Bardzo się cieszę, że trafiłam na barfowe forum:) Nareszcie mogę znaleźć konkretne informacje i rzeczowe porady! Super!
Od stycznia mieszka z nami Fixer - dorosły bokser zabrany ze schroniska. Piesek był w tragicznym stanie, wychudzony i zabiedzony, z okropną biegunką.
Niestety okazało się, że jest chory, bardzo ciężko było go zdiagnozować. Żadne super diety nie pomagały i dopiero po przejściu na barf zaczęło być lepiej. Ale jeszcze nie jest dobrze. Mam nadzieję, że znajdę tu porady, które pozwolą nam optymalnie wykorzystać tę dietę, tak by wyprowadzić Fixerka na prostą.
Jak tylko opanuję wrzucanie zdjęć, to pokażę Wam, jak Fixer wyglądał i jak zadziałał na niego barf.
Pozdrawiamy i do zobaczenia w barfnym świecie
Ania i Fixer