego Wzgórza"
www.epodhalan.pl
www.epodhalan.pl
-
isabelle30
- Moderator
- Posty: 2612
- Rejestracja: 2012-01-19, 09:35
Maluchy już wsuwają surowiznę, aż im się uszy trzęsą
zastanawiam się kiedy zacząć wprowadzać im zmielone kości? jutro kończą 5 tygodni, jak sądzicie, czy to już czas na kości?
hodowla "z Winnego Wzgórza"
www.epodhalan.pl
www.epodhalan.pl
-
isabelle30
- Moderator
- Posty: 2612
- Rejestracja: 2012-01-19, 09:35
U mnie smarki dostają pierwsza porcję surowej, drobno zmielonej wołowiny (takiej na tatara) jak tylko otworzą oczy, czyli coś koło 14-go dnia życia. Potem po kilku dniach włączam inne gatunki mięs. Mielonki mięsno kostne podaję właśnie tak jakoś po skończeniu 4 tygodni, coś koło 5-go tygodnia życia, jak gówniarzeria ma już praktycznie komplet mleczaków.
Muszę się podzielić i to chyba najodpowiedniejsze jednak miejsce do tego- moje smarki nie chcą jeść mięsa. Od 2.tyg im podstawiam, a one nic.
Mają już 5 tygodni i dalej nie mają wielkiej chęci. Włożone do pycha- połkną lub nie, ale podetknięte pod nos, postawione, podstawione- nie wzbudza żadnych emocji. Emocje wzbudziło za to warzywne leczo, zainteresowały się też Bieluchem, dziś całkiem ładnie przyjęły kozie mleko- w końcu zaczęły lizać. Skutecznie. Ale mięsko? Niiie.
Mają już 5 tygodni i dalej nie mają wielkiej chęci. Włożone do pycha- połkną lub nie, ale podetknięte pod nos, postawione, podstawione- nie wzbudza żadnych emocji. Emocje wzbudziło za to warzywne leczo, zainteresowały się też Bieluchem, dziś całkiem ładnie przyjęły kozie mleko- w końcu zaczęły lizać. Skutecznie. Ale mięsko? Niiie.
teriery irlandzkie - hodowla Zofijówka http://www.zofijowka.cba.pl
Hand Made'owe saszetki na smakołyki http://www.facebook.com/pages/KLIK-Smak ... tos_albums
Hand Made'owe saszetki na smakołyki http://www.facebook.com/pages/KLIK-Smak ... tos_albums
Bo mamusiowe mleczko lepsze jest :))) Moje też długo nie chciały jeść, po co skoro jest świetnie zaopatrzony bar mleczny :)))
Ania & czarne ruskie
www.infiniventus.pl
www.infiniventus.pl
Zamierzałam nie wpuścić suki na noc do maluchów, co by zgłodniały i zjadły rano mięso, ale wymiękłam i wpuściłam ją. Teraz kolejna próba podania mięsa nie wypaliła. W końcu dałam im kozie mleko i je zjadły.
O, Kalimba właśnie wyrzygała to mleczko- w trakcie szaleństw z bratem, ale wylizuje je z powrotem. No niech jej będzie
O, Kalimba właśnie wyrzygała to mleczko- w trakcie szaleństw z bratem, ale wylizuje je z powrotem. No niech jej będzie
teriery irlandzkie - hodowla Zofijówka http://www.zofijowka.cba.pl
Hand Made'owe saszetki na smakołyki http://www.facebook.com/pages/KLIK-Smak ... tos_albums
Hand Made'owe saszetki na smakołyki http://www.facebook.com/pages/KLIK-Smak ... tos_albums
-
isabelle30
- Moderator
- Posty: 2612
- Rejestracja: 2012-01-19, 09:35
A jak się ubrudzi pyszczki tym mięskiem to nie zliżą? One są przyzwyczajone do pokarmu płynnego, którego nie trzeba gryźć... muszą dostać mięsko zmielone na papkę i rozwodnione troszkę chyba.
Pożegnałam forum bardzo dawno temu...
Nie zezwalam na kopiowanie i wykorzystywanie moich artykułów opublikowanych tutaj.
Nie zezwalam na kopiowanie i wykorzystywanie moich artykułów opublikowanych tutaj.
- ciocia_mlotek
- Moderator
- Posty: 4452
- Rejestracja: 2012-08-01, 19:49
- Lokalizacja: góry Szkocji
Dłuuugo mnie tu nie było, ale widzę że nadal mało barfujących hodowców :( w prawdzie to już pewnie nieaktualne, bo Zofijówkowe szczeniaki już chyba wyszły go domków, ale może komuś się przyda taka informacja - ja szczeniakom wprowadzałam mięso poprzez mieszanie go z mlekiem sztucznym, mięso oczywiście rozdrobnione maksymalnie blenderem. Tak poradziłam mi moja wetka i moje malce aż się trzęsły na widok miseczek ;)
Tak poza tym to lada chwila, a moje "maluchy" skończą rok i smutno mi, bo tylko jedna rodzina podaje typowego Barfa (Holendrzy, bo u nich Barf jest tak popularny jak u nas chrupki), a reszta karmi suchym albo gotowanym...
Tak poza tym to lada chwila, a moje "maluchy" skończą rok i smutno mi, bo tylko jedna rodzina podaje typowego Barfa (Holendrzy, bo u nich Barf jest tak popularny jak u nas chrupki), a reszta karmi suchym albo gotowanym...
hodowla "z Winnego Wzgórza"
www.epodhalan.pl
www.epodhalan.pl