Witaj Iwono na Forum
Podstawową i najistotniejszą sprawą w przypadku cukrzycy twojego kota jest to, aby nie otrzymywał z pożywieniem żadnych węglowodanów (cukrów) by maksymalnie obniżyć mu poziom glukozy we krwi oraz koniecznośc wydzielania insuliny. Koty produkują własną glukozę ze spożytych białek (z aminokwasów glukogennych) i żadna dodatkowa z pożywienia nie jest im potrzebna, a wręcz jest niezwykle szkodliwa - jeśli jest jej za dużo w pożywieniu, to powoduje powstawanie cukrzycy (do glukozy rozkładane są w organizmie wszystkie spożyte węglowodany, np. skrobia).
Warunek braku węglowodanów jest zachowany wprawdzie przy mokrej karmie Bozita, gdyż producent nie dodaje do niej węglowodanów (oprócz niewielkiej ilości beta-glukanu, który jest m.in. uważany za wskazany przy cukrzycy) i dlatego kotu ładnie spadł cukier we krwi, jednak sama karma jest naprawdę kiepskiej jakości, gdyż zawiera głównie odpady zamiast mięsa. Poczytaj w tym wątku:
http://www.barfnyswiat.org/viewtopic.php?t=245
Radziłabym jak najszybciej zrezygnować z Bozity na rzecz innych mokrych karm, które także nie zawuerają węglowodanów, ale są nieporównywalnie lepsze jakościowo, gdyż składają się z mięsa.
Najbardziej polecałabym Ci tą karmę, jako, moim zdaniem, najbardziej nadającą się dla kota cukrzycowego:
Grau puszka dla łasucha bez zbóż (tylko ten jeden rodzaj!):
http://www.zooplus.pl/shop/koty/karma_d ... osz/229949
Ewentualnie jeszcze tą:
ZiwiPeak w puszce:
http://ekozwierzak.pl/search/ZiwiPeak/
lub tą:
Power of Nature w puszce:
http://animalcare.pl/karmy-mokre-power- ... 4_244.html
Utrzymanie niskiego poziomu cukru we krwi jest teraz najważniejsze u twojego kota, jednak to nie wszystko aby był zdrowy. Dla jego zdrowia jest konieczne żywienie go zbilansowaną dietą bogatą w łatwoprzyswajalne białko i tłuszcz, a w karmie Bozita tego niestety nie ma. Dlatego, zanim wprowadzisz pełnego BARFa, zmień koniecznie karmę na lepszą! Ponieważ przestawianie kota na BARF może zająć Ci trochę czasu (nie wiem jak chętnie będzie jadł surowe mięso), musisz mieć w zanadrzu dobrą karmę aby ewentualnie mieszać mu w niej początkowo surowiznę, zanim kocurek zaakceptuje barfowe mieszanki.
Drugą, dość istotną sprawą przy cukrzycy u kotów jest to, aby podawać im mniejsze posiłki częściej niż tylko 2 razy w ciągu dnia. Ponieważ koty produkują glukozę ze spożytych białek, również bardzo duża, jednorazowa porcja pokarmu (zawierającego białko) może wywołać u kota cukrzycowego ponadnormatywny skok glukozy we krwi, gdyż mechanizmy regulacyjne u chorego zwierzęcia nie funkcjonują prawidłowo. Dlatego radziłabym karmić kocurka, w miarę możliwości 3-5 razy dziennie małymi porcjami.
Oczywiście, najlepszą opcją dla niego będzie przejście na dietę BARF, co zapewne już sama wiesz, skoro tak zdecydowałaś

. Jeśli zakupiłaś już Felini Complete to na początek wystarczy, a w miarę swojej edukacji barfowej będzie sz wprowadzała mu inne, naturalne zamienniki tego preparatu. Do mieszanek z FC nie dodawaj warzyw, tylko samo tłuste mięso z tym preparatem rozmieszanym w wodzie. Na początek możesz spróbować dodać do mięsa tylko połowę zalecanej przez producenta dawki, aby przyzwyczaić kocurka do smaku i karmić go taką mieszanką przez 4-5 dni, a dopiero potem dołożyć pełną dawkę FC, jeśli wcześniejsza będzie już smakowała kotu. Czy kocurek jadał już surowe mięso? Czy mu smakuje?
Nie czekałabym na twoim miejscu jeszcze przez miesiąc z wprowadzeniem BARFa, tylko zaczęłabym małymi kroczkami od zaraz. Na początek tylko jeden posiłek barfowy dziennie, obserwacja kota, a następnie zwiększanie udziału BARFa i zmniejszanie udziału puszek. Poza tym nie wiadomo jak kocurek będzie współpracował z Tobą w kwestii zmian i może to potrwać dłużej niż zakładasz, a naprawdę nie warto pozbawiać go naturalnego pokarmu, który ma szansę go wyleczyć i nadal produkować u niego niedobory pokarmowe (a na pewno ma ich mnóstwo skoro nie tylko jest chory, ale jeszcze je wyłącznie Bozitę).
Ze względu na epizod struwitowy, również dieta BARF będzie dla kocurka wskazana ze względu na zawartość dużej ilości wody oraz działanie normalizujące na pH kociego moczu.
Warzywa w mieszance barfowej powinnaś zastąpić, jeśli będzie potrzeba (czyli wtedy gdy kocurek dostałby zaparcia) np. plantago psyllium (preparat apteczny Colon C lub Colon C light) albo plantago ovata (
http://animalcare.pl/advanced_search_re ... tago+ovata) lub najlepiej świeżo zmielonym siemieniem lnianym.
Chodzi o to, że warzywa także zawierają jakieś węglowodany, których należy u cukrzyka unikać całkowicie.
Jeśli będziesz potrzebowała konkretnych porad w sprawie przepisu na BARFa z FC to napisz jakie mięso twój kot lubi lub jakie zamierzasz kupić, wówczas coś wymyślimy

.
W razie dodatkowych pytań oczywiście także pisz, bo to co napisałam powyżej to taki wielki skrót tylko. Zachęcam Cię do lektury Forum, zwłaszcza na początek, o ile jeszcze nie czytałaś, do przeczytania poradnika o żywieniu kotów, w którym między innymi pisałam o tym w jaki sposób węglowodany w diecie kotów wpływają na rozwój cukrzycy:
http://www.barfnyswiat.org/viewtopic.php?t=138