Na wstępie bardzo Cię proszę o edytowanie postów zamiast pisania jeden pod drugim :) Będzie mniejszy bałagan :)
Co do Twoich pytań/wątpliwości.
Uysy daje swojemu psu gotowe komercyjne mieszanki mięsne, które są mieszaniną mielonego mięsa i kości lub samego mięsa z chrząstką. Niestety żaden z producentów owych mieszanek nie podaje choćby udziału procentowego mięsa w stosunku do kości (nie mówiąc o poziomie wapnia i fosforu :/), ale jako iż widziałam np. mieszanki BIOSku w środku to nie jest tych kości tak zatrważająco dużo. Wobec tego, że przy stosowaniu takich mieszanek nie wiemy ile tam jest kości, więc moim zdaniem zostało uogólnione iż należy podawać 50% mięsa z kością i chrząstką aby dało się owe produkty jakoś podpiąć do stosowania diety BARF (takie są moje spostrzeżenia/przemyślenia). Ponieważ w tych mieszankach jest generalnie mało kości to jeszcze jestem w stanie ewentualnie się zgodzić z tą proporcją, choć ja polecam w przypadku "gotowców" taką proporcję:
20% mięsa z kością i chrząstką
10% mięsnych kości
20% mięsa (samo mięso)
15-20% podrobów
15-20% żołądków
15% warzyw i owoców
i generalnie moim zdaniem gotowce powinny stanowić urozmaicenie jadłospisu lub jakąś niewielką jego część.
Niestety z tego co zauważyłam to zalecenie (odnośnie 50% mięsa z kością i chrząstką) przyjęło się jako podawanie 50% mięsnych kości i moim zdaniem byłoby to w miarę dopuszczalne (choć i tak wydaje mi się to przesadzoną ilością) gdyby rzeczywiście te mięsne kości to były kości z dużą ilością mięsa (znaczną przewagą w stosunku do kości), natomiast najczęściej podawane są w dużych ilościach takie części, które zawierają kość i bardzo mało mięsa, ponieważ najczęściej tylko takie można dostać w sklepie, ponieważ z technologicznego punktu widzenia nie opłaca się zostawiać dużej ilości mięsa na kościach.
patisa pisze:Koniczynko, na jakiej podstawie robiłaś swoje wyliczenia?
Te proporcje znalazłam na stronie barfers.de i wydały mi się najbardziej zbliżone do naturalnego składu ofiary psa i były moim zdaniem najbardziej wyważone. Przecież żadne zwierze nie składa się z takiej ilości kości jaką sugerują niektóre zalecenia czy jadłospisy. Ktoś nawet gdzieś wkleił na forum zdjęcie pozostałości jelenia po uczcie wilków i największe kości zostały nieruszone. Sugerując się tym można wnioskować iż wilki w naturze też nie jedzą takich ogromnych ilości kości jak niektóre osoby sugerują.
Podawanie nadmiaru kości w stosunku do mięsa i innych produktów zwierzęcych (podroby) powoduje iż organizm psa nie ma z czego czerpać niezbędnych aminokwasów, a za to dostaje nadmiar wapnia i fosforu, co także nie jest korzystne.
Ogólnie proporcji w internecie znajdziesz do wyboru do koloru...
Co do samego Larsena to ja jego teoriom osobiście nie ufam. O jego teoriach możesz poczytać tutaj:
http://www.barfnyswiat.org/viewtopic.ph ... sc&start=0
Tutaj też jest wypowiedź Dagnes o diecie składającej się głównie z kości:
http://www.barfnyswiat.org/viewtopic.ph ... sc&start=0