Margot pisze:Podroby, takie jak płucka i nerki mają bardzo dużo fosforu. Podobnie żółtka są zasobne w fosfor, więc na czas diety ograniczającej fosfor należy uwazać z nimi. Tak jak napisała Ci ciocia_mlotek powinnaś głownie ograniczyć się teraz do mięs bez kości, oraz podrobów uważanych jednocześnie za mięśnie. Tu bardzo dobrym wyborem będą żołądki różnych zwierząt, ale i z serc nie musisz rezygnować. Kurze, kacze, baranie i owcze mają w zasadzie fosforu mniej niż czyste mięso większości zwierząt. Indycze, cielęce i wołowe mają trochę więcej i z nimi należy się teraz ograniczać.
Ozory wołowe, jesli pies lubi są OK. Zawierają ilośc fosforu na przyzwoitym poziomie.
Musisz też wziąc pod uwagę, że w warzywach oraz w jogurcie jest też fosfor. Podobnie jak i w suplementach (jesli podajesz), np w hemoglobinie, drożdżach, spirulinie, etc.
To nie znaczy, że nie nalezy ich podawać, ale mieć to na uwadze.
Ogromnie dziekuję Cioci i Margot za wskazówki. Tak od razu raźniej :)
Czyli trochę wychodzi na to, że wet mi źle zalecił, abym ograniczała serca? Czytałam, że udział kości u szczeniąt ma być nawet do 70% i dlatego dawałam mu te kości, o tym, że może byc tam i fosfor, w ogóle nie pomyslałam :(
Zadam kilka już może konkretniejszych wobec tego pytań.
Czy mogę podawać psu dalej szyje kacze, indycze? Rozumiem, że korpusy i ogony maja odpaść bo jest w nich za duzo kości?
Chrząstki z indyka i kurze łapki wyeliminuję- chyba, że jako zabawka 1-2 w tyg, ale przy tak wielkim psie (58 kg) to taka łapka jest na 2 sekundy.
Czy jak codziennie na posiłek pies dostanie serca (raz kurze, raz cielece czy wołowe- baranie i owcze to nie wiem gdzie mogłabym kupic niestety) tak około 400 g plus warzywa to bedzie ok?
Jeśli chodzi o czyste mięso, to co polecacie? Scinki wołowe, gulaszowe, piersi z kury czy indyka na przykład?
Pochodzę i poszukam baraniny, ale nie widziałam nigdzie w hali miesnej niestety.
Ile watroby drobiowej tyg w gramach moge mu dawac? Teraz dostawał 2-3 wątrobki na tydzień.
Skorupek jaj ile dawać dziennie- po ilu jajkach? 2-3 dziennie? Mielę sama w młynku, najpierw sparzam wrzątkiem (aby zapobiegac salmonelli- czy ma to sens?)
Jogurt ograniczę do 2-3 łyzek tyg, bo teraz dostawał wielki kubek dziennie. Znowu chodziło mi o podaż wapnia, stad jogurt. Po twarogu miał biegunke, więc zaprzestałam.
Ile razy w tyg dawać zwacz wołowy (daję ok 500 g na porcję)?
Czy uważacie, że dając mu mieso i warzywa, bez kości i jogurtu pokryje jego zapotrzebowanie na wapń?
I tak na sam koniec, przy tak wielkim psie- ile kg miesa dziennie powinien dostawać?
Tak pomyslałam, że może popatrze na te mieszanki gotowe barfowe, bo maja tam ciekawe miesa typu dziczyzna, sarnina, krolik. A u mnie w miescie nie widziałam tego.
Teraz dostaje 2-3 lyzki siemienia lnianego rozdrobnionego w młynku na 2 dni, czy to dobra ilość?
Wlasnie z ilościami mam problem, bo to wielkie psisko, z predyspozycją do skrętu zołądka i biorąc pod uwage, że po kazdym posiłku ma 2 godz lezec, a karmię 3-4 x dziennie to nie wiem czy ja mu dam radę podawać tyle jedzenia objetosciowo.
I na sam koniec :) Jestesmy z Łodzim czy zna ktoś zaprzyjażnione ubojnie zwierzat, aby kupować w nizszych cenach niz w sklepie? Kupiłam nawet zamrażarkę dla psa, więc mogę brać już wieksze ilośc.
Help :)